Słuchaj
więcej

Organizacje medialne krytycznie o planach reformy mediów publicznych w Polsce

30.12.2015 16:45
Reporterzy bez Granic, Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich, Europejska Federacja Dziennikarzy i Europejska Unia Nadawców ogłosiły wspólne stanowisko krytykujące planowaną w Polsce reformę mediów publicznych.
Audio
  • 01'03
    Prace nad ustawą medialną. Relacja Ksenii Maćczak (IAR)
  • 00'43
    Co zaniepokoiło organizacje medialne? Relacja Magdaleny Skajewskiej (IAR)
Wspólne posiedzenie komisji ds. energii i skarbu państwa oraz komisji kultury i środków przekazu ws. ustawy medialnej
Wspólne posiedzenie komisji ds. energii i skarbu państwa oraz komisji kultury i środków przekazu ws. ustawy medialnejFoto: PAP/Rafał Guz

Organizacje te napisały, że są „oburzone proponowanym projektem ustawy, pospiesznie zgłoszonym przez mającą większość partię (...) do natychmiastowego przyjęcia, bez jakichkolwiek konsultacji, znosząc istniejące zabezpieczenia pluralizmu i niezależności zarządzania mediami publicznymi w Polsce”.

„Wprowadzenie systemu, w którym minister może mianować i odwoływać według własnego uznania rady nadzorcze i zarządy, jest sprzeczne z podstawowymi zasadami i ustanowionymi standardami zarządzania mediami publicznymi w całej Europie. Jeśli polski parlament to zatwierdzi (...) Polska stworzy regresywny reżim, bez precedensu w jakimkolwiek innym kraju Unii Europejskiej" - napisano.

Czytaj więcej
sejm 1200.jpg
USTAWA MEDIALNA

"Uważamy, że proponowane środki będą reprezentować krok wstecz, czyniąc bardziej politycznym, a tym samym mniej niezależnym, mianowanie odpowiedzialnych za zarządzanie mediami publicznymi w Polsce" - głosi stanowisko.

"Wzywamy polskie władze do oparcia się wszelkiej pokusie zaostrzania politycznej kontroli nad mediami" - napisano w oświadczeniu, podkreślając na zakończenie, że do dziś Polska ma doskonałe notowania, jeśli chodzi o wolność mediów.

Przyjęty w środę przez Sejm projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, przygotowany przez posłów PiS, oprócz wygaśnięcia mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia z chwilą wejścia w życie zmian, zakłada m.in. zmniejszenie liczebności rad nadzorczych spółek medialnych, a także powoływanie ich nowych organów przez ministra skarbu państwa "do czasu wprowadzenia nowej organizacji mediów narodowych".

Reakcja wiceministra kultury

Jak powiedział wiceminister kultury ds. reformy mediów Krzysztof Czabański, procedowane przepisy nie są sprzeczne z żadnymi regulacjami UE, ani nie odbiegają od dotychczasowego, politycznego mechanizmu wyboru władz mediów.

- Po pierwsze jest to mechanizm polityczny, który od lat jest stosowany wobec polskich mediów publicznych, niezależnie od osłon i atrap budowanych przy okazji konkursów. Przez ostatnie kilka lat zawsze wychodziło tak, że w końcowym etapie tymi poszczególnymi mediami rządzili przedstawiciele PO, PSL i SLD, jakiego byśmy nie urządzili konkursu - powiedział PAP Czabański.

Dodał też, że obecna nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji jest rozwiązaniem tymczasowym, "które prowadzi do całościowych przekształceń".

- Chodzi o to, żeby władze spółek medialnych w obecnym ustroju przygotowały się do tego przekształcenia, i współpracowały przy nim. To bardzo delikatna materia i był to główny argument, który przeważył o tym pierwszym małym kroku, jakim jest ta nowelizacja - dodał Czabański.

PAP, bk

Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Jan Dworak: istota zmian w mediach publicznych tkwi w kulturze politycznej

30.12.2015 09:20
- Media publiczne funkcjonują dobrze tam, gdzie jest konsensus polityczny, w Polsce go nie ma. Dopóki się go nie wypracuje zawsze będą wojny o Polskie Radio i Telewizję Polską - mówił w "Sygnałach dnia" przewodniczący KRRiT.
rozwiń zwiń