Lubuskie: środkowym odcinkiem Odry przemieszcza się fala wezbraniowa

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2017 15:57
Odra przekracza stany alarmowe na kilku wodowskazach w regionie. Nie ma zagrożenia powodzią, podtopienia są lokalne i niegroźne.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: udomsap sukanjana/shutterstock.com

W czwartek, przed godz. 11, w Lubuskiem Odra przekraczała stany alarmowe w: Nowej Soli (o 35 cm), Cigacicach (o 14 cm) i Nietkowie (o 9 cm).

Służby kryzysowe stale monitorują sytuację i uspokajają, że mimo wysokiego poziomu, rzeka zachowuje się spokojnie.

Z informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego (CZK) Wojewody Lubuskiego wynika, że podtopienia obejmują tereny bezpośrednio leżące przy rzece w tzw. międzywalu, bez konsekwencji dla terenów zurbanizowanych, zamieszkiwanych przez ludzi.

Nie ma zagrożenia wystąpienia powodzi. Żaden lubuski samorząd nie ogłosił pogotowia czy alarmu przeciwpowodziowego.

Wysoki poziom Odry związany jest z intensywnymi opadami, które występowały pod koniec kwietnia na południu kraju - w województwach: śląskim, dolnośląskim czy opolskim.

Specjaliści prognozują, że w województwie lubuskim stan rzeki będzie utrzymywał się na wysokim poziomie przez kilka kolejnych dni. Nie będzie jednak gwałtownych wzrostów.

Z prognoz wynika, że w czwartek lub piątek kulminacja fali dotrze do Głogowa (Dolny Śląsk), a 7 maja do Słubic. Na wodowskazach poniżej Głogowa Odra zaczyna opadać.

Z uwagi na wysoki stan Odry w województwie lubuskim zawieszono kursowanie przepraw promowych w Milsku, Pomorsku, Brodach i Połęcku.

Na pozostałych rzekach w regionie nie ma przekroczeń stanów ostrzegawczych i alarmowych. Sytuacja jest stabilna.

kk

Zobacz więcej na temat: lubuskie POLSKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak