Umberto Eco doktorem honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2015 15:10
Włoski pisarz, filozof i językoznawca Umberto Eco odebrał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego. Wręczenie tytułu było jednym z najważniejszych punktów obchodów jubileuszu 70-lecia łódzkiej uczelni.
Audio
  • Laudację wygłosił promotor postępowania o nadanie tytułu, szef Zakładu Italianistyki Katedry Filologii Romańskiej UŁ, profesor Artur Gałkowski (IAR/PR Łódź)
  • Umberto Eco: tak wiele zawdzięczam Polsce. Już w młodości odkryłem muzykę klasyczną dzięki Chopinowi. Jeśli chodzi o pisarzy, to jako 12-latek przeczytałem Quo Vadis. Chciałbym również wspomnieć dwa nazwiska - to Stanisław Jerzy Lec i Wisława Szymborska (IAR/PR Łódź)
Włoski filozof i pisarz Umberto Eco (z lewej) odebrał z rąk rektora Włodzimierza Nykiela tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego
Włoski filozof i pisarz Umberto Eco (z lewej) odebrał z rąk rektora Włodzimierza Nykiela tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu ŁódzkiegoFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

O przyznaniu doktoratu honoris causa Umberto Eco zadecydował Senat UŁ w listopadzie ubiegłego roku.

Promotor postępowania o nadanie tytułu prof. Artur Gałkowski, szef Zakładu Italianistyki Katedry Filologii Romańskiej UŁ podkreślił, że czytelnicy cenią pisarza za niepowtarzalny styl i treści wymagające od autora zaawansowanych badań kultury. Dodał, że jako semiotyk Eco znany jest z podejścia do interpretacji wszelkich przejawów cywilizacji poprzez ich ujęcie w kategoriach znaku w otoczeniu innych znaków i ich powiązań.

"Człowiek-księga"

Podczas niedzielnej uroczystości podkreślono m.in., że Eco uznany został za jednego z 50 najważniejszych współczesnych myślicieli. "Klasyk, a jednocześnie zawsze ucieleśnienie awangardy. Człowiek - uniwersytet, człowiek - księga, człowiek - biblioteka" - mówiono.

Podczas laudacji prof. Gałkowski zwrócił uwagę m.in, że łódzka uczelnia przyznała najwyższe wyróżnienie akademickie jednemu z najważniejszych humanistów naszych czasów, włoskiemu semiotykowi, myślicielowi, mediewiście, literaturoznawcy i lingwiście zarazem, kulturoznawcy, światowej sławy pisarzowi i eseiście.

- To również znany na arenie międzynarodowej publicysta, komentator zjawisk społecznych, ideologicznych, historycznych, wykładowca akademicki (...). Jest niekwestionowanym dobrem kultury, uznawanym powszechnie za fenomen - mówił Gałkowski.

Polska nie jest mu obca

Dziękując za przyznanie tytułu doktora h.c. Umberto Eco powiedział m.in., że od wielu, wielu lat miał kontakt z polską kulturą i nauką, która odgrywa ważną dla niego rolę. Uwielbia muzykę Fryderyka Chopina, mając 12 lat przeczytał powieść Henryka Sienkiewicza Quo Vadis. Niezwykle ceni twórczość m.in. Stanisława Jerzego Leca i Wisławy Szymborskiej, a spośród filozofów m.in. - Władysława Tatarkiewicza i Leszka Kołakowskiego.

Do przyznanego tytułu doktora h. c. Eco odniósł się również na konferencji prasowej zorganizowanej po głównych uroczystościach. Pytany, czym dla tak wybitnej postaci jest tytuł nadany przez "skromny uniwersytet" odpowiedział, że w tym "skromnym uniwersytecie" pracuje "kwiat naukowców" i oni uczą "kwiat studentów". Poza tym - jak dodał - na Uniwersytecie Łódzkim są szaleńcy, którzy "napisali to wszystko o nim (mowa o laudacji) i w związku z tym jest to powód, aby być bardzo zainteresowanym tym, co się na uczelni dzieje". Jeszcze raz podkreślił, że jego stosunki z kulturą polską są bardzo bogate i długie i bardzo się cieszy, że mógł otrzymać tytuł doktora h. c. UŁ.

W niedzielę, Eco weźmie też udział otwarciu w Bibliotece Uniwersyteckiej interaktywnej wystawy "Umberto Eco #książka #literatura #biblioteka". Wystawa skupia się w dużej mierze na popkulturowym aspekcie myśli Eco, który w latach 60. XX w. pisał o zaprzyjaźnieniu się i zintegrowaniu społeczeństwa z kulturą popularną, odnajdywaniu w niej emancypacyjnego potencjału i wzorów postępowania, przyczyny natchnienia oraz emocji i uśmiechu.

W trakcie wizyty na UŁ Eco weźmie też udział w semiotycznej konferencji naukowej "Znak, myśl, słowo, dzieło". W poniedziałek spotka się z czytelnikami, promując swoją najnowszą książkę "Tytuł na pierwszą stronę".

Kim jest Umberto Eco?

Umberto Eco to urodzony we włoskim Piemoncie światowej sławy semiolog, filozof, mediewista, powieściopisarz, eseista, felietonista, bibliofil, znawca komunikacji społecznej. Jest profesorem Uniwersytetu Bolońskiego; obecnie kieruje Wyższą Szkołą Studiów Humanistycznych.

Eco jest jednym z najbardziej utytułowanych naukowców świata - jest doktorem honoris causa kilkudziesięciu uczelni i laureatem takich nagród jak: Premio Strega, Marshall McLuhan Award - Unesco Canada and Teleglobe, Premio Bancarella, Kenyon Review Award oraz komandorem francuskiej Legii Honorowej.

Wśród jego najbardziej znanych, monumentalnych powieści są: "Imię róży" z 1980 r., "Wahadło Foucaulta" (1988), "Wyspa dnia poprzedniego" (1994), "Baudolino"(2000), "Tajemniczy Płomień królowej Loany" (2004) oraz "Cmentarz w Pradze" z 2010 roku.

Łódź stawia na naukę

Uniwersytet Łódzki powstał 24 maja 1945 r. Na początku działalności uczelnię tworzyło sześć wydziałów, w których zatrudnionych było 530 pracowników. Studia na UŁ rozpoczęło wówczas 7.147 studentów, czyli prawie 13 proc. wszystkich studiujących wtedy w powojennej Polsce.

Obecnie uczelnia kształci ok. 43 tys. osób, zatrudnia ok. 3,8 tys. pracowników, w tym ponad 2,3 tys. pracowników naukowych. Uniwersytet Łódzki ma 12 wydziałów i Filię w Tomaszowie Mazowieckim. Aktualnie na Uniwersytecie Łódzkim na kandydatów czeka 120 kierunków.

W 2011 r. na Wydziale Filologicznym UŁ powstał Zakład Italianistyki Katedry Filologii Romańskiej. Pracownicy tej jednostki prowadzą badania nad współczesną literaturą włoską, poświęcają prace zjawiskom medialnym Włoch, jak również zagadnieniom translatorskim, które uwzględniają dokonania semiologiczne, kulturotwórcze i pisarskie Umberta Eco.

Do tej pory tytuły doktora honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego otrzymali m.in. Tadeusz Kotarbiński, Karl Dedecius, Leszek Kołakowski, Józef Tischner, Jan Karski, Andrzej Wajda, Kazimierz Dejmek, Margaret Thatcher, Władysław Bartoszewski, Jose Barroso, Aaron Ciechanover, a ostatnio pisarz Amos Oz i reżyser Krzysztof Zanussi.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.dkkozienice.pl

Czytaj także

Nowa powieść Umberto Eco. Biznesowy szantaż medialny

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2015 10:55
- To opowieść o gazecie "Jutro". Na pomysł dziennika wpadł biznesmen, któremu chodziło o stworzenie gazety, mogącej stać się narzędziem szantażu - opowiada o "Temacie na pierwszą stronę" Michał Nogaś.
rozwiń zwiń