"To zachowanie nie do przyjęcia". Japonia oburzona na Rosję

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2014 11:00
Chodzi o rosyjskie manewry na Wyspach Kurylskich - terytorium zajęte przez Moskwę w konsekwencji II wojny światowej. Tokio zapowiada oficjalny protest.
Audio
  • Japonia protestuje przeciwko działaniom rosyjskiego wojska na Wyspach Kurylskich - więcej w relacji z Moskwy Włodzimierza Paca/IAR
Premier Japonii Shinzo Abe określił, że manewry są nie do przyjęcia
Premier Japonii Shinzo Abe określił, że manewry są nie do przyjęcia Foto: PAP/EPA/BAGUS INDAHONO

Przedmiotem sporu między Japonią, a Rosją jest południowa część archipelagu. Rosja we wtorek rozpoczęła ćwiczenia na wyspach. Biorą w nich udział żołnierze z jednostek stacjonujących na samym archipelagu oraz grupy spadochroniarzy z pobliskiego Kraju Nadmorskiego Rosji. W ćwiczeniach uczestniczą również okręty rosyjskiej Floty Oceanu Spokojnego.

Aeksander Gordiejew, szef służby prasowej Wschodniego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Rosji oświadczył, że działania wojska mają planowy charakter i są jednym z etapów szkolenia żołnierzy.

Premier Japonii Shinzo Abe określił, że manewry są nie do przyjęcia i zapowiedział, że Tokio zamierza złożyć protest za pośrednictwem MSZ.

To już kolejne ćwiczenia rosyjskiej armii. W poniedziałek rozpoczęły się działania w obwodzie pskowskim blisko granic Estonii i Łotwy. W miniony piątek zakończyły się zaś wojskowe ćwiczenia na poligonie Aszułuk na południu kraju, a więc blisko granicy Ukrainy.

IAR/iz

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Japonia odrzuciła rosyjską propozycję współpracy ws. Kuryli

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 08:10
Moskwa zaproponowała Tokio wspólne inwestycje na wyspach Kurylskich. Według japońskiego MSZ taka propozycja jest nie do przyjęcia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja zapowiada budowę infrastruktury militarnej na Kurylach

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2014 16:53
Moskwa zamierza zmilitaryzować wyspy, bo to "wschodnia forpoczta Rosji" - tłumaczy generał Siergiej Surowikin. Japonia domaga się zwrotu Kuryli, bo zostały one zajęte przez Związek Radziecki w 1945 roku.
rozwiń zwiń