Już 15 ofiar śmiertelnych powodzi w Japonii

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2017 10:11
Do co najmniej 15 wzrósł w sobotę bilans ofiar śmiertelnych powodzi spowodowanych ulewnymi deszczami, które od wtorku nawiedzają południowo-zachodnią Japonię. Ratownicy dotarli do trudno dostępnych wsi, gdzie zaginionych jest co najmniej 14 osób.
Mieszkańcy chodzą po zawalonej drodze w izolowanej dzielnicy w Asakura, prefekturze Fukuoka, południowo-zachodniej Japonii
Mieszkańcy chodzą po zawalonej drodze w izolowanej dzielnicy w Asakura, prefekturze Fukuoka, południowo-zachodniej JaponiiFoto: PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA

Ostrzeżenia przed silnymi deszczami wciąż obowiązują w częściach wyspy Kiusiu. Kilka dni temu przez Japonię przeszedł tajfunu Nanmadol, który wywołał powodzie i osunięcia ziemi, a także zniszczył setki domów, dróg i tarasów ryżowych.

Władze podały, że w prefekturze Fukuoka znaleziono 12 ciał, a pozostałe trzy w sąsiedniej prefekturze Oita.

Rzecznik japońskiego rządu Yoshihide Suga poinformował, że 12 tys. policjantów, wojskowych, strażaków i członków straży przybrzeżnej kontynuuje poszukiwania zaginionych, a także usuwa gruz z dróg i dostarcza wodę oraz żywność osobom, które musiały opuścić swoje domy.
Suga dodał, że ratownicy dotarli już do większości wsi, do których wcześniej nie było dostępu.

W ciągu dwóch dni uratowano ponad tysiąc mieszkańców, ale do kilkunastu nadal nie można dotrzeć. Operację utrudniają lawiny błotne i powodzie.
Z powodu katastrofalnej powodzi rodzina cesarska zdecydowała się odłożyć planowane początkowo na sobotę oficjalne ogłoszenie zaręczyn księżniczki Mako.

ksem/



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak