"Stoimy ramię w ramię z naszymi polskimi sojusznikami"

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 19:41
Przyjechaliśmy podziękować rządowi polskiemu; chcielibyśmy upewnić także naszych polskich sojuszników, że stoimy ramię w ramię z nimi i że podzielamy obawy Polski dotyczące agresji rosyjskiej - powiedział w piątek przewodniczący Izby Reprezentantów USA Paul Ryan.
Premier Beata Szydło i przewodniczący Izby Reprezentantów USA Paul Ryan podczas spotkania w KPRM
Premier Beata Szydło i przewodniczący Izby Reprezentantów USA Paul Ryan podczas spotkania w KPRMFoto: PAP/Paweł Supernak

Ryan, który spotkał się w piątek z prezydentem Andrzejem Dudą, wygłosił po tym spotkaniu oświadczenie w Pałacu Prezydenckim. Podkreślił, że reprezentuje Kongres Stanów Zjednoczonych jako szef delegacji łączącej obie partie reprezentowane w Kongresie.

- Mamy kilka powodów naszej wizyty: pierwszym z nich jest wyrażenie wdzięczności Polsce za to, że jest liderem wśród państw członkowskich NATO, że wspiera nas w ramach naszych działań w NATO. Także chcemy wyrazić nasze wsparcie dla Polski - powiedział Ryan. Dziękował też Polsce za to, że wydaje 2 proc. PKB na obronność. Jak podkreślił, "to wsparcie ze strony polskiej jest kluczowe".

- Przyjechaliśmy podziękować rządowi polskiemu, a także pokazać nasze wsparcie dla NATO. Chciałem też powiedzieć, że podzielamy obawy Polski związane z agresją Rosji, chcielibyśmy w tym duchu upewnić także naszych polskich sojuszników, że stoimy ramię w ramię z nimi - zaznaczył przewodniczący Izby Reprezentantów USA.

Paul Ryan Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jesteśmy silnymi sojusznikami

- Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jesteśmy silnymi sojusznikami - powiedział Ryan. Dziękował też Polsce za to, że jest gospodarzem dla wojsk amerykańskich stacjonujących w naszym kraju. - Mamy strategiczne partnerstwo, mamy ogromną przyjaźń pomiędzy naszymi krajami, podzielamy też wiele aspektów naszej wspólnej historii - podkreślił Ryan.

Spotkanie z Beatą Szydło

"Spotkanie z premier Beatą Szydło było okazją do dyskusji na temat relacji dwustronnych między Polską a USA, wzmocnienia bezpieczeństwa Europy i aktualnej sytuacji w naszym regionie. Dzisiejsza wizyta jest potwierdzeniem ścisłych relacji z USA, przejawem których są wspólne działania i projekty, w szczególności w wymiarze bezpieczeństwa" - poinformowała w komunikacie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Zaznaczono, że w planie europejskiej wizyty Paula Ryana, oprócz Polski, znalazły się również Norwegia, Wielka Brytania oraz Estonia.

"Wsółpraca transatlantycka głównym filarem"

"Polska z zadowoleniem przyjmuje sygnały z Waszyngtonu potwierdzające, że nowa administracja dostrzega wagę współpracy transatlantyckiej i to, że pozostanie ona jednym z kluczowych filarów polityki zagranicznej administracji prezydenta Donalda Trumpa" - głosi komunikat KPRM.

Wcześniej, na piątkowej konferencji prasowej, szefowa rządu była pytana o to, jakie tematy będą poruszane podczas jej spotkania z Ryanem. "Tych tematów będzie zapewne dużo, zarówno dotyczących gospodarki, jak i kwestii związanych z bezpieczeństwem" - odpowiedziała premier. "Będę rozmawiać o naszej współpracy, o przyszłych relacjach i o tym co jest również bardzo ważne z punktu widzenia Polski, czyli o bezpieczeństwie" - dodała.

Szydło przypomniała jednocześnie, że obecnie w naszym kraju stacjonują amerykańscy żołnierze w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO. "Dzisiaj dla porządku światowego na pewno sprawy bezpieczeństwa są najistotniejsze. Polska jest i chce być bardzo aktywnym państwem, jeśli chodzi o funkcjonowanie w NATO" - dodała. "Chcemy, aby relacje pomiędzy USA a Polską były jak najbliższe, jak najbardziej intensywne" - podkreśliła.

koz

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2017-04-22 01:30 Zgłoś
Polska kiedyś była całkowicie poddana Wyiązkowi Sowieckiemu, a teraz bezwzględnie poddana jest Stanom Zjednoczonym. Wstyd mi, że Polska wciąż jest paka podległa. Rozumiem, że rząd musi sprzymierzać się z diabłem przeciw szatanowi, ale dlaczego Polacy tak ślepo są zapatrzeni we wszystko, co amerykańskie? Polskie radio nie musi (w ramach tego układu) a mimo to nadaje przez cały dzień piosenki amerykańskie, wstyd mi.