Afganistan: co najmniej trzy osoby zginęły po detonacji ładunku w Kabulu

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 16:08
Co najmniej trzy osoby zginęły, a pięć zostało rannych, gdy zamachowiec samobójca zdetonował ładunki wybuchowe w pobliżu stadionu w Kabulu, na którym rozgrywano mecz krykieta.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: shutterstock

Zamachowiec zmierzał w kierunku pełnego ludzi stadionu, ale został zatrzymany przez policję na pierwszym z trzech punktów kontrolnych przed stadionem. Wtedy zdetonował ładunki. Wśród ofiar śmiertelnych jest jeden policjant. Dwóch funkcjonariuszy zostało rannych. - Z poświęceniem życia siły bezpieczeństwa uniemożliwiły napastnikowi dotarcie do tłumów i spowodowanie katastrofy - powiedział rzecznik policji Basir Mudżahid.

Mecz na krótko przerwano. Żadnemu z zawodników ani członków federacji krykieta nic się nie stało.

Poprzedni zamach samobójczy w Kabulu miał miejsce 29 sierpnia. Zginęło wówczas pięć osób, a osiem zostało rannych. Do zamachu przyznali się talibowie.

 abi

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Potężny wybuch w Kabulu. Nie żyje kilkadziesiąt osób

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2017 06:47
Do co najmniej 35 wzrosła liczba osób zabitych w poniedziałkowym zamachu bombowym w zachodniej części Kabulu - poinformował anonimowy przedstawiciel rządu Afganistanu, cytowany przez Reutera. Do przeprowadzenia ataku przyznali się talibowie.
rozwiń zwiń