RPO: powoływanie się przez farmaceutów na "klauzulę sumienia" sprzeczne z prawem

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 13:36
Nieprowadzenie przez apteki sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów na "klauzulę sumienia" jest sprzeczne z prawem - ocenia Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w piśmie do Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Powołując się na doniesienia medialne, Bodnar zwrócił uwagę, że w niektórych aptekach w Polsce nie prowadzi się sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów w nich pracujących na tzw. klauzulę sumienia.

Ograniczenie praw pacjenta?

- W mojej ocenie takie praktyki pozostają w sprzeczności z obowiązującym prawem i mogą prowadzić do ograniczenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych - ocenił rzecznik w piśmie do p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zbigniewa Niewójta.

Bodnar zwrócił uwagę, że w Prawie farmaceutycznym brak jest regulacji umożliwiającej odmowę sprzedaży produktu leczniczego z powołaniem się na względy sumienia. Takiej możliwości nie przewidują także normy etyczne skodyfikowane w Kodeksie Etyki Aptekarza RP. Kodeks ten stanowi jedynie, że aptekarz, będąc osobiście odpowiedzialnym za wykonywaną pracę, jest wolny w podejmowaniu swoich zachowań, zgodnie ze swym sumieniem i współczesną wiedzą medyczną.

Rzecznik przypominał, że w opinii Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN wskazano, że wykonywanie zawodów aptekarza i farmaceuty (w szczególności realizowanie recept) "nie wiąże się z osobistym podejmowaniem czynności, które bezpośrednio godzą bądź stanowią bezpośrednie i realne zagrożenie dla określonego dobra".


czytaj więcej
stetoskop lekarz 1200 free
Lekarze powinni mieć prawo do klauzuli sumienia?

Zwrócił uwagę, że Europejski Trybunał Praw Człowieka ocenił, że tak długo, jak sprzedaż środków antykoncepcyjnych jest legalna, dostępna na podstawie recepty wystawionej przez lekarza, a preparaty te możliwe są do nabycia jedynie w aptece, farmaceuci nie mają prawa narzucać innym swoich przekonań moralnych, odmawiając sprzedaży leku.

Kłopot dla pacjenta, zwłaszcza w małych miejscowościach

- W mojej ocenie, w sprzeczności ze wskazaną regulacją pozostaje praktyka, opisana we wspomnianych artykułach prasowych, niezaopatrywania się przez apteki w określoną kategorię produktów leczniczych służących antykoncepcji. Jest to szczególnie istotne w przypadku mniejszych miejscowości, w których możliwość zaopatrzenia się w lek w innej aptece jest znacznie utrudniona - zaznaczył Bodnar.

Rzecznik poprosił Głównego Inspektora Farmaceutycznego o zajęcie stanowiska w tej sprawie, a także o informacje o skali tego zjawiska w Polsce.

zi

Zobacz więcej na temat: POLSKA klauzula sumienia RPO
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Burzliwa debata o pigułce "dzień po" zdominowała posiedzenie komisji zdrowia

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2017 19:03
Opozycja przekonywała, że projektowane zmiany uniemożliwią kobietom przyjęcie antykoncepcji w odpowiednim czasie. PiS odpowiadał, że pigułka jest niebezpieczna i ma działanie poronne.
rozwiń zwiń