Wiadomości

Prawdziwy klejnot wiary i sztuki. Prezentacja Biblii Jubileuszowej

27.10.2014 15:00
27 października w Warszawie, w obecności prymasa Polski arcybiskupa Wojciecha Polaka, zaprezentowana została Biblia Jubileuszowa. Dzieło jest stylizowane na powstałą 600 lat temu Biblię gnieźnieńską.
Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas prezentacji Biblii Jubileuszowej
Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas prezentacji Biblii JubileuszowejFoto: PAP/Rafał Guz
Posłuchaj
00'28 Prace nad Biblią Jubileuszową Edycja świętego Pawła rozpoczęła dwa lata temu trzydniową sesją fotograficzną - wspomina dyrektor wydawnictwa, ksiądz Tomasz Lubaś (IAR)
00'31 Ornamentyka Biblii gnieźnieńskiej, będącej wzorcem stylizacyjnym Biblii Jubileuszowej, jest wyjątkowo piękna - zauważa dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie, ksiądz doktor Michał Sołomieniuk (IAR)
00'26 Biblię gnieźnieńską wiąże się z czeską szkołą iluminatorstwa. Reprezentuje ona tak zwany piękny styl z późnego gotyku - wyjaśnia ksiądz Michał Sołomieniuk (IAR)
00'22 Wyjątkowa prezentacja Biblii Jubileuszowej (IAR)
00'31 Ksiądz Sołomieniuk podkreśla, że dostęp do oryginału gnieźnieńskiego starodruku mają nieliczni (IAR)
00'30 Dyrektor Edycji świętego Pawła ksiądz Tomasz Lubaś zapowiada, że szczególny egzemplarz Biblii Jubileuszowej otrzyma podczas oficjalnej prezentacji, Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak (IAR)

Biblia Jubileuszowa to eksperyment połączenia "Biblii Paulistów", czyli współczesnego przekładu Pisma Świętego oraz pięknej XV - wiecznej ornamentyki i stylizacji "Biblii gnieźnieńskiej". Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia jest wydawnictwo Edycja Świętego Pawła, które postanowiło uczcić stuletnią rocznicę istnienia Towarzystwa Świętego Pawła. Księga prezentuje bardzo wysokie walory artystyczne. Dzieło ozdobiono misternymi iluminacjami figuralnymi w inicjałach oraz ornamentami roślinnymi i zwierzęcymi na marginesach, które wyszły spod ręki wysokiej klasy malarzy miniaturzystów.

- Pragniemy, by tak pięknie ilustrowana Biblia nie tylko znalazła się w zbiorach bibliofilskich, ale by przemówiła do współczesnego człowieka. Oprócz tekstu mówi ona do nas bardzo pięknymi ilustracjami - mówił abp Wojciech Polak.

Największe jednak wrażenie na odbiorcy robi pierwsza strona Księgi Rodzaju, która w rozpoczynającej dzieło miniaturze w inicjale litery „I” ukazuje niezwykle misternie wykonane wyobrażenie siedmiu dni stworzenia. Biblia Jubileuszowa liczy 1316 stron w pełnym kolorze i waży 6 kg.  Była drukowana w specjalistycznej drukarni we Włoszech. Podobnie jak w oryginale, każde ze stron w 95 procentach stanowi oryginalny projekt, różniąc się tym samym od pozostałych, co stanowi o jej bogactwie i wyjątkowości.

Biblia Jubileuszowa jest dostępna w trzech wersjach: standardowej, która kosztuje 600 zł, ekskluzywnej za 1200 zł i limitowanej, numerowanej za 5 tys. zł. Wersji limitowanych jest tylko 200 egzemplarzy .

Jak dodaje dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie, ksiądz doktor Michał Sołomieniuk, dwie z nich powędrują w  bardzo szczególne miejsca. Pierwsza z nich zostanie złożona na Jasnej Górze, a drugą otrzyma podczas oficjalnej prezentacji Prymas Polski Wojciech Polak.

Oryginał "Biblii Gnieźnieńskiej", ze względu na dbałość o jego stan, przechowywany jest w specjalnych warunkach w gnieźnieńskim Archiwum Archidiecezjalnym, dlatego podziwiać go mogą tylko nieliczni.

W prezentacji wzięli udział abp Wojciech Polak - prymas Polski, metropolita gnieźnieński ks. dr Michał Sołomieniuk - dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Gnieźnie oraz ks. Tomasz Lubaś - dyrektor generalny Edycji Świętego Pawła.

Całą prezentację poprowadził Marcin Przeciszewski - prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

kz, IAR/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Papież: rodzina nigdy nie była tak atakowana, jak obecnie

25.10.2014 18:10
Papież Franciszek zachęcał młodych ludzi, by zawierali małżeństwa, i przyznał, że błędem duszpasterzy jest to, że nie potrafią do niego przygotować w odpowiedni sposób.
Papież Franciszek
Papież FranciszekFoto: PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Podczas spotkania z 7 tysiącami pielgrzymów z kościelnego Ruchu Szensztackiego, przybyłymi do Watykanu, Franciszek podkreślił: "Uważam za rzecz bardzo smutną i bolesną to, że rodzina, rodzina chrześcijańska, rodzina i małżeństwo nigdy nie były tak atakowane jak teraz, bezpośrednio i pośrednio".

Małżeństwo jest podstawą
W trakcie rozmowy z wiernymi, odpowiadając na ich pytania, papież stwierdził: "Uderza się w rodzinę, ileż rodzin jest tym dotkniętych, ile małżeństw rozpadło się, ile relatywizmu panuje w koncepcji sakramentu małżeństwa".
- Jasne jest, że możemy wygłaszać wiele przemówień i deklaracji zasad, ale duszpasterstwo małżeństw przeżywających trudności powinno polegać na bliskości, na wsparciu - przypomniał Franciszek. Mówił o potrzebnie towarzyszenia i "leczenia ran".
- Sakrament małżeństwa jest podstawą, ale można nieświadomie go zredukować do obrzędu - ostrzegł papież.
Przyznał, że sakrament małżeństwa uległ "dewaluacji" i staje się jedynie "faktem społecznym".
Zwrócił się do pielgrzymów ze znanej wspólnoty katolickiej, mówiąc, że często w odpowiedzi na pytanie: "Czemu nie pobieracie się, jeśli ze sobą żyjecie?", słyszy, że ludzie nie mają pieniędzy.
Franciszek zwrócił uwagę słuchaczy na praktykę, zgodnie z którą młoda para udaje się do urzędu stanu cywilnego wziąć ślub cywilny, a zaraz potem do kościoła na sakrament małżeństwa. - To przykład próby uproszczenia - dodał. Tymczasem, wskazał papież, potrzebne jest odpowiednie przygotowanie do małżeństwa.

"Nowe formy pożycia"
- Nie można przygotować się do małżeństwa podczas dwóch spotkań, dwóch wykładów. To grzech zaniedbania z naszej strony. Przygotowanie wymaga czasu i towarzyszenia - powiedział. Podkreślił, że w jego trakcie narzeczeni muszą zrozumieć, że to związek "na zawsze". Ma to jego zdaniem ogromne znaczenie z powodu dominacji "kultury tymczasowości" i w obliczu rozpadu małżeństw i cierpień dzieci z tego powodu.
Nikt nie oburza się dramatami rodzinnymi i nowymi formami pożycia - stwierdził papież.
- Są też nowe formy pożycia, całkowicie destrukcyjne i ograniczające wielkość miłości małżeńskiej. Jest tyle wolnych związków, separacji i rozwodów - oświadczył papież.
Nawiązał do zakończonego przed tygodniem synodu na temat rodziny i przywołał pytanie, jakie zadał jeden z biskupów: "Czy duszpasterze są świadomi tego, jak dziecko cierpi, gdy rozstają się jego rodzice?".
Papież podkreślił, że właśnie te dzieci trzeba otoczyć szczególną opieką.

PAP, to

''

Czytaj także

Papież Franciszek: miłość jest miarą wiary, a wiara jest duszą miłości

26.10.2014 17:11
Papież Franciszek mówił wiernym, że nie można oddzielać życia religijnego od służby i niesienia pomocy potrzebującym jej bliźnim.
Papież Franciszek mówił, że nie sposób oddzielać modlitwy, spotkania z Bogiem w sakramentach, od słuchania drugiego człowieka i bliskości z jego życiem, szczególnie z jego ranami
Papież Franciszek mówił, że nie sposób oddzielać modlitwy, spotkania z Bogiem w sakramentach, od słuchania drugiego człowieka i bliskości z jego życiem, szczególnie z jego ranamiFoto: PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
Posłuchaj
00'53 Papież: nie oddzielać życia religijnego od służby bliźnim. Relacja Marka Lehnerta (IAR)

Podczas spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański w Watykanie papież mówił: "Widocznym znakiem, jaki chrześcijanin może pokazać, by dać światu świadectwo miłości Boga, jest miłość do braci".

- Nie możemy więcej oddzielać modlitwy, spotkania z Bogiem w sakramentach od słuchania drugiej osoby, bliskości wobec jej życia, zwłaszcza jej ran - podkreślił Franciszek zwracając się do kilkudziesięciu tysięcy osób zebranych na placu Świętego Piotra.

Następnie powiedział: "Gdy spotykamy jednego z naszych braci, musimy zastanowić się, czy jesteśmy w stanie rozpoznać w nim oblicze Boga".

- Czy jesteśmy do tego zdolni? Czy jesteśmy zdolni do takiej miłości? - pytał papież. Położył nacisk na obowiązek otoczenia opieką osób najsłabszych, między innymi cudzoziemców i sierot.

- W gąszczu nakazów i wskazówek, dzisiejszego i dawnego legalizmu, Jezus otwiera przestrzeń, która pozwala dostrzec dwa oblicza: oblicze Ojca i brata - powiedział papież. Zauważył, że tworzą ono jedność, ponieważ "w obliczu każdego brata, zwłaszcza najmniejszego, słabego i bezbronnego, obecny jest wizerunek samego Boga".

''mr