Śmierć w komisariacie w Gdyni. Nie żyje zatrzymany 54-latek

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 17:56
54-letni mężczyzna popełnił samobójstwo w komisariacie policji w Gdyni Redłowie. Jak dowiedział się reporter Radia Gdańsk, był to pracownik jednej z gdyńskich piekarni.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Piotr Latacha/shutterstock.com

Policja została powiadomiona, że mężczyzna jest nietrzeźwy w pracy. Na miejsce przyjechał patrol, który zabrał go na komisariat. Tam miał być przebadany alkotestem. Gdy był już w budynku, poprosił funkcjonariuszy o możliwość skorzystania z toalety.

- 54-latek wszedł do kabiny, a gdy mimo próśb nie wychodził, policjanci wyważyli drzwi - powiedział komisarz Krzysztof Kuśmierczyk z gdyńskiej policji. - Okazało się, że mężczyzna jest nieprzytomny. Natychmiast podjęto reanimację i wezwano pogotowie - niestety lekarz stwierdził zgon - dodał.

W komisariacie pracują teraz prokurator, policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych i lekarz sądowy. Ustalają okoliczności tragedii.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

W sprawie śmierci Igora Stachowiaka byłym policjantom grozi do 5 lat więzienia. Nie przyznają się do winy

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 14:01
Przekroczenie uprawnień oraz psychiczne i fizyczne znęcanie się nad zatrzymanym - takie zarzuty usłyszeli czterej byli policjanci, którzy w maju ubiegłego roku zatrzymali Igora Stachowiaka. Oskarżeni nie przyznają się do winy. 
rozwiń zwiń