Na Kopcu Powstania Warszawskiego uroczystości w 73. rocznicę zakończenia walk w stolicy

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 21:10
Na Kopcu Powstania Warszawskiego zgasło ognisko pamięci, symbolizujące 63 dni zbrojnego zrywu stolicy z 1944 roku. W uroczystości w 73. rocznicę zakończenia walk w stolicy wzięli udział powstańcy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, poczty sztandarowe, a także dziesiątki mieszkańców. 
Audio
  • W uroczystości w 73. rocznicę zakończenia walk w stolicy wzięli udział powstańcy, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, poczty sztandarowe, a także dziesiątki mieszkańców. Relacja Karola Darmorosa (IAR)
Powstaniec z pułku AK Baszta Jerzy Grzelak (2P) i zastępca prezydenta Warszawy Marcin Wojdat (P) podczas uroczystego wygaszenia symbolicznego płomienia na Kopcu Powstania w ramach zakończenia obchodów 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego
Powstaniec z pułku AK "Baszta" Jerzy Grzelak (2P) i zastępca prezydenta Warszawy Marcin Wojdat (P) podczas uroczystego wygaszenia symbolicznego płomienia na Kopcu Powstania w ramach zakończenia obchodów 73. rocznicy wybuchu Powstania WarszawskiegoFoto: PAP/Jakub Kamiński

Sztafeta pokoleń pod dowództwem powstańca Jerzego Grzelaka odprowadziła płomień z ogniska na Grób Nieznanego Żołnierza. 

Wiceprezes Zarządu Związku Powstańców Warszawskich, Eugeniusz Tyrajski, który walczył w Pułku AK Baszta podkreślił, że uroczystości rocznicowe przywołują liczne wspomnienia walk sprzed 73 lat. Weteran, przypominając wiersz Antoniego Słonimskiego "Mogiła nieznanego mieszkańca Warszawy", zaznaczył, że Kopiec Powstania Warszawskiego jest także grobem poległych w 1944 roku.

- Przy zwożeniu gruzów miasta, by powstał ten kopiec, starano się z tych przywożonych gruzów wydobywać szczątki ludzkie, to jednak wiele tych szczątków tutaj jeszcze na pewno się znajduje. Stoimy na grobie nieznanych mieszkańców Warszawy i Powstańców Warszawy - powiedział Eugeniusz Tyrajski. 

"Najdłuższa i najbardziej krwawa" bitwa 

Sekretarz miasta stołecznego Warszawy Marcin Wojdat mówił, że ogień płonący przez 63 dni na kopcu przypomina o "najdłuższej i najbardziej krwawej" polskiej bitwie II wojny światowej. - Była to walka o wartości nadrzędne, ważniejsze niż życie ludzkie, o wolność, suwerenność i honor - podkreślił Marcin Wojdat. Jak dodał, po zakończeniu Powstania Niemcy zrównali miasto z ziemią i wypędzili mieszkańców, ale mimo to Warszawa zrodziła się na nowo. 

- Nie udał się plan wymazania z map świata stolicy Polski, jej całkowitego unicestwienia. Zniszczona Warszawa dzięki wysiłkowi i zapałowi jej mieszkańców i całego kraju została wskrzeszona. Dziś jest wielka i piękna, taka, jak widział ją w swoich przedwojennych marzeniach prezydent Stefan Starzyński - powiedział sekretarz miasta stołecznego Warszawy. 

Sypanie Kopca Powstania Warszawskiego rozpoczęło się tuż po wojnie. Trafiały tu gruzy ze zniszczonych w 1944 roku dzielnic Warszawy. Dziś na jego szczycie wznosi się kilkumetrowy symbol Polski Walczącej. 

Obecna nazwa kopca funkcjonuje od 2004 roku. Na szczyt, który wznosi się na wysokość ponad 120 metrów nad poziom morza, prowadzi 350 schodów. Tę drogę nazwano "Aleją Godziny W". 

dcz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Poznaj program obchodów

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2017 12:56
Koncert Moniki Borzym w Muzeum Powstania Warszawskiego, w piątek o g. 21.00, rozpocznie obchody 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Jutro uczczeni zostaną powstańcy z Żoliborza, natomiast w niedzielę między innymi będzie można zwiedzać z przewodnikami powstańcze mogiły na Wojskowym Cmentarzu na Powązkach.
rozwiń zwiń