Reforma oświaty: gimnazja idą do likwidacji. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2017 18:57
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy reformujące system szkolny w Polsce. Oznacza to likwidację gimnazjów, powrót do 8-letnich szkół podstawowych, 4-letnich liceów ogólnokształcących i 5-letnich techników. W miejsce zasadniczych szkół zawodowych powstaną dwustopniowe szkoły branżowe.
Audio
  • Prezydent Andrzej Duda o potrzebie pilnej reformy edukacji (IAR)
  • Prezydent Andrzej Duda: czuję się współodpowiedzialny za przeprowadzenie tej reformy (IAR)
Reforma oświaty: gimnazja idą do likwidacji. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy
Foto: PAP/Jacek Turczyk

Reforma polskiej szkole jest niezbędna i powinna być wprowadzona jak najszybciej - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda po podpisaniu ustaw reformujących system oświaty. - Każdy rok, w którym polskiej szkoły nie naprawiamy, w której nie poprawiamy tego nie najlepiej funkcjonującego systemu, jest rokiem ze stratą dla tych dzieci i dla tej młodzieży, która przez szkołę przechodzi - wyjaśnił Andrzej Duda.

Trudny i pracowity czas

Andrzej Duda podkreślił, że konstytucyjny czas 21 dni na decyzję ws. ustaw był dla niego jako prezydenta "trudnym, a zarazem bardzo pracowitym czasem". - Nie ukrywam, że miałem cały szereg wątpliwości i pytań albowiem materia jednej i drugiej ustawy jest materią bardzo rozległą, trudną i niezwykle wrażliwą. Niezwykle wrażliwą z bardzo prostej przyczyny - dotyczy przyszłości naszego kraju, dotyczy przyszłych pokoleń, a przede wszystkim dotyczy dzieci i ich rodziców - podkreślił prezydent.

Prezydent zaznaczył, że jeszcze wczoraj rozmawiał o reformie między innymi z minister edukacji Anną Zalewską i premier Beatą Szydło.

Trzy lata to za krótko

Dodał, że nigdy nie miał "żadnych wątpliwości, że polski system edukacji wymaga naprawy i wymaga zmiany". - Zresztą miliony Polaków od wielu lat mówią to samo - potrzebny jest dłuższy okres kształcenia w poszczególnych szkołach - powiedział.

- Myślę, że wielu, wielu rodziców, takich których dzieci skończyły już szkołę w ciągu ostatnich lat, czy też są w tej chwili w szkole, czy będą w niej - również nie miało wątpliwości, że zarówno 3-klasowe gimnazjum, jak i 3-klasowe liceum były szkołami, w których edukacja trwała zbyt krótko - powiedział prezydent. Według niego, w 3-letnich szkołach w praktyce nauka trwała tylko dwa lata lub maksymalnie dwa i pół roku. Dodał, że 4-klasowe liceum było postulatem powszechnym.

Duda zwrócił szczególną uwagę na dzieci. - Ogromnie chciałbym, aby polski system edukacyjny kształcił dobrze, sprawnie, w tym znaczeniu, aby nasze dzieci miały jak najlepsze możliwości i warunki nauki, aby nasze dzieci mogły zrealizować w ramach szkoły swoje uzdolnienia, a więc aby szkoła na te uzdolnienia zwracała uwagę, aby nauczyciel miał czas dla poszczególnego ucznia, aby pochylić się także nad jego potrzebami, aby miał czas także wtedy, kiedy trzeba, na tę indywidualną pracę z uczniem i zwrócenie uwagi na jego problemy – powiedział prezydent.

Nowy doradca prezydenta

- Czuję się również i współodpowiedzialny za przeprowadzenie tej reformy w sposób jak najbardziej sprawny. Czuję się również współodpowiedzialny za to, aby ta reforma osiągnęła swoje cele - aby polska szkoła była lepsza, aby lepiej kształciła, aby nauczyciel czuł się w tej szkole dobrze, a przede wszystkim żeby dobrze czuł się w tej szkole uczeń, aby rodzic miał jak największą pewność, że ta szkoła kształci dobrze, a przede wszystkim, że dobrze wychowuje - mówił Andrzej Duda.


Podkreślił, że "czując tę odpowiedzialność" zdecydował się - w uzgodnieniu z premier i minister edukacji - powołać "w ramach kancelarii prezydenta nowego doradcę, pana prof. Andrzeja Waśko", który "z ramienia prezydenta Rzeczypospolitej będzie współpracował z Ministerstwem Edukacji Narodowej w koordynowaniu" realizacji reformy.

Dodał, że również w MEN będzie zespół ds. koordynowania wprowadzania reformy. Jak wyjaśnił, zespół ma na bieżąco monitorować - za pośrednictwem kuratorów, przez wszelkie zgłaszane uwagi - sytuację w całym kraju, we wszystkich gminach, we wszystkich powiatach.

Potrzeba współpracy

Prezydent zaapelował do wszystkich organów wdrażających reformę o współpracę. - Oczekuję zarówno od przedstawicieli rządu, jak i przedstawicieli samorządu, którzy te ustawy będą realizowali, te przepisy będą wprowadzali w życie, aby czynili to z jak największą życzliwością, dbałością, starannością i aby czynili to we wzajemnym współdziałaniu - powiedział Duda.

- Najlepszej reformy nie da się wprowadzić (...) jeżeli nie będzie woli porozumienia - podkreślił prezydent.

Kiedy znikną gimnazja?

Reforma oświaty rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. Wówczas uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Rozpocznie się tym samym stopniowe wygaszanie gimnazjów - nie będzie już do nich prowadzona rekrutacja. W roku szkolnym 2018/2019 gimnazja opuści ostatni rocznik dzieci z klas III. Od 1 września 2019 r. gimnazjów nie będzie już w ustroju szkolnym. 

Przekształcanie szkół pociągnie za sobą konieczność stworzenia przez samorządy nowej sieci szkół. Ostateczne uchwały w tej sprawie będą musiały one podjąć do 31 marca 2017 r. Przygotowane przez samorządy sieci będą opiniowane przez kuratorów, a ich opinia będzie dla samorządów wiążąca.

aj

Komentarze3
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
pulas2017-01-16 12:01 Zgłoś
Jestem ciekawy, czy Wielce Szanowny Pan Prezydent Wszystkich Polaków, który tak troszczy się o nasze Dzieci, wziął pod uwagę fakt, że we wrześniu 2019 dwa roczniki pójdą do pierwszych klas ogólniaków: te po ośmioletniej podstawówce i te po 3 letnim gimnazjum. Czyli dwa razy więcej dzieci na jedno miejsce, a szkół nie przybędzie, bo kto będzie budował szkoły jak jest niż demograficzny. Ale nic to - ważna jest polityczna rozgrywka z opozycją. A dzieci niech się uczą życia. Zresztą kto powiedział, że społeczeństwo musi być wykształcone.
Rodzicucznia2017-01-09 23:11 Zgłoś
Czy Pan Prezydent i jego doradcy, którzy twierdzą iż biorą pełną odpowiedzialność za tę "reforme" , wzięli pod uwagę fakt że kilka lat temu poprzednia "reforma" zmusiła 6-latki do pójścia do szkoły? Biorąc pod uwagę dobro rodziców i oczywiście dzieci, tak jak napisano, wprowadzane są zmiany, przez które to moje dziecko mając 14 lat ukończy szkołę podstawową i będzie musiało dojeżdżać do szkoły średniej autobusem , maszerowac samo przez miasto, wracać do domu niejednokrotnie późno ....... Wybaczcie, ta Wasza "reforma" jest zbyt szybko wprowadzona, nie wzieliscie tu pod uwagę dobra dzieci i rodziców tych którym kazano iść do szkoły w wieku 6lat. Panie Prezydencie, szanowalem Pańskie zdanie do tej pory, lecz to było błędne posunięcie, należało poczekać z tym krokiem aż nasze dzieci ukoncza gimnazjum. Dla niektórych to tylko rok wcześniej, ale dla nas to Aż rok... Szkolnictwem bawcie się od kilku lat nie biorąc pod uwagę dzieci, chcecie tylko pokazać że poprzednicy zrobili coś co Wam się nie podoba i MY WAM TERAZ POKAZEMY. Jest to przykre. Nie będzie w tym kraju prawdziwej reformy szkolnictwa, jest tylko przepychanka polityczna co cztery lata , szkoda tylko że bez prawdziwej odpowiedzialności.
kklimek2017-01-09 15:52 Zgłoś
To wielki skandal, że rzekomy prezydent wszystkich Polaków nas Polaków nie słucha i likwiduje sieć dobrze funkcjonujących szkół. To wielkie kłamstwo i perfidia wmawiać nam że nasz system edukacji jest zły skoro nasze dzeci osiągają jedne z lepszych wyników w Europie! Teraz cofamy się do czasów komuny gdzie 8-klasowy system szkoły powszechnej nie zapewniał uczniom żadnej możliwości rozwoju ich zainteresowań - a właśnie od września znikną profilowane gimnazja... zatem nasze dzieci cofną się w rozwoju o dwa lata. Dlaczego nikt nie zapytał nas rodziców czy my tej reformy chcemy w poprzedzającym reformę referedum? To wielki skandal co PIS wyprawia naszym kraju. Jako osoba rozważająca powrót z dzieckiem do kraju z emigracji mam poważne obawy czy wogóle powinnam do Polski wracać...