Specjalne instrukcje bezpieczeństwa dla fińskich żołnierzy

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 16:54
- Fińska armia po ataku nożownika w Turku wydała wojskowym na służbie, rezerwistom i poborowym instrukcje dotyczące bezpieczeństwa osobistego - podał w środę dziennik "Turun Sanomat". Policja i wojsko monitorują sytuację bezpieczeństwa.
Fińska policja. Zdjęcie ilustracyjna
Fińska policja. Zdjęcie ilustracyjnaFoto: Jarhe Photography/Shutterstock.com

- Przypomnieliśmy personelowi zawodowemu, poborowym, a także rezerwistom w trakcie służby o zasadach bezpieczeństwa osobistego i zbiorowego - powiedział rzecznik fińskiej armii Eero Karhuvaara. Według niego jest to rutynowe postępowanie. Dodał, że kiedy ma się na sobie mundur, trzeba być "wyjątkowo ostrożnym". - Na przykład w miejscu publicznym trzeba się upewnić, gdzie są drogi wyjścia - wyjaśnił.

We wtorek agencja informacyjna Lannen Media ujawniła, że nożownik z Turku - 22-letni Marokańczyk Abderrahman Bouanan, zanim napadł na przechodniów planował najpierw zaatakować "cel wojskowy". Policja w trakcie prowadzonego śledztwa miała przekazać te informacje armii.

Służby monitorują sytuację

Zarówno policja kryminalna, jak i dowództwo wojskowe nie chciały skomentować tych doniesień. Karhuvaara w rozmowie z "Turun Sanomat" przyznał, że wojsko we współpracy z innymi służbami śledzi nieustannie i dokładnie sytuację związaną z bezpieczeństwem.

Kilkaset metrów od ośrodka dla uchodźców w Turku, w którym mieszkał Bouanan (pod koniec 2016 r. otrzymał negatywną decyzję o azylu i czekał na rozpatrzenie odwołania), znajduje się jednostka wojskowa fińskiej marynarki wojennej.

W zeszłym tygodniu szef policji kryminalnej Robin Lardot, informując o postępach w śledztwie prowadzonym w związku z atakiem w Turku, przyznał, że Bouanan planował jeszcze dwa inne ataki, kolejny nawet tego samego dnia. Śledczy analizują także znalezioną w rzeczach osobistych napastnika odręczną notatkę w języku arabskim, tzw. "manifest ideowy". Przed atakiem odczytał jego treść w pobliżu katedry w Turku i nagranie wideo opublikował w internecie.

Trwają poszukiwania jeszcze jednego mężczyzny

Fińska policja kryminalna dalej prowadzi dochodzenie. Oprócz głównego podejrzanego policja w sierpniu w związku z atakiem aresztowała sześć osób. Wszyscy z nich w ciągu ostatnich tygodni zostali wypuszczeni na wolność. Nie są już podejrzewani o związek z popełnionym przestępstwem. Aktualnie służby poszukują jeszcze jednego mężczyzny, który jest podejrzewany o związek ze zdarzeniem w Turku – obywatela Finlandii pochodzącego z Uzbekistanu.

Na skutek ataku nożownika śmierć poniosły dwie kobiety, a osiem osób zostało rannych. Marokańczyk przed sądem w Turku przyznał się do popełnionych zbrodni, ale zaprzeczył, jakoby jego działania miały charakter terrorystyczny.

W Finlandii od połowy czerwca obowiązuje drugi (w czterostopniowej skali) poziom zagrożenia terrorystycznego, określany jako "podwyższony". Po ataku w Turku poziom alertu nie został zmieniony.

pr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent Finlandii po zamachu: nie możemy zamknąć granic

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2017 20:38
Finlandia nie może zamknąć granic bez izolowania się - powiedział we wtorek prezydent Sauli Niinisto. Dodał, że Helsinki respektują międzynarodowe umowy i porządek prawny, w tym także ten dotyczący azylantów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Finlandia: dwie kolejne osoby zatrzymane w związku z atakiem nożownika

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2017 17:20
Fińska policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch mężczyzn w sprawie ataku z użyciem noża w Turku. Wcześniej funkcjonariusze ujęli trzy osoby. W ataku 18 sierpnia napastnik zabił dwie kobiety, osiem osób zostało rannych.
rozwiń zwiń