X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

"Dążenie do wolności było silniejsze od reżimów"

07.11.2009
Rzecznik watykański uważa, że do upadku muru berlińskiego w dużej mierze przyczynił się wybór Jana Pawła II oraz jego pamiętna pielgrzymka do ojczyzny.

Ksiądz Federico Lombardi wspominał dziś przed mikrofonami Radia Watykańskiego 20. rocznicę obalenia muru dzielącego Berlin.

Włoski jezuita mówił, że podczas zimnej wojny ludzie na Zachodzie wierzyli, iż mur będzie wieczny. Tymczasem, jak dodał, dążenie do wolności okazało się silniejsze od reżimów opartych na wrogiej Bogu i człowiekowi ideologii. Federico Lombardi zaznaczył, że doprowadziło to do epokowego upadku, któremu, co zdarza się rzadko, nie towarzyszył wielki rozlew krwi.
Rzecznik Watykanu zaznaczył, że nie zamierza upraszczać wyjątkowo złożonego historycznego procesu. Jednak, jak mówił "odruchowo przypominamy sobie rolę wyboru i osobę Jana Pawła II, jego podróży do Polski oraz ich następstwa dla dążeń i żądań wolności Polaków i mieszkańców krajów ościennych".

Ksiądz Lombardi przypomniał, że kiedy sędziwy papież przechodził pod Bramą Brandenburską, nie tylko Niemcy były zjednoczone, ale Europa oddychała dwoma płucami - Zachodu i Wschodu. Tym samym, podkreślił, wiara chrześcijańska raz jeszcze przyczyniła się do jedności i cywilizacji kontynentu.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"To imponujący symbol zjednoczenia kontynentu"

Upadek muru berlińskiego to nie tylko upadek totalitaryzmu w Europie Środkowo-Wschodniej, ale także imponujący symbol zjednoczenia starego kontynentu.

Tak brzmi oświadczenie przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Barroso z okazji 20.rocznicy obalenia muru.

"9. listopada 1989 roku był momentem, kiedy wszystko wydawało się możliwe, naznaczonym szczęściem, pragnieniem wolności, oraz ideą pokojowej rewolucji" - powiedział szef Komisji Europejskiej, który wieczorem w Berlinie weźmie udział w uroczystościach. Wraz z przewodniczącym europarlamentu Jerzym Buzkiem przewróci jedną z ponad tysiąca kostek domina, co ma symbolizować upadek muru berlińskiego.

Także belgijska stolica upamiętni demokratyczne przemiany. Dziś rusza tygodniowy festiwal, podczas którego będzie można obejrzeć filmy fabularne i dokumentalne o wydarzeniach sprzed 20 lat. Pokaz otworzy "Człowiek z żelaza" Andrzeja Wajdy, a towarzyszyć mu będą debaty historyków, filozofów i socjologów.

rk, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Mur podzielił Warszawę

Wysoki na ponad 3 metry i szeroki na 8 metrów mur stanął przy ulicy Krakowskie Przedmieście w centrum Warszawy.

 

Konstrukcję w 20 rocznicę obalenia muru berlińskiego zbudowali studenci stołecznej Akademii Sztuk Pięknych na zlecenie ambasady Niemiec i Fundacji imienia Roberta Szumana. Mur będzie tłem projekcji zdjęć związanych z historią prawdziwego muru, który dzielił Berlin na dwie części, a następnie, podobnie jak oryginał, zostanie pomalowany i zburzony.

Więcej o murze w Warszawie:

rk, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

"Obaliliście mur i zmieniliście świat"

W centrum miasta runęło ponad tysiąc ogromnych kostek domina, symbolizujących mur. Pierwsze z kostek symbolicznie przewrócili Polacy - były prezydent Lech Wałęsa oraz przewodniczący europarlamentu Jerzy Buzek.



Wysokie na 2,5 metra, kolorowo pomalowane bloki domina ustawiono na półtorakilometrowym odcinku od gmachu Reichstagu do Placu Poczdamskiego, gdzie dawniej przebiegał mur berliński. Na pierwszej z tych kostek napisano: "Zaczęło się w Polsce". Blok jest poświęcony historii "Solidarności". Przygotowali go polscy uczniowie z jednej z berlińskich szkół.

Pod Reichstagiem pierwszy blok przewrócił Lech Wałęsa razem z byłym premierem Węgier Miklosem Nemethem i młodymi ludźmi z obu krajów. Z kolei na Placu Poczdamskim uczynił to Jerzy Buzek wspólnie z szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso.

Inscenizacja ta była centralnym punktem obchodów. Bierze w niej udział wielu szefów państw i rządów.

Wcześniej pod Bramą Brandenburską przemówienie wygłosili kanclerz Angela Merkel, prezydenci Rosji i Francji, premier Wielkiej Brytanii oraz szefowa dyplomacji USA. W uroczystości wzięli też udział architekci zjednoczenia Niemiec - były przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow i ówczesny minister spraw zagranicznych RFN, a potem zjednoczonych Niemiec Hans-Dietrich Genscher. Wśród gości obchodów znalazł się także premier Donald Tusk.

"Bohaterskie zaangażowanie wschodnich sąsiadów"

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała podczas obchodów 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego, że jego upadek był najszczęśliwszym momentem jej życia. Jak mówiła pod Bramą Brandenburską, 9 listopada 1989 roku nastąpił koniec zimnej wojny, a nastała era wolności, demokracji i zjednoczenia.

Niemiecka kanclerz zaznaczyła, że historyczne przemiany nie nastałyby bez udziału państw ówczesnego bloku wschodniego.

- Pamiętamy o bohaterskim zaangażowaniu naszych wschodnich sąsiadów - o uczestnikach Praskiej Wiosny, działaczach Karty 77, polskiej Solidarności, otwarciu granic na Węgrzech a także polityce reform Michaiła Gorbaczowa. Jedność naszego kraju nie byłaby możliwa bez naszych sąsiadów z Europy Wschodniej i Środkowej. Za to byliśmy i jesteśmy wam wdzięczni z całego serca - mówiła kanclerz Niemiec.
 

 



Angela Merkel podkreśliła, że dziś przypada także ciemna data w historii Niemiec - 71. rocznica Nocy Kryształowej. Jak mówiła również ten dzień nie zostanie zapominamy. Merkel dodała, że te dwie rocznice dowodzą, że wolność to najkosztowniejsze dobro, o które trzeba nieustannie zabiegać i dbać.

Kanclerz Angela Merkel oraz goście zaproszeni na uroczystości 20. rocznicy zburzenia muru berlińskiego, przeszli w symbolicznym geście przez Bramę Brandenburską ze wschodu na zachód.

Prezydent Francji podczas uroczystości 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego wezwał do zburzenia innych murów na świecie. Nicolas Sarkozy był jednym z przywódców zaproszonych na berlińskie obchody.

Francuski przywódca przypomniał w swoim przemówieniu w Berlinie, że w XX wieku Francja i Niemcy dwukrotnie walczyły przeciwko sobie. - 9 listopada 1989 roku - powiedział prezydent Francji - cały świat widział, jak berlińczycy obalili mur. Upadek muru był wyzwoleniem. Rocznica tego wydarzenia jest natomiast okazją do wezwania, by upadły inne mury.

Premier Wielkiej Brytanii gratulował berlińczykom i dziękował im za pokazanie światu, że żadne krzywdy nie mogą trwać wiecznie. Nigdy nie poddamy się ekstremizmowi, który nas podzieli - mówił przed Bramą Brandenburską Gordon Brown:

 

"Obaliliście mur i zmieniliście świat" - dodał brytyjski premier i zaapelował, byśmy "pisząc historię ludzkości napisali rozdział wolności, rozwoju i pokoju".

Hillary Clinton, szefowa amerykańskiej dyplomacji, mówiła pod Bramą Brandenburską, że upadek muru berlińskiego to efekt starań tysięcy ludzi walczących i modlących się o wolność.
Clinton, uczestnicząca w obchodach 20. rocznicy zburzenia muru berlińskiego, podkreśliła, że ogromną rolę w demokratycznych przemianach sprzed 20 lat odegrała Polska.

- Wspominamy Polaków, którzy rozpoczęli swój bój o wolność strajkiem w stoczni w Gdańsku, a zakończyli obaleniem systemu totalitarnego. Wspominamy też papieża- Polaka, który mówił otwarcie o prawach obywateli Europy i całego świata - mówiła Hillary Clinton.



Prezydent Barack Obama zaapelował, aby pamiętać o wydarzeniach w Niemczech z 9 listopada 1989. roku. Podczas uroczystości 20. rocznicy zburzenia muru berlińskiego wyemitowano na telebimach specjalne przesłanie od prezydenta Stanów Zjednoczonych.

"Ta rocznica przypomina, że nasza przyszłość zależy od nas samych" - mówił barack Obama. Amerykański prezydent apelował, aby nie zapominać również o poświęceniach, które uczyniły możliwe zburzenie muru berlińskiego. Dodał, że wolność, której przejawem było zburzenie muru, powinna być światłem dla wszystkich, żyjących w mrokach tyranii.



Obama podkreślił, że dla ludzi we wschodniej Europie mur był symbolem systemu, który odmawiał im praw należnych każdemu człowiekowi. Ale nawet cierpiąc pod jarzmem tyranii ludzie wierzyli, że świat może się zmienić - mówił amerykański prezydent. Barack Obama przypomniał, że Stany Zjednoczone cały czas wspierały swoich przyjaciół po obu stronach żelaznej kurtyny.

Burmistrz niemieckiej stolicy Klaus Wowereit podziękował wszystkim - przywódcom politycznym jak i anonimowym działaczom, którzy przyczynili się do upadku muru. Jak podkreślał pod Bramą Brandenburską wspólnota międzynarodowa powinna się jednoczyć w staraniach, by ludzi nie dzieliły już mury i walczyć o lepsze jutro - czy to walce z ubóstwem czy ociepleniem klimatu.

Kanclerz Angela Merkel dziękowała dziś byłemu przywódcy Solidarności i całej polskiej opozycji za wkład w obalenie komunizmu. "Odwaga Polaków była dla nas wielką zachętą" - mówiła Angela Merkel, która w towarzystwie między innymi Wałęsy po południu przeszła przez most w pobliżu dawnego punktu granicznego Bornholmer Strasse - pierwszego, które wieczorem 9 listopada 1989 r. otworzyły władze NRD.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Co wiemy o upadku muru berlińskiego?

Zdaniem przeważającej większości Polaków, upadek muru berlińskiego przyczynił się do zjednoczenia Europy.

Jesteśmy jednak przekonani, że to raczej przemiany demokratyczne w Polsce miały wypływ na upadek muru niż odwrotnie. Zdecydowana większość z nas wie, co oddzielał od siebie mur berliński, ale znacznie rzadziej potrafimy prawidłowo wskazać daty jego wybudowania i zburzenia. To wyniki, sondażu zamówionego w TNS OBOP przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce.

Upadek muru berlińskiego miał znaczenie przede wszystkim dla Niemiec - tak uważa 70 procent badanych. Ponad połowa respondentów jest zdania, że to wydarzenie było bardzo ważne dla Europy, a 38 procent - że bardzo ważne dla Polski.

Jeśli za moment powstania muru przyjąć rok 1961, to jedynie 8 procent badanych wskazuje właściwy przedział czasowy - 1956-1965. Prawidłową datę jego upadku, 9 listopada 1989 roku, spośród wymienionych w pytaniu, umie wskazać tylko co czwarty ankietowany.

Zdaniem przeważającej większości Polaków upadek muru berlińskiego przyczynił się do zjednoczenia Europy, przyspieszył przemiany w Europie Środkowo-Wschodniej oraz oznaczał koniec zimnej wojny i podziału Europy na dwa bloki ideologiczne.

Badanie z okazji 20-lecia upadku muru berlińskiego, zamówione przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, zostało zrealizowane w dniach 17-18 października na losowej, reprezentatywnej próbie tysiąca Polaków, w wieku 18 i więcej lat.

Informacyjna Agencja Radiowa (iar)

Czytaj także

Nikt nie spodziewał się upadku muru

Upadek muru berlińskiego to był przypadek. Nikt się tego nie spodziewał - mówił w "Sygnałach Dnia" Kornelius Ochmann, ekspert do spraw wschodnich niemieckiej fundacji Bertelsmanna. Ledwie miesiąc wcześniej NRD obchodziła 40-lecie. Jak się mur walił nikt nie przewidywał, jak szybko dojdzie do zjednoczenia.
Posłuchaj
09'44

Ochmann przyznaje, że niemieckie elity polityczne wiedzą, że bez tego co zdarzyło sie w Gdańsku, bez polskiej "Solidarności", bez przemian w Polsce nie było by możliwe zburzenie muru. Ale przeciętnie wykształcony Niemiec nie ma takiej świadomości - przyznaje ekspert. Wini za to niemiecką szkołę, która historie najnowszą traktuje po macoszemu.

Czytaj także

Mur Berliński

9 listopada 1989 roku wieczorem otworzono przejścia graniczne między Berlinem Wschodnim i Zachodnim, a obywatele NRD zaczęli rozbijać Berliński Mur. O tych wydarzeniach i ich bilansie z perspektywy rozmaitych krajów będziemy rozmawiać dziś po 21.00.
Posłuchaj
18'39

9 listopada 1989 roku wieczorem otworzono przejścia graniczne między Berlinem Wschodnim i Zachodnim, a obywatele NRD zaczęli rozbijać Berliński Mur. 20 lat po tych wydarzeniach w  stolicy Niemiec odbywają się huczne obchody, z który przekażemy relację na żywo.

A w warszawskim studiu będziemy rozmawiać o przemianach w  Europie Środkowo-Wschodniej, których upadek muru stał sie symbolem: o ich przyczynach i bilansie z perspektywy rozmaitych krajów. Państwa i moimi gośćmi będą: Gabrielle Lesser, korespondetka "Die Tageszeitung", były ambasador Węgier w Polsce Akos Engelmayer oraz Marek Cichocki, politolog.

Zapraszam,
Jerzy Sosnowski

Czytaj także

Zapraszamy do Trójki - popołudnie

Dziś 20. rocznica obalenia Muru Berlińskiego

Dziś w popołudniowej audycji między innymi relacje naszych specjalnych wysłanników na uroczyste obchody 20-lecia upadku Muru Berlińskiego.

Obok zdjęcia Pawła Sołtysa i Michała Nogasia, przedstawiające pozostałości muru, a także kostki domina, które dziś o 20:00 runą (od Reichstagu po Potzdamer Platz) - na pamiątkę obalenia budowli, która przez 28 lat dzieliła Berlin na zachodnią i wschodnią część.



Zobacz więcej na temat: Berlin mur berliński rocznica

Czytaj także

Bardzo Ważny Problem Europejski - 20 lat po upadku muru berlinskiego

Audycja z Berlina. Co się zmieniło w gospodarce niemieckiej i europejskiej po 20 latach od upadku muru berlińskiego.
Posłuchaj
12'38

Przegląd najnowszej prasy niemieckiej. "Na początku lat 90-tych infrastruktura była na terenach byłej NRD zrujnowana. Dotyczyło to dróg, kanalizacji, wodociągów i telekomunikacji. Prawie nie można było normalnie rozmawiać przez telefon. W tych obszarach poczyniono znaczne postępy" - powiedział gość Pawła Sołtysa, Karl Brenke z Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW).