Mija zagrożenie powodziowe. Pomyślne prognozy

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2017 10:10
Mimo nocnych opadów, sukcesywnie obniża się poziom rzek w woj. śląskim – wynika z danych Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK). W niektórych częściach regionu wciąż jednak obowiązują alarmy lub pogotowia przeciwpowodziowe.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: udomsap sukanjana/shutterstock.com

W związku z trwającymi przez kilka dni opadami deszczu w regionie wezbrały rzeki, w niektórych miejscach przekraczając stany alarmowe lub ostrzegawcze. W niektórych miejscowościach doszło do zalania lub podmycia dróg, podtopione zostały budynki i pola. W poniedziałek rano deszcz ustał, a prognozy są pomyślne.

Straż pożarna w Śląskiem interweniowała minionej doby ok. 50 razy. Strażacy byli wzywani do zalanych budynków, pompowania wody z piwnic, rozlewisk i zalanych dróg oraz udrażniania przepustów i kontroli poziomu rzek. Najwięcej interwencji strażacy zanotowali w Bielsku-Białej, Cieszynie i Pszczynie.

Przekroczone stany alarmowe

Według WCZK w poniedziałek rano stany alarmowe były przekroczone w czterech stacjach pomiarowych: na Wiśle w Bieruniu Nowym, na Pszczynce w Pszczynie i Mizerowie-Borkach oraz na Brynicy w Brynicy. W czterech innych miejscach – na Odrze, Wiśle, Gostyni i Brynicy woda przekraczała stany ostrzegawcze. Nigdzie jednak poziom wody już się nie podnosi, a w większości stacji opada.

Po intensywnych opadach alarmy powodziowe zostały wprowadzone w Wilamowicach (powiat bielski) i Ślemieniu (powiat żywiecki). W tej drugiej gminie odwołano alarm w poniedziałek rano. Pogotowie przeciwpowodziowego wprowadzono natomiast w Bielsku-Białej, Czechowicach-Dziedzicach, gminach Jeleśnia i Łękawica, w powiecie bielskim, bieruńsko-lędzińskim, cieszyńskim, pszczyńskim i żywieckim. 

Zalane drogi

W powiecie bieruńsko-lędzińskim pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje od czwartku. W dalszym ciągu prowadzone są działania pomiędzy ulicami Wiślaną a Jagiełły w Bieruniu, gdzie powstało rozlewisko o powierzchni około 3 ha. Poziom wody sukcesywnie się tam obniża.

We wsi Załęże gminie Koniecpol zalana została jezdnia na odcinku 2 km, co uniemożliwia ruch drogowy w obu kierunkach. Ze względu na brak możliwości wypompowania wody - w bliskiej okolicy znajdują się stawy hodowlane - zapadła decyzja o wyłączeniu zalanego odcinka drogi z użytkowania. Zalany jest też dwustumetrowy odcinek drogi pomiędzy Koniecpolem a Radoszewnicą.

Woda powoli opada

Sytuacja pogodowa stabilizuje się także w Małopolsce, woda w rzekach powoli opada. Odwołany został alarm przeciwpowodziowy w gminie Zabierzów oraz pogotowia przeciwpowodziowe w powiecie nowotarskim i w Bochni - poinformowała w poniedziałek Joanna Paździo z Oddziału ds. Mediów i Komunikacji Społecznej Urzędu Wojewódzkiego.

Według prognoz meteorologicznych, w Małopolsce w poniedziałek zachmurzenie będzie umiarkowane, mogą wystąpić przelotne, słabe opady, a lokalnie burze z opadami nieprzekraczającymi 15 mm/m kw.

Alarmy przeciwpowodziowe nadal obowiązują w Oświęcimiu oraz w gminach Brzeszcze i Chełmek, a pogotowia przeciwpowodziowe w Krakowie, powiatach: oświęcimskim, limanowskim i wadowickim oraz w kilkunastu gminach powiatów: krakowskiego, oświęcimskiego i dąbrowskiego.

Wisła w Jawiszowicach przekracza stan alarmowy o 34 cm (spadek o 19 cm), w innych miejscach na Wiśle przekroczone są stany ostrzegawcze, ale zarówno na tej rzece, jak i na Sole woda stopniowo opada.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak