Symbole Powstania Warszawskiego. Skąd się wzięła kotwica i kim był Mały Powstaniec?

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 07:12
Znak Polski Walczącej, Godzina W i zdobyty po ciężkich walkach gmach PAST-y - to najważniejsze symbole powstańczej Warszawy. Symbolem, ale także - jak zwracają historycy - mitem jest postać Małego Powstańca, ponieważ dzieci nie mogły brać udziału w walkach.
Audio
  • 01'01
    Sierpień 44 - pamiętamy - relacja Grzegorza Maciaka (IAR)
Kopiec Powstania Warszawskiego na warszawskim Mokotowie
Kopiec Powstania Warszawskiego na warszawskim MokotowieFoto: Wistula/Wikimedia Commons/CC

- Znak Polski Walczącej, charakterystyczna powstańcza kotwica z okresu okupacji niemieckiej, to szczególny symbol, z którym wielu ludzi się identyfikuje. W okresie okupacji i powstania dawał ludziom otuchę, był świadectwem Polski, która się nie poddała - powiedziała dr Katarzyna Utracka, historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Serwis specjalny POWSTANIE WARSZAWSKIE >>>
- Im więcej Polacy wiedzą o powstaniu, tym chętniej identyfikują się z tym znakiem. Ostatnio bardzo popularne są np. nalepki z napisami "Pamiętam '44", "Godzina W" i oczywiście z symbolem Polski Walczącej - mówiła badaczka. Zwróciła także uwagę, że we współczesnej symbolice pojawiają się oznaki oddziałów powstańczych. Nawiązują do nich m.in. obecne formacje wojskowe. Jednostka GROM dziedziczy tradycje Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, a komandosi z Lublińca dziedziczą tradycje batalionów AK "Zośka" i "Parasol". Także Służba Kontrwywiadu Wojskowego nawiązuje do powstańczych symboli batalionu "Pięść", którego żołnierze wykonywali sądowe wyroki śmierci na konfidentach Gestapo.

Cmentarz
Cmentarz Powstańców Warszawy, największa nekropolia wojenna w Polsce/ fot. PAP/Rafał Guz

- Warto przy tym pamiętać, że te symbole powstańcze konkretnych oddziałów bardzo często pojawiały się już po wojnie. Tworzyli je kombatanci, którzy chcieli mieć swój symbol. Tylko nieliczne oddziały miały w czasie powstania swój znak tak jak np. "Parasol" - dodała Utracka.
Symbol Polski Walczącej po raz pierwszy pojawił się na ulicach Warszawy w 1942 r. po tym jak Komenda Główna AK rozstrzygnęła konkurs na znak, który miał zachęcać Polaków do oporu przeciwko okupantom niemieckim. Autorką zwycięskiego projektu była najprawdopodobniej harcerka Anna Smoleńska, która studiowała historię sztuki na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. - To miał łatwy w wykonaniu znak, który można malować na murach, chodnikach i fasadach domów. Symbol, który oznacza opór i walkę będący czytelny dla Polaków, ale też dla Niemców - przypomniała historyk.

 

Radiowa Mapa Powstania Warszawskiego >>>

Znak Polski Walczącej malowali najczęściej harcerze uprawiający mały sabotaż. - Wszyscy chyba słyszeliśmy o "Rudym" (Janek Bytnar, jeden z bohaterów książki "Kamienie na szaniec" - przyp.red.) i jego wyczynie namalowania kotwicy na pomniku Lotnika przy placu Unii Lubelskiej. Był to ogromny wyczyn, bo nieopodal urzędowali przecież Niemcy, a on to zrobił na dość dużej wysokości używając urządzenia specjalnie przez siebie skonstruowanego z tuszem w środku i wyciąganą rurką. To pozwalało szybko i skutecznie wykonać malunek - tłumaczyła historyk.

W środę prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o ochronie Znaku Polski Walczącej. Kotwica malowana na murach podczas okupacji i Powstania Warszawskiego będzie teraz chroniona przez prawo.

- Otaczanie Znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej - podkreślono w ustawie.


TVN24/x-news

Ustawa wejdzie w życie dwa tygodnie po ogłoszeniu. Od tej pory każdy, kto publicznie znieważy powstańczą kotwicę, narazi się na karę grzywny.

Godzina "W"
Inne symbole powstania to litera "W" będąca kryptonimem godziny wybuchu powstania 1 sierpnia o godz. 17. - Literka "W", czyli walka, ale także Warszawa i wolność. Ten symbol jest mniej znany niż powstańcza kotwica, ale jest nie mniej ważny. Upowszechnił się dopiero po wojnie, a zwłaszcza w ostatnich latach - powiedziała Utracka. Przypomniała, że logo z literką "W" promuje wystawę o Powstaniu Warszawskim w Berlinie w Centrum Topografii Terroru. Ekspozycję otworzyli 29 lipca prezydenci Polski i Niemiec.

Wystawa
Wystawa "Powstanie Warszawskie 1944" zorganizowana w Centrum Dokumentacji Topografia Terroru w Berlinie z okazji 70. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego/fot. PAP/Paweł Supernak

Wystawa przypomni nie tylko Niemcom, ale także odwiedzającym Berlin turystom przebieg i skutki Powstania Warszawskiego, m.in. doszczętnie zburzoną, ale i później odbudowaną Warszawę. Na plenerową ekspozycję skłądają się plansze z informacjami na temat powstania, kolorowymi fotografiami powstańców oraz gabloty z eksponatami. W pawilonie przed centrum, w miejscu, w którym prawdopodobnie Heinrich Himmler wydał 70 lat temu rozkaz unicestwienia Warszawy, widzowie mogą obejrzeć film "Miasto ruin" ukazujący zburzoną i wyludnioną stolicę Polski.

 

Co roku 1 sierpnia w godzinę "W" w Warszawie, a także w coraz liczniejszych polskich miastach, na minutę zatrzymuje się ruch uliczny i następuje symboliczna minuta ciszy w hołdzie dla powstańców.

Walka o PAST-ę
W trakcie powstańczych walk do rangi symbolu urósł gmach PAST-y, który udało się powstańcom zdobyć 20 sierpnia 1944 r. - To było największe zwycięstwo powstańców. Już od 1 sierpnia próbowali oni zdobyć ten wysoki gmach stojący w centrum Warszawy.

Powstańcy
Powstańcy przed budynkiem PASTY

Był silnie obsadzony przez Niemców, którzy stamtąd prowadzili ostrzał stanowisk powstańczych. PAST-a była takim punktem, który należało zdobyć" - opowiadała Utracka i przypomniała, że opanował go wzmocniony batalion "Kiliński", który wsławił się także zdobyciem Prudentialu i Poczty Głównej. Historyk dodała, że uczynienie z PAST-y symbolu ułatwiło szerokie udokumentowanie walk o to miejsce, m.in. na fotografiach i w kronice filmowej.

 

Mit walczącego dziecka
Pomnik Małego Powstańca to kolejny symbol powstania, ale także - jak zwróciła uwagę historyk - pewien mit. Monument przedstawia kilkuletniego chłopca w spadającym mu na oczy hełmie niemieckim, a także z bronią w ręku. Tymczasem przed wybuchem powstania warszawskiego przyjęto, że młodzież do 18 roku życia nie będzie brać udziału w walce.

- Dzieciom nie pozwalano walczyć, nawet nie pozwalano zbliżać się do barykad. Poza tym brakowało broni dla doświadczonych żołnierzy, więc tym bardziej tej broni nie dawano dzieciom - podkreśliła historyk.

PAP, bk

Komentarze1
aby dodać komentarz
adek12016-11-25 02:36 Zgłoś
W artykule serwisu informacyjnego z 31.07.2014 Polskiego Radia omówiony został interesujący temat: „Symbole Powstania Warszawskiego. Skąd się wzięła kotwica i kim był Mały Powstaniec?”. Jednak o powstańczej kotwicy, powiedziano w zasadzie tylko to, że: „Symbol Polski Walczącej po raz pierwszy pojawił się na ulicach Warszawy w 1942 r. po tym jak Komenda Główna AK rozstrzygnęła konkurs na znak, który miał zachęcać Polaków do oporu przeciwko okupantom niemieckim. Autorką zwycięskiego projektu była najprawdopodobniej harcerka Anna Smoleńska, która studiowała historię sztuki na tajnym Uniwersytecie Warszawskim.” Myślę, że należało powiedzieć więcej. Że powstańcza kotwica w swej górnej, szczytowej części symbolizuje Państwo Polskie - POLSKĘ… Polskę, która jak okręt na wzburzonym oceanie świata przymocowana jest na stałe do dna tego symbolicznego oceanu - do naszej, polskiej ziemi. Przymocowana bezpiecznie i pewnie. I nic jej od tej ziemi nie może oderwać, mimo wielkich fal, burz i dziejowych sztormów. Trzymana jest bowiem właśnie hakami dolnej części tej symbolicznej, potężnej kotwicy. Potężnej i mocnej dzięki wszystkim żołnierzom i uczestnikom Powstania Warszawskiego… Wydaje mi się, że tak właśnie myślała twórczyni tego powstańczego symbolu, Anna Smoleńska, tworząc wg swej wizji, zwycięski projekt. nadesłał: Andrzej A. Andrzejczyk Olsztynek, dnia 25.11.2016 roku

Czytaj także

10 tysięcy osób pobiegło, by uczcić powstańców warszawskich. "To rodzaj hołdu"

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2014 11:53
Uczestnicy 24. Biegu Powstania Warszawskiego mieli do wyboru dwa dystanse: 5 i 10-kilometrowy. Po zakończeniu imprezy biegnący zgodnie podkreślali, że osiągnięty wynik nie ma znaczenia, ważne jest złożenie w ten sposób hołdu i podziękowania walczącym na ulicach Warszawy w 1944 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

O Powstanie Warszawskie będą spierały się nasze wnuki i prawnuki

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2014 09:13
- Ukrytą stawką dyskusji o Powstaniu Warszawskim jest spór o polską tożsamość narodową - przekonuje w "Sygnałach dnia” historyk dr Dariusz Gawin historyk, szef Instytutu Stefana Starzyńskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wystawa o Powstaniu Warszawskim w Berlinie. "Totalitaryzm bezsilny wobec marzeń"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 15:09
Niezwykła wystawa w niezwykłym miejscu. Na kilka dni przed 70. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego w Berlinie w muzeum "Topografii Terroru" prezydenci Polski i Niemiec - Bronisław Komorowski i Joachim Gauck otworzyli wystawę poświęconą bitwie o Warszawę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

70. rocznica Powstania Warszawskiego uczczona na warszawskim Żoliborzu

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 15:11
Przy kamieniu poświęconym żołnierzom "Żywiciela" złożono wieńce, kwiaty, odczytano apel pamięci, a wartę honorową obok żołnierzy Wojska Polskiego zaciągnęli harcerze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

70 sekund ciszy w mediach na 70-lecie Powstania Warszawskiego

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 16:44
70 sekundami ciszy polskie media upamiętnią w piątek w godzinę "W" 70. rocznicę Powstania Warszawskiego. Do akcji przyłączyło się już kilkadziesiąt stacji telewizyjnych i radiowych oraz 1,5 tys. portali internetowych.
rozwiń zwiń