Korea Północna nie przejmuje się sankcjami. Pjongjang przeprowadził kolejną próbę rakietową

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2017 11:37
Pocisk przeleciał nad północną Japonią i spadł do Pacyfiku - poinformowały armie Korei Południowej i USA. W związku z tą próbą w piątek po południu czasu lokalnego na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ.
Audio
  • Próba rakietowa Korei Północnej. Relacja Tomasza Sajewicza z Pekinu (IAR)
Lot pocisku wystrzelonego z Korei Płn., przedstawiony na ekranie telewizji na ulicy w Tokio w Japonii
Lot pocisku wystrzelonego z Korei Płn., przedstawiony na ekranie telewizji na ulicy w Tokio w JaponiiFoto: PAP/EPA//KIMIMASA MAYAMA

12 dni po szóstej próbie nuklearnej, Korea Północna przeprowadziła piątek rano czasu lokalnego kolejną próbę rakietową.

Rakieta została wystrzelona z miasta Sunan w pobliżu stolicy Korei Północnej, Pjongjangu. Według południowokoreańskiej armii pocisk przeleciał 3700 km, na maksymalnej wysokości 770 km.

Armia USA podała, że był to pocisk balistyczny zasięgu pośredniego - IRBM (Intermediate-Range Ballistic Missile), który przeleciał nad północną Japonią zanim spadł do Pacyfiku. Rzecznik dowództwa amerykańskich sił zbrojnych w rejonie Pacyfiku powiedział, że pocisk nie stanowił zagrożenia dla Ameryki Północnej ani też dla będącej amerykańskim terytorium wyspy Guam na Pacyfiku, gdzie USA mają bazy wojskowe.

Natomiast szef japońskiej dyplomacji Taro Kono oświadczył, że jego zdaniem był to międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM).

Rząd w Tokio ostro potępił piątkową próbę rakietową Korei Północnej i oskarżył Pjongjang o prowokację.

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson zaapelował do społeczności międzynarodowej, a zwłaszcza Rosji i Chin, które mają największy wpływ na władze w Pjongjangu, o podjęcie nowych działań wobec Korei Północnej w odpowiedzi na kolejną próbę rakietową.

W poniedziałek nałożono sankcje 

W sprawie Korei Północnej znów zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ.

W poniedziałek Rada Bezpieczeństwa nałożyła na Koreę Północną nowe sankcje w reakcji na próbę nuklearną z 3 września. Władze w Pjongjangu oświadczyły wówczas, że "całkowitym powodzeniem" zakończyła się przeprowadzona przez Koreę Północną próba z użyciem bomby wodorowej przeznaczonej do montażu na międzykontynentalnych pociskach balistycznych.

Generał John Hyten, szef Dowództwa Strategicznego USA (STRATCOM), powiedział w czwartek, że zakłada, biorąc pod uwagę "siłę wybuchu i inne czynniki", iż rzeczywiście była to próba bomby wodorowej.

PAP/IAR/agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Korea Północna znów straszy. Pjongjang: zatopimy Japonię, a USA zredukujmy do popiołów i ciemności

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2017 16:14
Korea Płn. zagroziła w czwartek, że użyje broni jądrowej, by - jak to ujęto - "zatopić" Japonię, a USA obrócić w "popiół i ciemność" za poparcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i sankcji wobec reżimu w Pjongjangu za ostatnią próbę nuklearną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Unia Europejska zaostrzyła sankcje wobec Korei Północnej

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2017 18:21
To reakcja na północnokoreańskie próby międzykontynentalnej rakiety balistycznej. Sankcje dostosowano do sierpniowej decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ.
rozwiń zwiń