Francja: nożownik zabił na dworcu w Marsylii dwie osoby. Krzyczał "Allahu akbar"

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 07:43
Dwie młode kobiety zabił w niedzielę nożem przed głównym dworcem kolejowym w Marsylii mężczyzna, którego zaraz potem zastrzelił ochraniający dworzec żołnierz - poinformowały władze policyjne. Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie (IS).
Audio
  • Atak nożownika na dworcu w Marsylii. Relacja Marka Brzezińskiego (IAR)
Napastnik krzyczał Allahu akbar
Napastnik krzyczał "Allahu akbar"Foto: PAP/EPA/Sebastien Nogier

Atak został przeprowadzony około godziny 13.45. Według trzech źródeł policyjnych jego sprawca wykrzykiwał "Allahu Akbar" (po arabsku "Bóg jest wielki"). 

Mające 17 i 20 lat ofiary doznały krwawych ran - podały dwa źródła policyjne, precyzując, że pierwszej z nich zabójca podciął gardło, a drugą pchnął nożem w brzuch. 

Napastnika zastrzelił żołnierz ochraniający dworzec w ramach antyterrorystycznej operacji Sentinelle. - Gdyby nie było tam wojska, zginęłoby znacznie więcej ludzi - powiedziała radiu France Bleu Province deputowana do francuskiego parlamentu z regionu Marsylii Samia Ghali.

Jak podało źródło policyjne, sprawca zamachu był znany władzom w związku z popełnionymi przestępstwami pospolitymi.

Szef MSW w Marsylii

Według dwóch źródeł policyjnych napastnik miał ze sobą nóż rzeźnicki, liczył około 30 lat i wyglądał na mieszkańca Afryki Północnej. Jedno z tych źródeł podało, że nie znaleziono przy nim dokumentów osobistych.

- Uważam, że siły bezpieczeństwa zareagowały nadzwyczaj szybko. Trudno byłoby zrobić więcej, skoro widać, że odległość między zwłokami ofiar i napastnikiem to tylko 10 metrów, zatem interweniowały one szybko - powiedział rozmawiając na miejscu zamachu z telewizją BFM przewodniczący rady regionu Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże Renaud Muselier.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał na Twitterze, że jest "głęboko wstrząśnięty barbarzyńskim atakiem w Marsylii", wyrażając jednocześnie uznanie dla "biorących udział w operacji Sentinelle żołnierzy i policjantów, którzy zareagowali z zimną krwią i skutecznie".

IS przyznało się do ataku

Za atak nożownika w Marsylii odpowiedzialność wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie (IS).

Opublikowany w niedzielę komunikat stwierdza, że napastnik był "żołnierzem" IS, który zaatakował w odpowiedzi na apel tej organizacji o atakowanie krajów uczestniczących w koalicji państw walczących z Państwem Islamskim w Iraku i Syrii. Nie sprecyzowano bliżej charakteru jego powiązań z IS.

Francja uczestniczy w koalicji walczącej z IS od 2014 r. Od tego czasu była wielokrotnie celem ataków terrorystycznych.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Francja obawia się kolejnych zamachów. Będzie kuloodporna szyba wokół wieży Eiffla

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2017 10:12
Rozpoczęły się przygotowania do instalacji kuloodpornej szyby wokół wieży Eiffla. Konstrukcja ma mieć trzy metry wysokości, kosztować prawie 20 milionów euro i chronić "damę Paryża" przed atakami terrorystów. Budowa potrwa co najmniej dziesięć miesięcy.
rozwiń zwiń