Chaos na lotniskach całego świata. Wielka awaria systemu obsługi pasażerów

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2017 17:13
Problemy z funkcjonowaniem oprogramowania służącego do odprawy pasażerów i bagażu zakłóciły odprawę na wielu lotniskach świata - podały linie lotnicze. Na Lotnisku Chopina w Warszawie zebrał się sztab kryzysowy pod nadzorem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Audio
  • Dyrektor biura marketingu i PR Lotniska Chopina Hubert Wojciechowski o awarii Amadeus (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: hxdyl/Shutterstock

Na warszawskim Lotnisku Chopina, podobnie jak na wielu innych lotniskach na świecie, doszło do chwilowej awarii systemu wyświetlającego informacje o lotach, z którego korzystają podróżni.

Wszystko już jednak wróciło do normy - powiedział IAR dyrektor biura marketingu i PR Lotniska Chopina Hubert Wojciechowski. - Wszystkie systemy odpowiedzialne za bezpieczeństwo operacji lotniczych funkcjonowały prawidłowo. Nie odnotowaliśmy żadnych opóźnień - zapewnił Hubert Wojciechowski.

Dostarczająca system firma Amadeus podała, że problemy już nie występują.

Hubert Wojciechowski Wszystkie systemy odpowiedzialne za bezpieczeństwo operacji lotniczych funkcjonowały prawidłowo. Nie odnotowaliśmy zadanych opóźnień

"Amadeus może potwierdzić, że nasze systemy zostały już naprawione i funkcjonują normalnie - przekazał cytowany przez Reutera rzecznik hiszpańskiej firmy, która ponad 100 przewoźnikom na świecie dostarcza oprogramowania do kompleksowej obsługi pasażerów.

Władze portów lotniczych poinformowały, że zakłócenia były krótkotrwałe i już nie występują.

Lotnisko we Frankfurcie zakomunikowało, że przez ok. 30 minut problemy z odprawą bagażu miały niemieckie linie Lufthansa i jej linie partnerskie.

O przejściowych problemach informowało też londyńskie lotnisko Gatwick, ale normalna działalność została przywrócona. O kłopotach z odprawą pasażerów przewoźników korzystających z Amadeusa informowały też porty lotnicze w Paryżu.

- Była to usterka na światową skalę. Nie byliśmy nią dotknięci w większym stopniu niż inne lotniska. Trwało to tylko kilka minut - przekazał rzecznik operatora paryskich lotnisk, firmy Groupe ADP.

Groupe ADP Była to usterka na światową skalę. Nie byliśmy nią dotknięci w większym stopniu niż inne lotniska. Trwało to tylko kilka minut

Dodał, że z Amadeusa korzystają m.in. linie Air France.
W Waszyngtonie poinformowano, że o zakłóceniach w działaniu Amadeusa informowały amerykańskie linie Southwest Airlines; doszło do niewielkich opóźnień lotów.

O przerwach w odprawie i panującym na lotniskach chaosie szeroko informowali na Twitterze czekający w kolejkach pasażerowie m.in. na londyńskich lotniskach Gatwick i Heathrow, w paryskim porcie Roissy-Charles de Gaulle, na waszyngtońskim lotnisku im. Reagana i singapurskim lotnisku Changi, a także na lotniskach w RPA i Australii.

Firma Amadeus nie podała, co było przyczyną problemów z działaniem jej systemu.

ksem/

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT lotnictwo Warszawa
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak