Kijów krytykuje szefa MSZ Niemiec za inicjatywę ws. Rosji

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2017 09:33
Kostiantyn Jelisiejew, główny doradca do spraw międzynarodowych prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, zarzucił w czwartek ministrowi spraw zagranicznych Niemiec Sigmarowi Gabrielowi brak odpowiedzialności w związku z propozycją poluzowania sankcji wobec Rosji.
Ukraińskie wojska w Donbasie
Ukraińskie wojska w DonbasieFoto: Shutterstock.com

Jelisiejew powiedział niemieckiemu dziennikowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung", że propozycja Gabriela przypomina mu politykę appeasementu prowadzoną wobec hitlerowskich Niemiec w 1938 roku. Szef niemieckiego MSZ "nie po raz pierwszy" wysuwa "nieodpowiedzialne propozycje" - ocenił doradca Poroszenki.

Jelisiejew oświadczył, że jego kraj dziękuje kanclerz Angeli Merkel za "niezłomną obronę" terytorialnej integralności Ukrainy.

Szef dyplomacji Ukrainy Pawło Klimkin powiedział, również na łamach "FAZ", że "sygnały (wysyłane przez Gabriela) są bardzo szkodliwe". - Jego ostatnie wypowiedzi trzeba uznać za paktowanie z Kremlem - ocenił. Minister wezwał wspólnotę międzynarodową do utrzymania sankcji, "dopóki ostatni rosyjski żołnierz nie opuści ukraińskiej ziemi".

Podczas wiecu wyborczego SPD we wtorek w Anklam Gabriel powiedział, że poluzowanie sankcji przeciwko Rosji nie musi być koniecznie powiązane z realizacją porozumienia z Mińska.

Propozycja szefa MSZ Niemiec

- Nie ma sensu czekać na zakończenie (procesu realizacji) porozumienia, by znieść sankcje. Przeforsujmy przynajmniej zawieszenie broni, wycofajmy ciężką broń i znieśmy wtedy, jako nagrodę, sankcje i pomóżmy w odbudowie wschodniej Ukrainy - mówił polityk SPD, cytowany przez "FAZ".

W wystąpieniu w Anklam Gabriel pochwalił propozycję prezydenta Rosji Władimira Putina w sprawie misji pokojowej ONZ na wschodzie Ukrainy. Jego zdaniem rosyjska propozycja może stać się "punktem wyjścia do nowej fazy polityki odprężenia".

"FAZ" zwraca uwagę, że SPD już rok temu, podczas kampanii przed wyborami regionalnymi w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, proponowała stopniowe znoszenie sankcji wobec Rosji, co jest sprzeczne ze stanowiskiem Merkel. Meklemburgia ma silne gospodarcze powiązania z Rosją.

W swojej propozycji Putin proponował wprawdzie oddziały ONZ, ale w wersji, która dla Kijowa jest nie do przyjęcia - jego wariant zakładał, by na niekontrolowanej przez Ukrainę granicy z Rosją tych oddziałów nie było.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP) / agkm


Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Ukraina Rosja sankcje
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Relacje USA z Rosją mogą zostać sparaliżowane". Wysłannik ds. Ukrainy ostrzega

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2017 13:08
Wysłannik USA ds. Ukrainy Kurt Volker powiedział, że administracja Donalda Trumpa "poważnie rozważa" możliwość zmiany dotychczasowej strategii wobec tego konfliktu i dostarczenie tzw. śmiercionośnej broni Ukrainie. Powiedział, że siły separatystów pod kontrolą i rozkazami Rosji regularnie ostrzeliwują obserwatorów, monitorujących przestrzeganie zawieszenia broni.
rozwiń zwiń