Kissinger: "Zachód potrzebuje Rosji". Ostrzega przed zimną wojną

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 11:45
Były sekretarz stanu USA Henry Kissinger w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel" wytknął Zachodowi błędy w postępowaniu z prezydentem Władimirem Putinem w czasie kryzysu na Ukrainie. Ostrzegł przed powrotem zimnej wojny z Rosją.
Audio
  • Relacja Wojciecha Szymańskiego z Berlina (IAR): Kissinger krytykuje Zachód
Henry Kissinger
Henry Kissinger Foto: World Economic Forum

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

"Europa i Ameryka nie rozumiały znaczenia problemów związanych z negocjacjami o gospodarczych stosunkach Ukrainy z Unią Europejską, których kulminacją były demonstracje w Kijowie" - powiedział Kissinger w rozmowie ze "Spieglem".
Jego zdaniem Zachód powinien był prowadzić na te tematy dialog z Moskwą. "Ukraina miała zawsze szczególne znaczenie dla Rosji. Zignorowanie tego faktu miało fatalne następstwa" - ocenił były szef amerykańskiej dyplomacji zastrzegając, że rosyjska reakcja była "nieodpowiednia".
Kissinger przypomniał, że Putin wydał "dziesiątki miliardów dolarów" na zimową olimpiadę w Soczi, chcąc pokazać, że Rosja jest "nowoczesnym narodem, który zwrócony jest ku Zachodowi i zachodniej kulturze czy wręcz jest częścią Zachodu". Jak dodał, "nie można dostrzec żadnego sensu" w tym, że tydzień później zaatakował Krym i rozpoczął wojnę we wschodniej Ukrainie.
Zdaniem Kissingera niebezpieczeństwo powrotu zimnej wojny jest realne i nie wolno go ignorować. "Nowa odsłona zimnej wojny byłaby tragedią" - ocenił.
Przyznał, że Zachód nie mógł pogodzić się z aneksją Krymu. Jak zauważył, nikt jednak nie przedstawił dotąd konkretnego planu, co trzeba zrobić, aby półwysep stał się znów częścią Ukrainy. "Nikt nie chce walczyć o wschodnią Ukrainę" - zaznaczył były dyplomata.
Kissinger uważa, że polityka Putina wynika ze "strategicznej słabości, którą maskuje jako taktyczną siłę".
W wywiadzie dla "Spiegla" były sekretarz stanu podkreślił, że Zachód potrzebuje Rosji do rozwiązania innych kryzysów, jak choćby konfliktu z Iranem o broń atomową czy też wojny domowej w Syrii. - Te sprawy są ważniejsze od eskalacji konfliktu z Kremlem - zaznaczył.

Jego zdaniem Ukraina musi pozostać niepodległym krajem i powinna mieć prawu wyboru organizacji gospodarczej, do której chce należeć.
"Nie istnieje jednak prawo do członkostwa w NATO" - zastrzegł. "Wiemy wszyscy, że NATO nigdy nie zagłosuje jednomyślnie za (przyjęciem Ukrainy)" - powiedział Kissinger. Jak dodał, USA ma prawo do współdecydowania w tej sprawie.

PAP/agkm

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ukraina: "cyborgi" bronią okolic Ługańska i Doniecka

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 12:22
Ukraińskie oddziały stawiają opór separatystom atakującym ich posterunek w Smiłem koło Ługańska. Jest to obecnie miejsce najbardziej zaciekłych walk na Wschodzie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poroszenko: Ukraina musi przygotować się na negatywny scenariusz rozwoju sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2014 20:37
W Kijowie trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Oczekiwane są decyzje dotyczące polityki Kijowa wobec Zagłębia Donieckiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rubel po silnym umocnieniu znowu zaczyna tracić

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2014 17:41
Rubel we wtorek nieznacznie osłabł po poniedziałkowym silnym umocnieniu. O godz. 17 czasu lokalnego (15 w Polsce) na giełdzie w Moskwie za 1 dolara płacono 46,55 rubli, czyli 0,69 więcej niż na zamknięciu w poniedziałek. Za 1 euro dawano 57,88 rubli, tj. 1,08 więcej niż w poniedziałek na koniec dnia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wyglądają potencjały rosyjskiej i ukraińskiej armii? [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2015 11:00
Końca konfliktu na wschodzie Ukrainy nie widać, utrzymuje się tam krucha równowaga, choć możliwości wojskowe Rosjan i Ukraińców są nieporównywalne - mówi Juliusz Sabak z Defence24.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA wzywają Rosję do wycofania wojsk z Ukrainy. OBWE: znów pancerna kolumna w Donbasie

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2014 11:00
Stany Zjednoczone po raz kolejny zaapelowały do Rosji, by zaprzestała wspierania prorosyjskich separatystów i wyprowadziła swoich żołnierzy i sprzęt z terytorium sąsiedniego państwa.
rozwiń zwiń