Bułgaria: będzie zakaz noszenia burek? Stanowisko prokuratora

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2016 11:40
Bułgarski prokurator generalny Sotir Cacarow sprzeciwił się noszeniu burek w miejscach publicznych.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: flickr/imtfi/CC BY-SA 2.0

Prokurator mówił o tym w Pazardżiku, w środkowej Bułgarii, gdzie trwa proces 14 imamów, propagujących radykalny islam i dżihad - informuje dziennik "Sega". W dniach, w których odbywają się posiedzenia sądu, przed budynkiem pojawiają się mężczyźni z charakterystycznymi dla radykałów islamskich brodami i nakryciami głowy oraz kobiety w burkach; zebrani demonstrują poparcie dla oskarżonych.

- Uważam, że ograniczenie noszenia burek w szkołach i miejscach publicznych powinno istnieć, skoro taki zakaz obowiązuje w wielu unijnych państwach. O tym jednak trzeba dyskutować bardzo rozważnie – oświadczył Cacarow.

Chusty zamiast burek

Ponad 10 proc. mieszkańców niemal 7-milionowej Bułgarii to muzułmanie. W ich tradycji nie było nigdy noszenia burek, bułgarskie muzułmanki noszą kolorowe chusty. W burkach w ostatnich kilku latach chodzą Romki w miejscowościach, w których według władz istnieje niebezpieczeństwo rozprzestrzenia się radykalnego islamu.

W okresie przymusowej bułgaryzacji bułgarskich Turków w latach 1984-1989 muzułmankom zakazywano noszenia chust w miejscach publicznych, po zmianie ustroju zakaz przestał obowiązywać. Nie wolno im jednak mieć zdjęcia z chustami w paszportach i innych dokumentach tożsamości, a także w prawach jazdy.

Sprzeciw imamów

W szkołach w muzułmańskich regionach na wschodzie i południowym wschodzie kraju dziewczynki chodzą w chustach, co jest tolerowane, choć wywołuje sprzeciw w niemuzułmańskich środowiskach. Formalnego zakazu nie wprowadzono. Starania niektórych dyrektorów, by ograniczyć tę praktykę zawsze napotykają opór miejscowych imamów i zwykle nie przynoszą rezultatu.

PAP/fc

Zobacz więcej na temat: Bułgaria Europa islam
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Muzułmanie w Europie. Problem bez rozwiązania?

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2015 19:05
- Napływ uchodźców, głównie z państw islamskich, to jedno z ważniejszych wyzwań stojących przed UE i całym światem zachodu. To dlatego, że "radykalni muzułmanie są wśród nas, ale nie z nami" - taką tezę stawia publicysta Marek Orzechowski.
rozwiń zwiń