Słuchaj
więcej

Wojskowi uwięzili byłą premier Tajlandii. "Ma czas na przemyślenia"

24.05.2014 10:31
Wojskowi, którzy dwa dni temu dokonali zamachu stanu, po raz kolejny podkreślili, że celem ich działań jest uspokojenie sytuacji i osiągnięcie kompromisu politycznego.
Audio
  • 00'44
    Zatrzymanie byłej premier Tajlandii. Relacja Tomasza Sajewicza (IAR)
Tajlandzka armia
Tajlandzka armiaFoto: PAP/EPA/PONGMANAT TASIRI

Jak poinformowano, była premier Yingluck Shinawatra została aresztowana po spotkaniu z przedstawicielami armii. Na początku maja Trybunał Konstytucyjny oskarżył ją o nepotyzm. Stanowiska straciło też dziewięciu członków jej rządu.

Wraz z Shinawatrą zatrzymana została jej siostra oraz szwagier. Oboje zajmowali wysokie stanowiska polityczne.
- Nie zamierzamy ograniczać ich wolności, dążymy do tego, by opadło napięcie - wyjaśnił rzecznik armii, płk. Weerachon Sukondhapatipak. Dodał, że chodzi o to, by osoby zaangażowane w konflikt polityczny w kraju "uspokoiły się i miały czas na przemyślenie". Zapewnił, że są oni dobrze traktowani. Ocenił, że w areszcie spędzą tydzień.
x-news.pl, CNN
Według mediów Yingluck jest przetrzymywana w bazie wojskowej w prowincji Saraburi na północ od Bangkoku. Oznacza to, że była szefowa rządu nie będzie mogła dołączyć do swojego brata, byłego premiera Thaksina Shinawatry, który przebywa na emigracji. Thaksin, były magnat telekomunikacyjny, który przytłaczającą większością wygrywał wybory w 2001 i 2005 roku, został obalony przez wojsko w 2006 roku, a następnie skazany zaocznie na dwa lata więzienia pod zarzutem "konfliktu interesów" i nadużycia władzy.

Także 155 wysokim urzędnikom i przywódcom politycznym zakazano opuszczania kraju. Jest to komentowane jako skoordynowana operacja w celu zneutralizowania ewentualnego sprzeciwu wobec przewrotu.
Zamach stanu w Tajlandii

Od czwartkowego przewrotu Tajlandią kieruje sześciu najwyższych dowódców wojskowych. Wojsko zdecydowało się na wprowadzenie stanu wojennego po wielu miesiącach antyrządowych protestów, głównie w Bangkoku, w których zginęło 28 osób, a setki zostały ranne.
Przejmując władzę, armia zawiesiła konstytucję i rozwiązała izbę niższą parlamentu. W sobotę poinformowano o rozwiązaniu Senatu.

x-news.pl, CNN

Mimo tych wydarzeń, w stolicy kraju oraz w kurortach turystycznych jest spokojnie. Największym utrudnieniem jest godzina policyjna, która obowiązuje od 22 do 5 rano. Nie dotyczy ona jednak turystów, udających się na międzynarodowe lotniska.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, PAP, kk

''

Zobacz więcej na temat: Tajlandia wojsko zamach
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Zamach wojskowy w Tajlandii. Godzina policyjna, konstytucja zawieszona

22.05.2014 20:30
Według najnowszych informacji wojskowa rada, która przejęła władzę, dokonała aresztowań liderów protestów ulicznych, trwających od kilku miesięcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niespokojnie w Tajlandii. Zakaz wyjazdu dla byłego rządu

23.05.2014 11:45
Napięta sytuacja w Tajlandii, gdzie w czwartek doszło do przewrotu wojskowego. Władzę w kraju przejęła armia. Aresztowano przywódców protestów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach w Tajlandii: wojsko aresztowało byłą premier

23.05.2014 19:34
Tajlandzkie władze wojskowe, które w czwartek przejęły władzę w kraju, zatrzymały niedawną premier Yingluck Shinawatrę - poinformował przedstawiciel sił zbrojnych. Nie chciał sprecyzować, gdzie była szefowa rządu jest przetrzymywana.
rozwiń zwiń