Listy gratulacyjne dla polskich służb zabezpieczających ŚDM i szczyt NATO

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2016 09:51
Polskie służby otrzymały i otrzymują liczne listy gratulacyjne z całego świata za wzorowe zabezpieczenie Światowych Dni Młodzieży oraz szczytu NATO.
Audio
  • Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński podziękował służbom za zapewnienie bezpieczeństwa w sposób zaangażowany i profesjonalny (IAR)
  • Mariusz Błaszczak podkreślił, że spotkanie młodych katolików było największym w ostatnich latach wyzwaniem organizacyjnym dla służb (IAR)
Policja wśród wiernych opuszczających teren Campusu Misericordiae w Brzegach, gdzie papież Franciszek odprawił Mszę Świętą Posłania
Policja wśród wiernych opuszczających teren Campusu Misericordiae w Brzegach, gdzie papież Franciszek odprawił Mszę Świętą PosłaniaFoto: PAP/Leszek Szymański

Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński spotkał się w tym tygodniu z funkcjonariuszami Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Biura Ochrony Rządu i Straży Granicznej i podziękował im za zapewnienie bezpieczeństwa w sposób zaangażowany i profesjonalny.


Czytaj więcej
śdm 1200
Światowe Dni Młodzieży 2016

Zaznaczył, że dzięki temu, co zostało zaplanowane, a potem zrealizowane, pielgrzymi, którzy zjechali do Polski z całego świata mogli skupić się na przeżyciach religijnych. - Na refleksji, która wiązała się z mądrością przesłania i nauki papieża i nie musieli dookoła rozglądać się z lękiem, czy coś im nie grozi - dodał wiceminister.

Jarosław Zieliński podkreślił, że służby MSWiA były wspierane przez Wojsko Polskie, Żandarmerię Wojskową i strażników miejskich. Dodał, że przygotowania do tego olbrzymiego i trudnego przedsięwzięcia, jakim było zabezpieczenie obu wydarzeń trwały kilka miesięcy.

Jak zaznaczył, "wielki sukces polskich służb pokazał, że państwo polskie sprawnie funkcjonuje i jest w stanie sprostać nawet największym wyzwaniom. Malkontenci, którzy twierdzili, że się nie uda mocno się mylili".

Według wiceministra Zielińskiego, bardzo cenne jest skoordynowanie działań wszystkich służb, co stanowi kapitał na przyszłość. Dodał, że współdziałanie służb to niełatwe zadanie. Minister zwrócił uwagę, że wielką wartością jest również to, że polskie służby przyjęły zasadę pomocniczości w stosunku do pielgrzymów i obywateli. Uzyskały wielką akceptację społeczną.

W zabezpieczenie Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO zaangażowanych było blisko 40 tysięcy funkcjonariuszy.

"Służby panują nad sytuacją"

Także szef MSWiA Mariusz Błaszczak dziękował kilka dni temu funkcjonariuszom podległych mu służb za zabezpieczenie Światowych Dni Młodzieży.

W umieszczonym w internecie nagraniu video minister podkreślił, że spotkanie młodych katolików było największym w ostatnich latach wyzwaniem organizacyjnym dla służb. "Po raz kolejny udowodniliście, że polskie służby dają sobie radę z każdym zadaniem" - powiedział minister Błaszczak. Dodał, że wszystkie podległe resortowi formacje - policja, straż pożarna, Straż Graniczna i Biuro Ochrony Rządu - wypełniły postawione im zadania. - To także suces i wielka promocja całej Polski - podkreślił minister.

- Dzięki Wam w świat poszedł jasny komunikat: nasz kraj jest bezpieczny, a służby panują nad sytuacją - dodał Mariusz Błaszczak.

Szef MSWiA przekazał też funkcjonariuszom słowa wdzięczności od papieża. Franciszek prosił, aby podziękować policjantom, strażakom, funkcjonariuszom Straży Granicznej i Biura Ochrony Rządu za trud, który włożyli w to, aby każdy uczestnik Światowych Dni Młodzieży mógł czuć się bezpiecznie.

Minister Mariusz Błaszczak podkreślił, że sukces zabezpieczenia szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży był efektem wielu miesięcy przygotowań. Wyraził też przekonanie, że doświadczenie, które funkcjonariusze zdobyli w ostatnim czasie, sprawi, iż podczas kolejnych wydarzeń będziemy jeszcze bardziej spokojni o nasze bezpieczeństwo.


Źr. MSWiA/youtube

BOR skontrolował ok. 160 tys. uczestników ŚDM

Tymczasem wiceszef BOR płk Jacek Lipski poinformował, że ok. 160 tys. osób, które uczestniczyły w Światowych Dniach Młodzieży, przeszło kontrolę pirotechniczno-radiologiczną.

Podczas ŚDM, od 26 do 31 lipca, przy zabezpieczeniu wizyty papieża Franciszka, pracowało ok. 900 funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Odpowiadali oni m.in. za bezpośrednią ochronę papieża, zabezpieczenie miejsc jego pobytu oraz miejsc głównych uroczystości w Krakowie, Brzegach, Częstochowie oraz Oświęcimiu.

Kontrolę pirotechniczno-radiologiczną przeszło w sumie ok. 160 tys. osób, w tym pielgrzymów, wolontariuszy oraz dziennikarzy. Sprawdzono 140 tys. sztuk bagażu. 73 tys. osób zostało sprawdzonych w tzw. strefach zero, czyli miejscach, które znajdowały się najbliżej papieża. BOR skontrolował także 2 tys. pojazdów.

- Sprawdzono kilkanaście obiektów, w których przebywał papież. Samochody BOR przejechały w sumie prawie 400 tys. km, a sama kolumna papieska ok. 1200 km - podkreślił w rozmowie z PAP płk Lipski.

Jak podkreślił, wyzwaniem dla BOR było zabezpieczenie wszystkich dróg, po których przemieszczał się Franciszek, w tym tras z Krakowa do Częstochowy oraz z Krakowa do Oświęcimia. Według planów na Jasną Górę oraz do Auschwitz papież miał udać się helikopterem. Jednak ze względu na złą pogodę pokonał te trasy samochodem.

- To wszystko wymagało bardzo szybkiego działania, wysyłania grup rekonesansowych i koordynowania innych służb na drodze przejazdu kolumny papieskiej. Odbyło się to przy ogromnym wsparciu innych służb, a w szczególności policji. Nie było żadnej kolizji z jakimkolwiek autem z kolumny papieskiej - powiedział Lipski.

Wiceszef BOR przyznał, że każde z miejsc, w których pojawił się papież, ze względu na swoją specyfikę, było inaczej zabezpieczane.

- Rozumieliśmy, że papież przyjechał do Polski, żeby przede wszystkim mieć styczność z wiernymi, dlatego wyzwaniem było właściwe zabezpieczenie każdego z miejsc, w których się pojawił - powiedział Lipski.

Jak podkreślił, z punktu widzenia rozmiaru miejsca celebry, w tym strefy „zero” największym wyzwaniem były oddalone o kilkanaście kilometrów od Krakowa Brzegi, gdzie odbyło się nocne czuwanie oraz msza kończąca ŚDM. "O ile krakowskie Błonia znane były BOR wcześniej, bowiem w przeszłości odbywały się tam spotkania z papieżem Janem Pawłem II, to przygotowanie Kampusu Miłosierdzia w Brzegach było bardzo dużym przedsięwzięciem logistycznym" - dodał.

Na zabezpieczenie i realizację zadań ochronnych związanych ze Światowymi Dniami Młodzieży BOR otrzymało z budżetu państwa 4,3 mln zł.

IAR,PAP,kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Pokazaliście najpiękniejszą twarz Polski". Prezydent dziękuje organizatorom ŚDM

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2016 11:16
W filmie opublikowanym na stronie internetowej prezydenta, Andrzej Duda zwraca się z podziękowaniami do urzędników, policjantów, pracowników służby zdrowia oraz księży i sióstr zakonnych i wolontariuszy.
rozwiń zwiń