Reforma służby zdrowia. Wiceminister resortu: większa pewność opieki

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 13:58
Wprowadzenie sieci szpitali i planowane zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej, zakładające tzw. opiekę koordynowaną, poprawią bezpieczeństwo pacjentów – ocenił wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz. Tombarkiewicz uczestniczył w Kielcach w konferencji „Ewidencja świadczeń zdrowotnych podstawą bezpieczeństwa prawno-finansowego placówki medycznej”.
Audio
  • O zmianach w służbie zdrowia w radiowej Jedynce (Elżbieta Mamos, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: XiXinXing/shutterstock.com

W rozmowie z dziennikarzami wiceminister ocenił, że ustawa wprowadzająca sieć szpitali (weszła w życie na początku maja - PAP) jest „pierwszym bardzo ważnym elementem” koordynacji opieki nad pacjentem.

- To większa pewność opieki, głównie w okresie poszpitalnym, by pacjent sam nie musiał ze skierowaniem szukać miejsc na poradę, czy rehabilitację. Personel szpitala musi koordynować postępowanie z pacjentem w okresie po pobycie w szpitalu. Jeśli pacjent wyjdzie z oddziału, to musi mieć ustalony termin wizyty w poradni przyszpitalnej, a jeżeli wymaga rehabilitacji, to musi mieć ją zapewnioną. To poprawa bezpieczeństwa pacjentów – powiedział Tombarkiewicz.

Wiceminister wyjaśniał, że wszystkie poradnie wchodzące w strukturę szpitala będą miały zapewnione kontraktowanie – tak jak szpitale - na zasadzie ryczałtu. Ocenił też, że zasady finansowania szpitali zakwalifikowanych do sieci zapewnią im stabilność.

- Szpitale, będą wiedziały, jakie będą miały środki przez najbliższe cztery lata - nie mniejsze, jeżeli oczywiście nie zmniejszą potencjału. Były też głosy, że jeśli placówka dostanie ryczałt, to nie będzie musiała już wykonywać tak wielu procedur. To jest bardzo błędne myślenie - każdy w dalszym ciągu musi wykazać się aktywnością, dbać o jakość, żeby pacjenci chcieli się danym szpitalu leczyć – podkreślił Tombarkiewicz.

W późniejszym wystąpieniu podczas konferencji Tombarkiewicz ocenił, że także przygotowywana w resorcie ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ), zapewni właściwą opiekę nad pacjentem, tak aby nie czuł się on „zagubiony w systemie”.

Projekt zakłada, że POZ będzie polegać na tzw. opiece koordynowanej, zapewnianej przez zespół złożony z lekarza, pielęgniarki i położnej. POZ nadal ma być finansowana na podstawie tzw. stawki kapitacyjnej (wypłacanej za każdego pacjenta), dodatkowo ma zostać wprowadzony dodatek motywacyjny w opiece koordynowanej i dodatek zadaniowy na profilaktykę. „Chcemy zmusić (placówki) POZ do pewnej aktywności, aby lepiej funkcjonowały, będą miały na to dodatkowe środki” – zapewnił Tombarkiewicz.

Dodał, że resort zdrowia rozważa m.in. wprowadzenie w POZ tzw. bilansu 50-latka. Wiceminister podkreślał, że szerokie badania stanu zdrowia, mogą pomóc we wczesnym wykryciu chorób związanych z wiekiem.

W ramach opieki koordynowanej resort planuje wprowadzenie dwuletniego pilotażu, który - jak mówił Tombarkiewicz – „odpowie na pytanie, na co przeznaczać tzw. budżet powierzony w opiece koordynowanej - czy na szerszy panel badań laboratoryjnych, badania obrazowe, czy konsultacje specjalistyczne”.

pp/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sieć szpitali: pacjent zyska, czy straci?

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2017 17:55
Ustawa o sieci szpitali wprowadza ogromną niepewność - mówi dr Dobrawa Biadun z Konfederacji Lewiatan.
rozwiń zwiń