Bp T. Rakoczy: oby w Europie zwyciężyły te wartości, za które św. Maksymilian Kolbe oddał życie

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2017 18:35
W Oświęcimiu odbyły się obchody 35. rocznicy kanonizacji św. Maksymiliana Kolbego. Uroczystej liturgii w tamtejszym kościele pw. św. Maksymiliana przewodniczył biskup senior Tadeusz Rakoczy. W homilii przypomniał on dzień kanonizacji polskiego franciszkanina na watykańskim Placu św. Piotra w Rzymie. 
Audio
  • Zdaniem biskupa seniora, jednym z najgroźniejszych kryzysów, które nękają współczesny świat, jest zagubienie sensu życia (IAR)
  • Po liturgii wierni mogli uczcić relikwie franciszkańskiego męczennika, którego 35 lat temu papież-Polak wyniósł na ołtarze (IAR)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Zvonimir Atletic/ Shutterstock

Przywołał we wspomnieniach atmosferę tych uroczystości, "kiedy wypełniło się marzenie młodzieńca ze Zduńskiej Woli o dwóch koronach: białej i czerwonej".

Duchowny wezwał, by modlić się o to, by w ojczyźnie i Europie zwyciężyły te wartości, za które główny męczennik z Auschwitz oddał swe życie. Biskup senior Tadeusz Rakoczy przypomniał, że jego wiara i miłość okazały się silniejsze od śmierci i pogardy dla człowieka. Podkreslił, że śmierć ojca Maksymiliana była dla jego współwięźniów nie klęską, ale zbawczym znakiem, zrodzonym z wiary i miłości Boga.

Wizyta w Bloku 11

Zdaniem biskupa seniora, jednym z najgroźniejszych kryzysów, które nękają współczesny świat, jest zagubienie sensu życia. Duchowny wezwał do modlitwy o "prawdziwą jedność europejską, opartą na fundamentach wiary". 

Uroczystości rozpoczęły się na terenie byłego obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie biskup wspólnie z grupą kapłanów i świeckich odwiedzili celę w Bloku 11, w której śmiercią męczeńską zginął franciszkanin z Niepokalanowa. Po liturgii wierni mogli uczcić relikwie franciszkańskiego męczennika, którego 35 lat temu papież-Polak wyniósł na ołtarze.

Franciszkanin, św. Maksymilian Maria Kolbe trafił do KL Auschwitz w maju 1941. W sierpniu 1941 roku oddał dobrowolnie życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Ojciec Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 roku w bunkrze głodowym, dobity przez hitlerowców zastrzykiem fenolu. 

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak