Rosja: afera łapówkowa w Ministerstwie Obrony, szef wydziału aresztowany

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2017 10:43
Komitet Śledczy Rosji bada sprawę rekordowej łapówki w historii Ministerstwa Obrony - informuje wtorkowe wydanie dziennika "Kommiersant". Chodzi o kwotę łącznie 368 mln rubli (6,4 mln USD), którą przyjął pułkownik kierujący jednym z wydziałów służb zaopatrzenia.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Panthermedia

46-letni Aleksandr Wakulin, który obecnie przebywa w areszcie, był szefem wydziału zabezpieczenia technicznego w zarządzie ds. aprowizacji. Wojskowy - jak pisze "Kommiersant" - pomagał handlowcom w zawieraniu kontraktów na dostawy takiego sprzętu, jak kuchnie i piekarnie na potrzeby resortu obrony.

Wpadł z powodu cystern i kuchni polowych

Pułkownika obciążyły zeznania osób zatrzymanych latem tego roku. Wówczas śledczy zainteresowali się kontraktem zawartym przez Ministerstwo Obrony z firmą z Petersburga dotyczącym kilkudziesięciu cystern samochodowych, kuchni polowych i mobilnych piekarni. Doszli do wniosku, że przy realizacji umowy zdefraudowano około 20 mln rubli (ok. 348 tys. USD), bo ministerstwu przekazano sprzęt gorszej jakości. Jeden z zatrzymanych opowiedział śledczym o roli Wakulina w zawieraniu i realizowaniu umów. Śledczy uznali, iż pułkownik otrzymał łącznie 368 mln rubli za pośredniczenie w zawieraniu kontraktów, a także za świadczenie handlowcom "ogólnej protekcji".

Koniec błyskotliwej kariery

Do tej pory pułkownik Wakulin uznawany był za perspektywicznego oficera robiącego błyskotliwą karierę. Niedawno przeprowadził się do Moskwy z Bałtyjska w obwodzie kaliningradzkim. Jeździł po kraju prowadząc inspekcje i występując z prelekcjami na temat aprowizacji armii, mówiąc m.in. o mobilnych kuchniach polowych czy kwestiach outsourcingu.

Choć media nazywają sumę łapówki przypisywanej pułkownikowi za najwyższą w historii resortu obrony, to jest ona niższa niż kwoty, o których mówiono w 2012 roku, gdy ministerstwem wstrząsnął skandal finansowy.

Kolejna afera w Ministerstwie Obrony

Jego bohaterką była dyrektor departamentu nieruchomości ministerstwa Jewgienija Wasiljewa, którą oskarżono o oszustwa finansowe w resorcie na sumę 3 mld rubli, co wówczas stanowiło równowartość ponad 88 mln USD. Później kwotę tę zmniejszono do 550 mln rubli (10,9 mln USD).

Wasiljewa miała dopuścić się przestępstw w czasach, gdy resortem obrony kierował Anatolij Sierdiukow. Była zaufaną współpracowniczką, a także - jak twierdziły media - kochanką Sierdiukowa. Afera doprowadziła do dymisji ministra, choć nie postawiono mu żadnych zarzutów. Wasiljewa została skazana na pięć lat pozbawienia wolności, ale kilka miesięcy po wyroku uznano, iż przysługuje jej prawo do przedterminowego zwolnienia.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polscy kierowcy ciężarówek będą rzadziej kontrolowani wjeżdżając do Rosji

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2017 09:32
Efektem pierwszej tury polsko-rosyjskich rozmów w Moskwie mają być ustalenia dotyczące ułatwień w transporcie towarów z Polski do Rosji. Polskiej delegacji przewodniczył wiceminister w resorcie infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja ostrzelała rakietami z okrętów podwodnych dżihadystów w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2017 13:55
Rosja ostrzelała dżihadystycznych bojowników w prowincji Idlib na północy Syrii - poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony. Rakiety wystrzelono z okrętów podwodnych, znajdujących się na Morzu Śródziemnym - podała agencja Interfax.
rozwiń zwiń