Lubuskie: areszt dla podejrzanego o uprowadzenie i gwałt na dziecku

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2017 13:19
Sąd Rejonowy w Gorzowie Wlkp. aresztował w niedzielę na trzy miesiące 21-latka podejrzanego o uprowadzenie i gwałt ze szczególnym okrucieństwem na 8-letniej dziewczynce – poinformował rzecznik prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Roman Witkowski. 
Audio
  • Rzecznik gorzowskiej prokuratury okręgowej Roman Witkowski (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: morisfoto/Shutterstock.com

Zgodnie z przedstawionymi w sobotę zarzutami, młodemu mężczyźnie grozi co najmniej pięć lat więzienia. Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia przestępstwa. 

- 21-letni Grzegorz Sz. złożył wyjaśnienia, podczas których przyznał się do uprowadzenia dziewczynki i jej zgwałcenia. Biorąc po uwagę okoliczności sprawy, prokurator uznał, że mamy do czynienia z przestępstwami o szczególnym okrucieństwie. Stąd tak poważny wymiar kary grożącej podejrzanemu – powiedział Witkowski. 

Według rzecznika, dotychczasowe ustalenia wskazują, że mężczyzna może mieć na koncie inne tego typu przestępstwa. Śledztwo w sprawie prowadzi policja pod nadzorem gorzowskiej prokuratury okręgowej. Funkcjonariusze nadal poszukują dostawczego opla movano, którym poruszał się sprawca, uprowadzając 8-latkę. 

Do uprowadzenia dziewczynki doszło w czwartek w Bierzwniku (Zachodniopomorskie). Dziecko, wracając ze szkoły, wsiadało do samochodu nieznanego mężczyzny. Ten wyjechał z nią z Bierzwnika i po drodze do Dobiegniewa w Lubuskiem, gdzie ją potem wysadził, miał się dopuścić gwałtu na dziewczynce. 

Policja zatrzymała podejrzanego w sobotę nad ranem w miejscu jego zamieszkania w powiecie strzelecko-drezdeneckim. 

W akcji brali udział antyterroryści.

PAP/IAR//agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Wampir z Bytowa" trafi do zamkniętego ośrodka szpitalnego? Jest decyzja sądu apelacyjnego

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2017 15:59
Leszek P., zwany "wampirem z Bytowa", jest osobą niebezpieczną i trafi do zamkniętego ośrodka szpitalnego - orzekł Sąd Apelacyjny w Gdańsku, oddalając tym samym apelację pełnomocnika skazanego. Pod koniec roku mężczyzna zakończy odbywanie kary 25 lat więzienia za zabójstwo i gwałt.
rozwiń zwiń