Słuchaj
więcej

Minister sprawiedliwości powoła dziś nowy zespół prokuratorów ds. śledztwa smoleńskiego

21.03.2016 06:46
Zespołowi będzie przewodniczyć zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek, a w skład wejdą doświadczeni prokuratorzy z całego kraju - poinformował minister sprawiedliwości.
Audio
  • 00'24
    Andrzej Melak, prezes Komitetu Katyńskiego: tam nie było śledztwa (IAR)
  • 00'26
    Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz: wiadomo jaki będzie ostateczny werdykt (IAR)

Dziś ma zostać powołana grupa prokuratorów, która zajmie się ponownie śledztwem dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Zapowiedział to w sobotę na antenie Telewizji Trwam i w Radiu Maryja Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

- Zadaniem zespołu będzie całościowe, kompleksowe przeanalizowanie wszystkich materiałów związanych z tragedią smoleńską, zarówno głównych wątków, jak również wątków pobocznych i następnie kontynuowanie tego śledztwa w ramach możliwości dowodowych - powiedział minister sprawiedliwości.

Z decyzji tej zadowolony jest Andrzej Melak, prezes Komitetu Katyńskiego, którego brat zginął pod Smoleńskiem. Jak powiedział, rodziny smoleńskie oczekiwały na taki ruch rządu, bo do tej pory śledztwo w tej sprawie nie było prowadzone według międzynarodowych standardów. - Tam nie było śledztwa, to było niszczenie dokumentów, faktów. Raz nieudolnie, raz tendencyjnie pod z góry założoną tezę - powiedział Andrzej Melak.

Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, która również zginęła w katastrofie prezydenckiego samolotu pracami tego zespołu nie jest zainteresowany. Jak mówi "minister Ziobro może sobie powoływać taką komisję, bo ma ku temu prawo, choć z góry wiadomo jaki będzie jej ostateczny werdykt". Paweł Deresz w zamach nie wierzy. Dodaje, że "każdy jednak może mówić to, co mu ślina na język przyniesie".

Grupa prokuratorów, którą powoła minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro ma kompleksowo przeanalizować materiały związane z tragedią smoleńską, następnie kontynuować śledztwo w ramach możliwości dowodowych.

Zespołem ma kierować zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek.

Serwis specjalny
smoleńsk1200.jpg
KATASTROFA SMOLEŃSKA

- Zespołem bezpośrednio będzie kierował pan prokurator Pasionek, mój zastępca, zastępca prokuratora generalnego, również bardzo doświadczony prokurator, w swoim czasie też bliski współpracownik, zaufany człowiek śp. pana prokuratora Zbigniewa Wassermanna. To on, można powiedzieć, był jego prawą ręką w czasach poprzednich rządów 2005-2007. I też ma taki osobisty motyw, żeby tę sprawę do końca bezwzględnie wyjaśnić na tyle, ile będzie to możliwe - mówił Ziobro.

Podkreślił, że Pasionek wybrał do zespołu bardzo doświadczonych prokuratorów z całego kraju.

- Upływ czasu jest zawsze największym wrogiem każdego prokuratora i śledczego. Na ile będziemy mogli poznać prawdę, to czas pokaże, ale zrobimy wszystko, aby ta prawda wyszła na jaw, znaczy ci prokuratorzy to zrobią pod nadzorem pana prokuratora Pasionka. Jestem przekonany, że nie zlekceważą żadnego dowodu i wykażą inicjatywę w każdym możliwym przypadku, gdzie to tylko będzie jeszcze osiągalne - mówił Ziobro.

Zapewnił, że "będą profesjonalne działania ze strony profesjonalnych prokuratorów". - Nie wiem, czy ktoś mógł zakładać, że sprawa śledztwa związanego z tą wielką tragedią będzie ukryta czy pozostawiona sobie. My mówiliśmy jasno, że ta sprawa będzie przez nas wnikliwie zbadana i zrobimy wszystko, żeby ją do końca wyjaśnić. I słowa dotrzymujemy - dodał Ziobro.

Do katastrofy polskiego samolotu Tu-154M doszło 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński. Komitet Śledczy prowadzący dochodzenie w tej sprawie do dziś nie wydał Polsce wraku maszyny i czarnych skrzynek.

PAP, IAR, bk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

NPW: śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej przedłużone do 10 października

15.03.2016 12:13
Jak poinformowała Naczelna Prokuratura Wojskowa, prokuratorzy dysponują już kompletem opinii sądowo-medycznych dotyczących ofiar tej tragedii.
rozwiń zwiń