Nowe informacje w sprawie śmierci Polki w Egipcie. Zbigniew Ziobro: w Polsce zostanie przeprowadzona odrębna sekcja zwłok Magdaleny Ż.

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2017 19:17
- Polskie prawo wymaga, aby w kraju przeprowadzić ponowną sekcję zwłok Magdaleny Ż. w związku z jej śmiercią w Egipcie - wskazał w niedzielę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który był gościem TVP Info.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew ZiobroFoto: PAP/Paweł Supernak

Minister przypomniał w TVP Info, że w Polsce sprawę wyjaśnia specjalny zespół śledczy powołany przez prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. Zaznaczył, że odbył w związku ze sprawą rozmowę z prokuratorem generalnym Egiptu, Nabilem Ahmedem Sadekiem, który objął postępowanie osobistym nadzorem.

- Spowodowaliśmy, że na miejscu, w Egipcie, znalazł się zaraz polski prokurator oraz medyk sądowy, którzy uczestniczyli w sekcji zwłok - powiedział minister.

Pytany czy będzie konieczność przeprowadzenia ponownej sekcji zwłok szef resortu sprawiedliwości odpowiedział, że tego wymaga polskie prawo. - To a propos Smoleńska, gdzie nie tylko nie zagwarantowano obecności polskiego prokuratora - poza sekcją prezydenta - nie mówiąc o medykach sądowych, choć zginęli tam najważniejsi przedstawiciele polskiego państwa, ale też nie przeprowadzono później sekcji na terenie kraju - wskazał minister.

Odnosząc się do przypadku w Egipcie, Ziobro powiedział, że pewne czynności da się dokładnie przeprowadzić jedynie krótko po śmierci, stąd podejmowane starania. - Dla profesjonalizmu zagwarantowaliśmy więc nasz udział i (zadbaliśmy o) dobrą współpracę z prokuraturą egipską - dodał.

Pytany o hipotezy, że w handel ludźmi mogą być zamieszane również osoby z kręgu władz egipskich minister odparł, że "taka koncepcja w śledztwie nie jest mu znana". - Natomiast handel ludźmi jest jedną z wersji śledztwa - dodał.

Według wstępnych ustaleń, 27-letnia Magdalena Ż. 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie. Zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju.

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia Ż. trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu w niedzielę dowiedział się, że kobieta nie żyje. Zmarła w wyniku obrażeń wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa Alam, w którym przebywała.

Źródło: TVP Info

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Śmierć Polki w Egipcie. Irena Dawid-Olczyk: handel ludźmi wydaje się mało prawdopodobny

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2017 10:49
- Zawsze, jeśli coś dzieje się z młodą kobietą za granicą, staramy się przyjrzeć temu pod kątem handlu ludźmi - mówi w "Sygnałach dnia" prezes Fundacji La Strada.
rozwiń zwiń