Krymscy Tatarzy z Ukrainy proszą o azyl w Polsce

IAR
Artur Jaryczewski 21.03.2014
Krymscy Tatarzy z Ukrainy proszą o azyl w Polsce
foto: Rafamiga/Wikimedia Commons/CC

32-osobowa grupa krymskich Tatarów opuściła Ukrainę i poprosiła o status uchodźcy w Polsce. Poinformowała o tym ukraińska Służba Graniczna.

Kryzys ukraiński - zobacz serwis specjalny >>>

Kalendarium zdarzeń na Ukrainie >>>

Tatarzy uciekli z okolic Eupatorii leżącej na zajętym przez Rosję Krymie. Wśród uchodźców jest 17-cioro dzieci. - Po przekroczeniu granicy w Medyce-Szeginiach Ukraińcy zostaną skierowani do jednej z naszych placówek - powiedziała IAR rzeczniczka Urzędu do Spraw Cudzoziemców Ewa Piechota. Jak dodała, wnioski o status uchodźcy będą rozpatrywane na bieżąco.

Ewa Piechota zapewniła, że Tatarzy mogą liczyć na wsparcie polskiego państwa w czasie trwania całej procedury, na przykład na pomoc socjalną.

Rzecznik urzędu do spraw cudzoziemców podkreśliła, że Polska jest dobrze przygotowana na przyjęcie nowych uchodźców z Ukrainy. Czeka na nich ponad 11 tysięcy wolnych miejsc w ośrodkach dla cudzoziemców .

Od momentu złożenia wniosku uchodźcom przysługiwać będzie pomoc medyczna w pełnym zakresie. Jak jednak zaznaczyła Ewa Piechota, na razie sytuacja jest spokojna i nie zanosi się, by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Przytoczyła przykład Pomarańczowej Rewolucji, kiedy również prognozowano masowy napływ ludzi a skończyło się tylko na 22 wnioskach o azyl.

W Polsce w tym roku o status uchodźcy zwróciło się 147 obywateli Ukrainy.

Krym przyłączony do Rosji

Rosyjska Rada Federacji ratyfikowała traktat o przyłączeniu Półwyspu Krymskiego do Rosji. Na tym zakończyła się ścieżka legislacyjna włączenia do Federacji Rosyjskiej dwóch podmiotów: Republiki Krymu i miasta Sewastopol. Wcześniej dokument podpisał prezydent Władimir Putin, ratyfikowała go też Duma Państwowa.

W niedzielę na Półwyspie Krymskim odbyło się referendum zorganizowane przez prorosyjskie władze Republiki Autonomicznej Krymu. Podano, że ponad 95 procent głosujących opowiedziało się za przyłączeniem półwyspu do Rosji. Polska - podobnie jak Unia Europejska, Stany Zjednoczone i władze w Kijowie - nie uznaje tego plebiscytu, twierdząc, że jest nielegalny.

IAR/aj

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 11
  1. Oberek
    2014-03-22 20:16
    Użytkownik zima napisał
    Każda religia niesie ze sobą zacofanie, wyzysk, przemoc.
    Oczywiście najbogatsi wśród bogatych, ta garstka, która ma 90 % dóbr, dyktuje światu swój ład, produkuje broń, czerpie zyski z pornobiznesu, z handlu żywym towarem oraz narkotykami; oni zapewne są ortodoksyjnymi dewotami...
  2. szeleszczyciel
    2014-03-21 21:12
    Użytkownik zima napisał
    Każda religia niesie ze sobą zacofanie, wyzysk, przemoc.
    Zimo... przeczytaj jeszcze raz stare przymierze, ewangelie, i przeczytaj koran (pewno już jest tłumaczenie na na polski), a nie pisz tu, że każda religia.
  3. zima
    2014-03-21 19:55
    Każda religia niesie ze sobą zacofanie, wyzysk, przemoc.
  4. Oberek
    2014-03-21 17:40
    Drodzy Panowie, 32 tatarów... o czym Wy piszecie? co roku w Polsce przybywa kilka tysięcy żydowskich osadników, to powinno Was zaniepokoić. Warszawa jest pełna żydowskiej młodzieży, której przewodnicy pokazują ich "ziemię obiecaną", którą "na razie" zamieszkują "jacyś przypadkowi barbarzyńcy", na których starszyzna ma, oczywiście, jakiś plan
  5. wiechosta
    2014-03-21 16:47
    Witamy nierobów dzieciorobów. Polska takich kocha.
  6. andres1167
    2014-03-21 16:16
    Trzeba tych tatarow odeslac dalej na zachod np.do wloch francji czy hiszpani tak jak oni sla na wschodnia europe także polske czarnoskórych których przeplywaja dziennie tysiace przez morze sródziemne
  7. szeleszczyciel
    2014-03-21 14:56
    Jeśli jeśli jakiś Baroso chce Tatarów w Unni, to niech im da mieszkanie u siebie w willi, nie u mnie! Ja chcę żyć między swoimi!
  8. szeleszczyciel
    2014-03-21 14:50
    Ja nie mam nic szczególnego przeciwko Tataromm są to prawdopodobnie całkiem porządni ludzie. Ja się islamu boję, czytał kto koran, hadissy? To nie jest tylko religia (wiara, modlitewki), to jest cały system polityczny, gospodarczy, wojenny. Islam z zasady nie uznaje innego prawa oprócz koranicznego. Jest takie arabskie przysłowie: "Całuj rękę, której nie możesz ugryźć!", co tłumaczy dlaczego w małej liczbie będący mahometanie sprawiają wrażenie potulnych i miłych, a kiedy są większością, doprowadzają do śmierci wszystkie inne wyznania (Kosowo, - w Kosowie burzą kościoły, budują meczety. Serbowie na własnej ziemi mieszkają, jak nie u siebie.) (Egipt, gdzie na początku muzułmanie byli przyjęci, jak goście, a jak się rozmnożyli, zrobili z Egiptu mahometańskie państwo, gdzie gnębi się rdzennych mieszkańców i ich wiarę.)
  9. szeleszczyciel
    2014-03-21 13:30
    Użytkownik Polkot napisał
    Użytkownik szeleszczyciel napisał
    NIE! Już mamy w Polsce Czeczeńców ponad miarę, nie chcemy dodatkowych muzułmanów! Wkrótce i Polska pozna te same kłopoty z tą szczególnie kłopotliwą mniejszością, która zacznie wymagać, jak na Zachodzie; meczetów, więcej meczetów, świąt muzułmańskich w kalendarzu polskim, żywności "halal" w szkołach, równouprawnienia i nie wiadomo-co-jeszcze! Tak oligarchia z Brukseli chce rozwalić i tak już nadpsutą jedność polskiego narodu. Podzielić, posuć, żeby lepiej rządzić!
    Przesadzasz kolego! Są muzułmanie i muzułmanie. Ze wszystkich znanych mi muzułmanów społeczność tatarska jest najbliższa tradycjom. Wystarczy porównać "francuskich" muzułmanów z Maagrebu, z muzułmanami "niemieckimi z Turcji. A Tatarzy to jeszcze coś innego... i żyją już Polsce od dziesiątek lat, a jakoś nie słyszałem o konfliktach z nimi!
    Może przesadzam, ale wolę dmuchać na zimne, bo widziałem co czego zdradzieccy politycy doprowadzili we Francji 5de Gaulle w 1962 i Giscard w latach siedemdziesiątych, o Szyraku i innych szkodnikach nie wspomnę) i w Niemczech. Muzułmanie w chrześcijańskich krajach, jacykolwiek by oni nie byli, są doskonałym podłożem pod zasiew ideologii islamskiej z Kataru, z Saudyjskiej Arabii, skąd wielkie pieniądze. We Francji i w Anglii są już miejsca, gdzie prawie już rządzi "szariat", a władze krajowe idą na kolejne ustępstwa - w imię brukselskiej wolności i równości. Piszesz, kolego, o przywiązaniu Tatarów do tradycji... Czyjej tradycji? Naszej, czy cudzej? Piszesz, że Tatarzy są w Polsce od dziesęcioleci, a ja poprawiam; od wieków! Król dał im parę wiosek za wybitne zasługi wojenne dla Rzeczypospolitej. Dzisiejsi Tatarzy, Czeczeńcy i mahometanie w ogóle nie mają żadnych zasług dla Rzeczypospolitej, a mogą się stać tym fermentem, który rozwali nasze odwieczne porządki; poaństwowe i narodowe. Zresztą, od kiedy Polska otworzyła się, do Polski przyjechali wysłannicy arabscy, połaskotali Tusków milinami dolarów, Tuski chętnie sprzedały zgodę na budowę meczetu w Warszawie. Widziałeś ty meczet ogrom w Rotterdamie?! Widziałeś, co jest w Holandii?! Z mahometanina nigdy nie zrobisz Polaka, jego ojczyzną jest "umma" - mahometańska sprawa.
  10. Polkot
    2014-03-21 12:25
    Użytkownik szeleszczyciel napisał
    NIE! Już mamy w Polsce Czeczeńców ponad miarę, nie chcemy dodatkowych muzułmanów! Wkrótce i Polska pozna te same kłopoty z tą szczególnie kłopotliwą mniejszością, która zacznie wymagać, jak na Zachodzie; meczetów, więcej meczetów, świąt muzułmańskich w kalendarzu polskim, żywności "halal" w szkołach, równouprawnienia i nie wiadomo-co-jeszcze! Tak oligarchia z Brukseli chce rozwalić i tak już nadpsutą jedność polskiego narodu. Podzielić, posuć, żeby lepiej rządzić!
    Przesadzasz kolego! Są muzułmanie i muzułmanie. Ze wszystkich znanych mi muzułmanów społeczność tatarska jest najbliższa tradycjom. Wystarczy porównać "francuskich" muzułmanów z Maagrebu, z muzułmanami "niemieckimi z Turcji. A Tatarzy to jeszcze coś innego... i żyją już Polsce od dziesiątek lat, a jakoś nie słyszałem o konfliktach z nimi!

Bądź z nami w kontakcie:

Kryzys ukraiński
serwis specjalny o I wojnie światowej

Powiedzieli w Polskim Radiu

Prezes UOKiK: nic nie potwierdza świadomej zmowy na rynku owoców

- Emocje są zrozumiałe, gdyż dla wielu plantatorów sytuacja jest dramatyczna. Trzeba jednak chłodno przyjrzeć się faktom, żeby nie było nieporozumień i wprowadzania zarówno rolników, jak i całej opinii publicznej w błąd - mówi w radiowej Jedynce prezes UOKiK Adam Jasser.