Wiadomości

Koncert L.U.C w rocznicę śmierci Kuriera z Warszawy

20.01.2015 23:59
Widowisko multimedialne, podczas którego wystąpił Łukasz Rostkowski w towarzystwie muzyków ze swego kwartetu zakończyło uroczystą konferencję zorganizowaną w Muzeum Powstania Warszawskiego w przeddzień 10 rocznicy śmierci Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Łukasz Rostkowski skomponował muzykę i udźwiękowił komiks Bartka Stefanowicza Kurier z Warszawy
Łukasz Rostkowski skomponował muzykę i udźwiękowił komiks Bartka Stefanowicza "Kurier z Warszawy"Foto: Polskieradio.pl
Obejrzyj
Widowisko multimedialne, podczas którego wystąpił Łukasz Rostkowski w towarzystwie muzyków ze swego kwartetu

Rostkowski to polski raper, beatbokser i producent muzyczny. Jest reżyserem teledysków. Skomponował muzykę i udźwiękowił komiks Bartka Stefanowicza "Kurier z Warszawy". Komiks opowiada o kurierskiej misji Jana Nowaka-Jeziorańskiego z czasów II wojny światowej. Główny bohater, niczym James Bond jest niezwyciężony.

Zdzisław Jeziorański, pseudonim Jan Nowak wielokrotnie uniknął śmierci: w 1939 uciekł z pociągu wiozącego go do obozu jenieckiego. Na dworcach rozklejono wtedy listy gończe z jego podobizną. W pierwszych latach II wojny światowej zajmował się organizacją wymierzonej w Niemców czarnej propagandy, a następnie trzykrotnie przedzierał się przez ogarniętą wojną Europę z Warszawy do Londynu, gdzie oprócz polityków polskich rozmawiał m.in. z premierem Wielkiej Brytanii Winstonem Churchillem.

Trasa jego misji kurierskich wiodła lądem, wodą i powietrzem przez około 20 tys. kilometrów, ukrywał się na barce pod węglem oraz w luku bombowym samolotu. Po wojnie pozostał na emigracji. W latach 1951–1975 był dyrektorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.

Tłem dla warstwy muzycznej były kadry z komiksu, którym towarzyszyły fragmenty nagrań archiwalnych głosu "kuriera z Warszawy" z Radia Wolna Europa.

Jan Nowak-Jeziorański umiał się cieszyć z cudu wolności>>>

Podczas konferencji w Muzeum Powstania Warszawskiego Jana Nowaka-Jeziorańskiego wspominali jego dawni współpracownicy. Wśród nich między innymi dyrektor portalu PolskiegoRadia.pl Andrzej Mietkowski, adwokat Jacek Taylor i autor biografii Jarosław Kurski. Gościem uroczystości był ponadto prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent wspominał, że w czasach komunizmu podobnie jak w wielu innych domach o określonej godzinie przebijał się przez zagłuszarki głos dyrektora Radia Wolna Europa i jego współpracowników. - To co zostało po Janie Nowaku-Jeziorańskim to zdolność do okazywania satysfakcji i radości osiągniętych celów – dodał.

Komorowski mówił też, że Jan Nowak-Jeziorański podobnie zresztą jak Władysław Bartoszewski należał do tego pokolenia Polaków, które dorastało w wolnej Polsce, przeszło przez piekło klęsk i utraty niepodległości a później całe swoje życie poświęcili, by tę wolność odzyskać. - Myślę, że szalenie dziś brakuje tego źródła optymizmu – powiedział.

Także dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski mówiąc o Janie Nowaku-Jeziorański podkreślał, że jego życiorys odzwierciedla rytm historii Polski w XX wieku.

''

asop

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jan Nowak-Jeziorański – legendarny kurier z Warszawy

02.10.2015 06:01
2 października 1914 urodził się Jan Nowak-Jeziorański. Legendarny kurier z Warszawy, pisarz i polityk, wieloletni dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.
Jan Nowak-Jeziorański, dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w latach 1952-1976
Jan Nowak-Jeziorański, dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w latach 1952-1976 Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Posłuchaj
02'56 Relacja ze spotkania w Klubie Radia Wolna Europa w przeddzień piątej rocznicy śmierci Jana Nowaka Jeziorańskiego. Wspomnieniami dzielą się: Władysław Bartoszewski, Jacek Taylor, Stefan Bratkowski, Adolf Juzwenko i Jan Andrzej Dąbrowski - audycja Karoliny Wichowskiej (19.01.2010).
09'15 Spotkanie w warszawskim Klubie Radia Wolna Europa w 1 rocznicę śmierci Jana Nowaka Jeziorańskiego. Tadeusz Mazowiecki wspomina J. Nowaka-Jeziorańskiego - audycja dokumentalna Aliny Grabowskiej (25.01.2006).

- Wraca do Polski najwybitniejszy ambasador Polski od czasów Ignacego Paderewskiego, który na terenie Stanów Zjednoczonych działał na rzecz sprawy polskiej. Wraca budowniczy mostów respektowanych zarówno przez prezydentów Stanów Zjednoczonych, jak i przez najwybitniejsze autorytety kościelne i polityczne Polski – mówił prof. Władysław Bartoszewski w sierpniu 1989 roku przy okazji powitania Jana Nowaka-Jeziorańskiego na lotnisku w Warszawie. Była to jego pierwsza wizyta w Polsce od czasów II Wojny Światowej.

''

Działalność konspiracyjna

Urodził się 2 października 1914 w Berlinie jako Zdzisław Jeziorański (Jan Nowak to jeden z jego pseudonimów okupacyjnych). W młodości aktywnie działał w harcerstwie. Ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W trakcie kampanii wrześniowej został wzięty do niewoli niemieckiej podczas walk nad Bugiem. Jednak udało mu się zbiec w trakcie transportu jeńców do Niemiec. Powrócił do Warszawy, gdzie kontynuował działalność konspiracyjną w Związku Walki Zbrojnej, a następnie w Armii Krajowej. Uczestniczył w akcji ”N”. Polegała ona na kolportowaniu wśród Niemców antynazistowskich materiałów propagandowych w ich ojczystym języku. W tym czasie poznał łączniczkę AK Jadwigę Wolską ”Gretę” – swoją przyszłą żonę.

Od 1943 roku kursował między Warszawą a rządem polskim w Londynie jako kurier Komendanta Głównego AK.

Brał udział w Powstaniu Warszawskim, po którego upadku udało mu się zbiec do Londynu, gdzie po zakończeniu wojny rozpoczął pracę w Radiu BBC, a następnie w Radiu Wolna Europa.

Mówi Radio Wolna Europa

3 maja 1952 w Monachium, gdzie mieściła się siedziba Radia Wolna Europa, poprowadził pierwszą audycję w języku polskim.

- Niezwykle podziwiałem linię Nowaka, szczególnie w październiku i po październiku 1956 roku – mówił w archiwalnej audycji Karoliny Wichowskiej ze spotkania Klubu Radia Wolna Europa z 2010 roku Tadeusz Mazowiecki. - Druga rzecz, na którą bym przy tej okazji wskazał, to umiejętność czytania między wierszami. To co my mozolnie przeciskaliśmy, często w sporach z cenzurą, RWE umiała rozszyfrowywać.

Funkcję dyrektora polskiej rozgłośni sprawował do grudnia 1975 roku.

Posłuchaj archiwalnych nagrań Jana Nowaka-Jeziorańskiego w serwisie - RADIA WOLNOŚCI >>>

Rzecznik spraw polskich

Po tym okresie emigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie wraz z prof. Zbigniewem Brzezińskim stał się wytrwałym rzecznikiem spraw polskich. Za rządów Jimmy’ego Cartera i Ronalda Reagana był konsultantem amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W tym czasie zaangażował się w pomoc dla polskiej opozycji demokratycznej i Solidarności.

Był jednym z architektów wejścia Polski do NATO w 1991 roku, prowadząc w tej sprawie skuteczny lobbing wśród urzędników amerykańskich.

– Niczym Sienkiewicz miał dar przykuwania uwagi czytelnika i rozmówcy. Widziałem z jaką czcią politycy amerykańscy wysokiego szczebla go traktują i z jakim podziwem na niego spoglądają - wspominał Jacek Taylor, wykonawca testamentu Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Powrót do kraju

W Polsce , po raz pierwszy od czasów II wojny światowej, pojawił się w sierpniu 1989 roku na zaproszenie prezydenta Lecha Wałęsy. Z Janem Nowakiem-Jeziorańskim spotkał się też ówczesny premier Tadeusz Mazowiecki: - Treści tej rozmowy oczywiście nie pamiętam - wspominał po latach - ale musiała ona w dużej mierze dotyczyć niezwykłości tej chwili, tego, że pierwszy raz spotykam się z byłym dyrektorem Wolnej Europy w urzędzie Rady Ministrów, bo tam mnie właśnie odwiedził.

Do ojczyzny Jan Nowak-Jeziorański wrócił na stałe w 2002 roku, aktywnie angażując się w życie polityczne kraju. Komentował bieżące wydarzenia, promował integrację Polski z Unią Europejską i rozwijanie kontaktów ze wschodnimi sąsiadami.

– Wielkie miał zasługi w wejściu państw bałtyckich do NATO, bardzo zabiegał o wsparcie sprawy białoruskiej, rozumiał sprawy Ukrainy. Chciał wielkiej otwartej Rzeczypospolitej nawiązującej do najlepszych swoich tradycji w historii. Mówił też wyraźnie o pewnych słabościach i niegodziwościach – powiedział Jan Andrzej Dąbrowski z kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Jan Nowak-Jeziorański zmarł 20 stycznia 2005 roku w Warszawie.

mjm

Czytaj także

Wspomnienie o Janie Nowaku-Jeziorańskim

19.01.2015 21:00
Był postacią niebanalną. Powiedzieć o nim, że był bohaterem brzmi jak banał. Miał zaledwie 25 lat, gdy wybuchła II wojna światowa. Pięć lat później dokonał rzeczy niezwykłej: jako kurier z Warszawy, z okupowanej stolicy wywiózł m.in. mikrofilmy dokumentujące Powstanie Warszawskie. Po zakończonej wojnie nie przestał być żołnierzem - walczył o wolną i suwerenną Polskę. Zmarł 20 stycznia 2005 roku.
Jan Nowak-Jeziorański był jedną z najpiękniejszych postaci polskiej historii XX wieku
Jan Nowak-Jeziorański był jedną z najpiękniejszych postaci polskiej historii XX wiekuFoto: PAP/Przemek Wierzchowski
Obejrzyj
Redaktor naczelny portalu PolskieRadio.pl Andrzej Mietkowski o Janie Nowaku-Jeziorańskim
Carl Gershman, prezes Narodowy Fundusz Wspierania Demokracji
Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried
Prezes Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski
Paula Dobriansky z Centrum Nauki i Spraw Międzynarodowych Uniwersytetu Harvarda
Ambasador RP w USA Ryszard Schnepf

Był żołnierzem września 1939 roku. Członkiem Armii Krajowej, kurierem. Z okupowanego kraju dotarł między innymi do premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla. Brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie pracował w sekcji polskiej radia BBC. Zorganizował Rozgłośnię Radia Wolna Europa, którą przez lata kierował. W połowie lat 70 przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Był konsultantem Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA. Stał na czele Kongresu Polonii Amerykańskiej. Po upadku komunizmu zaangażował się w prace nad rzecz wstąpienia Polski do NATO.

- W życiu człowieka, jak w mikrokosmosie, odbijają się losy całego pokolenia - powiedział w jednym z wywiadów.

''

Dziedzictwo Jana Nowaka-Jeziorańskiego pozostaje wciąż aktualne – do takiego wniosku doszli uczestnicy grudniowej konferencji w Waszyngtonie, zorganizowanej przez ambasadę polską w USA oraz prestiżowy Narodowy Fundusz Wspierania Demokracji. – Jana Nowaka-Jeziorańskiego pamiętamy jako znakomitego taktyka realistę, ale również stratega wizjonera. Dlatego warto zastanawiać się, jak on reagowałby dzisiaj i jak przewidywałby dalekosiężne skutki rosyjskiej inwazji na Ukrainę – mówi redaktor naczelny portalu PolskieRadio.pl Andrzej Mietkowski, jeden z uczestników konferencji.

Dyrektor portalu PolskieRadio.pl Andrzej Mietkowski

W Waszyngtonie o spuściźnie legendarnego kuriera z Warszawy oraz o wskazówkach wynikających z jego doświadczenia dyskutowali ponadto były ambasador USA w Polsce Daniel Fried, były doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych Jimmy’ego Cartera - prof. Zbigniew Brzeziński, Paula Dobriansky z Centrum Nauki i Spraw Międzynarodowych Uniwersytetu Harvarda oraz przewodnicząca World Affairs Councils of America, Peter Pomerantsev, pisarz i producent telewizyjny a także Andrew Nagorski, amerykański dziennikarz, pisarz, przewodniczący Rady Dyrektorów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, prezes Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski a także ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf.

- Z całą pewnością Jan Nowak-Jeziorański ze swoim temperamentem, silną wolną i zaangażowaniem byłby bardzo aktywny. Pewnie słuchalibyśmy jego rad, analiz, które – jak wiemy były realistyczne, oparte na bardzo poważnym oglądzie sytuacji – mówi Ryszard Schnepf. Jak dodał, Nowak-Jeziorański miał ogromne doświadczenie. I dziś brakuje tej jego mądrości. – Miał niezwykłą wrażliwość na sprawy wschodnie. Mielibyśmy zatem bardzo poważny głos w debacie na temat przyszłości Ukrainy, jak postępować dalej z Rosją, jak zadbać o polskie interesy w tym niezwykle trudnym otoczeniu – podkreślił ambasador.

Ambasador RP w USA Ryszard Schnepf

Z kolei Carl Gershman, prezes Narodowego Funduszu Wspierania Demokracji zwraca uwagę na fakt, że Jan Nowak-Jeziorański umiał mobilizować ludzi wokół wielkich spraw, jak choćby przywracanie w Polsce demokracji. - Jan Nowak przedstawiał złożone stanowisko realizmu taktycznego i wizji strategicznej, i nigdy nie rezygnował z fundamentalnego celu, jakim ostatecznie jest wolność - powiedział Gershman.

Carl Gershman, prezes Narodowego Funduszu Wspierania Demokracji

Także Daniel Fried uważa, że jedną z głównych cech Nowaka było dążenie do wolności. – Był wielkim zwolennikiem wolności – dodał. Zauważył, że niezwykły jest dorobek legendarnego kuriera. – Był wielkim człowiekiem XX wieku – stwierdził.

Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried

Zdaniem Andrzeja Siezieniewskiego, w obliczu tak wielkiej tragedii, jaka ma dziś miejsce na Ukrainie niezwykle ważne jest, by wyciągać wnioski z dziedzictwa Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Jak mówił, to właśnie ten wielki Polak zalecałby spokojne, rozsądne i rozważne rozwiązanie tego konfliktu. - Jan Nowak-Jeziorański bardzo namawiałby do tego, żeby mądrze, rozsądnie i rozważnie szukać dróg wyjścia z tak trudnej sytuacji, opisałby rolę poszczególnych narodów w tej części świat tak, by ograniczyć do minimum agresję i złą wolę. Niestety tej złej woli jest bardzo dużo - dodał prezes Polskiego Radia. Jego zdaniem, tego typu nauka trafia do ludzi starszego pokolenia. Natomiast młodzi są za radykalnymi i szybkimi krokami. - Jan Nowak-Jeziorański zalecałby spokojne rozstrzyganie tych problemów - powiedział.

Prezes Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski

Jak zauważyła Paula Dobriansky, Jan Nowak-Jeziorański był nadzwyczajnym człowiekiem. – Był kimś, kto zawsze patrzył na całościowy obraz. Wierzył głęboko w Polskę demokratyczną, Polskę, która odegra ważną rolę  w przyszłości Europy – dodała. Wspominała też, że w obliczu tak wielkich wyzwań jakim jest rosyjska agresja na Ukrainę Nowak-Jeziorański podkreślałby znaczenie NATO. – Myślę, że to, co dzieje się teraz przeraziłoby go, ponieważ to nie tylko zagrożenie dla samego istnienia instytucji takich jak NATO, utrzymania pokoju I stabilności, stanu rzeczy ustalonego po II wojnie światowej i po zimnej wojnie, ale Jan Nowak bronił też zawsze strony moralnej – powiedziała. Wśród najważniejszych zasada stawiał na demokrację. – Tu mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jeden kraj podkopuje podstawy tego pokoju i stabilności – dodała.

Paula Dobriansky z Centrum Nauki i Spraw Międzynarodowych Uniwersytetu Harvarda

Jan Nowak-Jeziorański ostatnie dwa lata życia spędził w Polsce. 31 sierpnia 1989 w Stoczni Gdańskiej powiedział: "Dziękuję Solidarności, że mocą swojego ducha dokonała tego, że znalazłem drogę do swojego rodzinnego kraju”.

Zmarł w Warszawie 20 stycznia 2005.

asop

Czytaj także

Jan Nowak-Jeziorański umiał się cieszyć z cudu wolności

20.01.2015 23:59
- Był trudnym człowiekiem. Przez wiele lat już po zakończonej II wojnie światowej był żołnierzem, który całą swoją energię i czas poświęcał walce o wolną Polskę – to tylko część wspomnień o Janie Nowaku–Jeziorańskim. W przeddzień śmierci legendarnego kuriera z Warszawy w Muzeum Powstania Warszawskiego zorganizowano uroczystą konferencję. Wśród uczestników był między innymi prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w wieczorze wspomnień z okazji 10. rocznicy śmierci Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie
Prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w wieczorze wspomnień z okazji 10. rocznicy śmierci Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie Foto: PAP/Jakub Kamiński
Posłuchaj
00'29 Wieczór wspomnień o Janie Nowaku Jeziorańskim. Prezydent Bronisław Komorowski (IAR)
00'26 Wieczór wspomnień o Janie Nowaku Jeziorańskim. Jacek Taylor (IAR)
00'16 Wieczór wspomnień o Janie Nowaku Jeziorańskim. Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski (IAR)
Obejrzyj
Widowisko multimedialne, podczas którego wystąpił Łukasz Rostkowski w towarzystwie muzyków ze swego kwartetu
Wieczór poświęcony pamięci Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Prezydent wspominał, że w czasach komunizmu podobnie jak w wielu innych domach o określonej godzinie przebijał się przez zagłuszarki głos dyrektora Radia Wolna Europa i jego współpracowników. Jana Nowaka-Jeziorańskiego osobiście poznał wiele lat później, w trakcie wizyty premiera Tadeusza Mazowieckiego w Ameryce. - To było zetknięcie człowieka młodego, gdzieś u początków jakiejś służby publicznej, kiedy się raptem okazało, że pomimo takich ogromnych różnic w drodze życiowej, w doświadczeniu życiowym, jest tak wiele elementów wspólnych - powiedział. Komorowski mówił, że zrobiła na nim "niesamowite wrażenie radość z cudu wolności”, jaką emanował Nowak-Jeziorański. Bo tę wolność – dowodził prezydent – Polska odzyskała trochę wbrew logice procesów politycznych.

- To co zostało po Janie Nowaku-Jeziorańskim to zdolność do okazywania satysfakcji i radości osiągniętych celów – dodał.

Komorowski mówił też, że Jan Nowak-Jeziorański podobnie zresztą jak Władysław Bartoszewski należał do tego pokolenia Polaków, które dorastało w wolnej Polsce, przeszło przez piekło klęsk i utraty niepodległości a później całe swoje życie poświęcili, by tę wolność odzyskać.

- Myślę, że szalenie dziś brakuje tego źródła optymizmu – powiedział.

Także dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski mówiąc o Janie Nowaku-Jeziorański podkreślał, że jego życiorys odzwierciedla rytm historii Polski w XX wieku.

Od
Od lewej: dziennikarz, tłumacz i publicysta Andrzej Mietkowski, adwokat, były poseł Jacek Taylor, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich Adolf Juzwenko i zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Jarosław Kurski

Szczególne znaczenie miało dla niego Powstanie Warszawskie. Autor książki o legendarnym kurierze, Jarosław Kurski mówi, że Jeziorański z niezwykłą wręcz energią zaangażował się w walkę z okupantem w 1944 roku. – Powstanie Warszawskie było zwrotem w jego życiu – mówił zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. Wspominał, że Jeziorański włączył się w budowę barykad na ulicach walczącej stolicy, śpiewał "Warszawiankę". Nie podważał sensu powstania, bo porównywał je do wybuchu wulkanu, którego nikt nie potrafi powstrzymać.

''

Już po przeprowadzce z USA do Polski Nowak-Jeziorański zaangażował się w budowę Muzeum Powstania Warszawskiego. W wybudowanej w 2004 roku placówce był kilka razy. Kurski wspominał, że niezwykłe wrażenie zrobiła na nim jedna ze scen z powstańczych kronik wyświetlanych w kinie Palladium. Oto młoda para bierze ślub. – Był bardzo wzruszony gdy na to patrzył – opowiadał Kurski. Nowak-Jeziorański w podobnych okolicznościach ożenił się z łączniczką Jadwigą Wolską ps. "Greta". Przy czym nagranie z tego wydarzenia nigdzie się nie zachowało.

I choć miał trudny charakter i dużo wymagał od swoich współpracowników, to cechował go również dystans do siebie. Jacek Taylor wspominał, że były czasy, gdy Nowakiem-Jeziorańskim zajmował się od rana do wieczora. – Byłem kimś w rodzaju ordynansa – mówił. – On zawsze uważał się za żołnierza. Od rana do wieczora był zajęty – dodał. Taylor wspomniał też, że gdy jeździł na Zachód i tam spotykał się z Nowakiem to zawsze był „przesłuchiwany” o polskie sprawy.

- Przed 1989 rokiem uważał, że wojna się dla niego nie skończyła, Polska nie odzyskała niepodległości, więc nie możemy odpoczywać. I wszystko, co pisał, mówił i robił temu poświęcał. Miał "odbiornik nastawiony na Polskę", zawsze musiał wiedzieć, co dzieje się w kraju. I można go było przypadkiem urazić mówiąc "u nas w Warszawie". Wtedy się obruszał podkreślając, że on nigdy z kraju nie wyjechał - powiedział.

Wieczór w Muzeum Powstania Warszawskiego zakończyło widowisko multimedialne, podczas którego wystąpił Łukasz Rostkowski w towarzystwie muzyków ze swego kwartetu. Rostkowski skomponował muzykę i udźwiękowił komiks Bartka Stefanowicza "Kurier z Warszawy".

O swoim spotkaniu z Nowakiem opowiadał także Adolf Juzwenko, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Jak mówił, kiedyś pokazano Nowakowi rękopis "Pana Tadeusza". I ten przekładając strona po stronie nie umiał ukryć łez. - Zrobiło to na nim wrażenie i tak się zaczęły jego częste wizyty u nas - mówił dyrektor Ossolineum, gdzie zgodnie z wolą Jeziorańskiego trafiło jego archiwum.

Taylor mówił też, że już pierwsze spotkanie z Nowakiem, do jakiego doszło w połowie lat 70. Zrobiło na nim piorunujące wrażenie.- To był bardzo fajny facet – podsumował.

Wspomnienie o Janie Nowaku-Jeziorańskim>>>

Jan Nowak-Jeziorański umarł 20 stycznia 2005 roku w Warszawie.

asop