Korea Północna do Francji: sami zrezygnujecie z broni atomowej

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2017 15:49
Wysoki przedstawiciel MSZ Korei Płn. w wywiadzie udzielonym agencji AFP skrytykował stanowisko Francji, według której ambicje nuklearne Pjongjangu mogą stanowić zagrożenie dla Europy. I dodał, że najpierw Paryż powinien porzucić swój własny program nuklearny.
Pjongjang, stolica Korei Północnej
Pjongjang, stolica Korei PółnocnejFoto: Jack Hoyes/Shutterstock

- Ostatnio wysocy rangą francuscy przywódcy polityczni alarmowali ludzi, podając absurdalne fakty dotyczące przeprowadzenia przez KRLD udanej próby z bombą wodorową, która może być umieszczana na międzykontynentalnych rakietach balistycznych - oświadczył Ri Tok Son, wicedyrektor w departamencie ds. europejskich północnokoreańskiego MSZ, w wywiadzie udzielonym AFP w piątek w Pjongjangu.

Macron wzywa ONZ i UE do reakcji

Francuska agencja przypomina w kontekście tej wypowiedzi słowa prezydenta Francji Emmanuela Macrona z zeszłego tygodnia, który wzywał ONZ do "szybkiej reakcji" na ostatnią próbę nuklearną Korei Płn., a Unię Europejską do "jasnej i wspólnej" reakcji. Natomiast szef francuskiej dyplomacji Jean-Yves Le Drian dodał ze swej strony, że Korea Północna może mieć zdolność uderzenia w Stany Zjednoczone, a nawet w Europę "w ciągu kilku miesięcy" - przypomina AFP.

- Oni zajmowali się (...) formułowaniem absurdalnych stwierdzeń, jak pocisk północnokoreański może uderzyć w Europę - powiedział Ri Tok Son, nie wymieniając z nazwiska ani prezydenta Francji, ani ministra spraw zagranicznych.

- Śmieszne jest mówienie, że broń nuklearna KRLD, będącą siłą odstraszającą szantaż i groźbę nuklearną ze strony USA, może być wymierzona w Europę - dodał. - Jeśli broń nuklearna jest tak zła, to Francja w takim razie powinna najpierw zrezygnować ze swej broni nuklearnej, ponieważ nie znajduje się pod niczyim zagrożeniem jądrowym - zaznaczył.

Korea Płn. ogłasza sukces

W ubiegłą niedzielę, 3 września, Korea Północna ogłosiła, że "całkowitym powodzeniem" zakończyła się próba z użyciem bomby wodorowej przeznaczonej do montażu na międzykontynentalnych rakietach balistycznych. Przeprowadzenie kolejnej, szóstej już próby nuklearnej przez reżim w Pjongjangu wywołało oburzenie i sprzeciw wspólnoty międzynarodowej.

W Radzie Bezpieczeństwa ONZ dyskutowany jest projekt rezolucji, przedstawiony przez USA, który zakłada m.in. embargo na dostawy paliw dla Korei Północnej, zakaz eksportu północnokoreańskich produktów tekstylnych oraz zamrożenie aktywów przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una. Nałożeniu ostrych sankcji na Pjongjang sprzeciwiają się Chiny i Rosja, dysponujące w RB ONZ prawem weta.

pg


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komu Korea Północna zawdzięcza broń atomową?

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2017 20:32
- Odpowiedź na pytanie, skąd Korea Północna ma atom jest bardzo prosta: od Chin - mówi w radiowej Jedynce Rafał Tomański, dziennikarz specjalizujący się w tematyce azjatyckiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump o Korei Płn.: interwencja zbrojna jest jedną z opcji

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2017 12:09
Donald Trump liczy, że nie trzeba będzie wykorzystywać wojska, by poradzić sobie z zagrożeniem nuklearnym ze strony Korei Północnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA chcą nadzwyczajnego posiedzenia ONZ ws. Korei. Gotowy projekt rezolucji

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2017 13:22
Stany Zjednoczone formalnie zwróciły się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o zwołanie w poniedziałek nadzwyczajnego posiedzenia, na którym zostaną nałożone kolejne sankcje na Koreę Północną.
rozwiń zwiń