Rosja zniszczyła ostatnie zapasy broni chemicznej. Trzy lata przed terminem

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2017 19:40
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę zniszczenie ostatniego pocisku z rosyjskiego arsenału broni chemicznej. Jest to historyczne wydarzenie - dodał, podkreślając, że Moskwa kończy niszczenie broni chemicznej trzy lata przed wyznaczonym terminem.
Władimir Putin
Władimir PutinFoto: Slavko Sereda/Shutterstock.com

- Bez zbędnego patosu można powiedzieć, że jest to naprawdę historyczne wydarzenie, mając na uwadze wielkość arsenału broni chemicznej, odziedziczonego jeszcze po czasach sowieckich, za pomocą którego, w ocenie ekspertów, można było kilka razy zniszczyć na ziemi wszystko, co żywe - powiedział Putin podczas telekonferencji w telewizji Rossija 24.

W czasie telekonferencji łączono się z ośrodkiem utylizacji broni chemicznej w miejscowości Kizner w Udmurcji, republice w europejskiej części Federacji Rosyjskiej.

- Nasz kraj, mimo że według planów miał zakończyć te prace do 2020 roku, kończy je przed wyznaczonym terminem - dodał.

Jego zdaniem, jest to "ogromny krok w stronę nadania współczesnemu światu bardziej zrównoważonego, bezpieczniejszego charakteru". W ten sposób, jak zapewnił, Rosja "zrealizuje główne międzynarodowe zobowiązanie wynikające z konwencji o zakazie broni chemicznej".

Putin oświadczył, iż ma nadzieję, że zniszczenie broni przez Rosję "posłuży przykładem dla innych krajów". USA, jak ocenił, "niestety nie wypełniają swoich zobowiązań związanych z terminami zniszczenia broni chemicznej - już po raz trzeci przekładają ostateczny termin likwidacji".

Według prezydenta Rosji, Waszyngton odracza termin zniszczenia broni pod pretekstem braku wystarczających środków finansowych. - Szczerze mówiąc jakoś dziwnie to brzmi - skonstatował.

Rosyjski arsenał broni chemicznej, jak podają rosyjskie media, łącznie obejmował 39 967 ton substancji.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosja: generał zabity w Syrii był weteranem konfliktów w Rosji i b. ZSRR

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2017 11:29
Rosyjski generał Walerij Asapow zabity w Syrii był weteranem konfliktów zbrojnych ostatnich dekad, m.in. w Czeczenii, Abchazji oraz - jak podają media ukraińskie - w Donbasie. Według nieoficjalnych danych wraz z Asapowem zginęło dwóch innych wojskowych Rosji.
rozwiń zwiń