X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Ubek wspomina w książce mordowanie żołnierzy AK

07.09.2010
0 0 0
Do księgarń w całej Polsce trafiła książka "Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej", autorstwa Franka Blaichmana.

Do księgarń w całej Polsce trafiła książka "Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej", autorstwa Franka Blaichmana. "Rzeczpospolita" ostrzega przed tą publikacją, szkalującą Armię Krajową i Narodowe Siły Zbrojne.

Wydawnictwo Replika tak reklamuje swoją pozycję: "Przeciw nazistom, volksdeutschom i antysemickiej Armii Krajowej". Znawcy tematu określają ją mianem zakłamującego historię paszkwilu, a "Rzeczpospolita" ujawnia kim jest autor, mieszkający obecnie w USA.

Franciszek Blajchman - takie jego nazwisko figuruje w materiałach Instytutu Pamięci Narodowej - w 1945 r. był p.o. kierownika Wydziału Więzień i Obozów Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach. Jego wizerunek znalazł się niedawno na wystawie "Twarze kieleckiej bezpieki".

W książce Blajchman chwali się m.in. udziałem w zabójstwie dwóch żołnierzy AK, których określa mianem "podrostków". Opisuje też nieudaną akcję przeciw dowódcom lokalnego oddziału AK.

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

3 lata dla ubeka znęcającego się nad zatrzymanymi

Były funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa w Hrubieszowie został skazany na 3 lata więzienia.

83-letni obecnie Jan K. w 1950 roku pracował jako wartownik w placówce Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

Sąd Rejonowy w Hrubieszowie uznał, że znęcał się on nad aresztowanymi za dzialność niepodległościową. Doprowadzając i odprowadzając do cel członków nielegalnej "Podziemnej Organizacji Młodzieży Polskiej" bił ich, kopał, zmuszał do ćwiczeń fizycznych i wyzywał.

Sąd uznał, że było to prześladowania z powodów politycznych. Wyrok nie jest prawomocny.


Podziemna Organizacja Młodzieży Polskiej działała w hrubieszowskich szkołach średnich w latach 1948 -1950.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Zobacz więcej na temat: ćwiczenia IAR Polska
0 0 0

Czytaj także

Ubek skazany za bicie opozycjonistów, prawomocnie

Białostocki Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok dla byłego funkcjonariusza UB - Anatola G.

Białostocki Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu dla byłego funkcjonariusza UB - Anatola G. Oskarżony domagał się uniewinnienia.

Chodzi o wydarzenia sprzed ponad pół wieku. W 1950 roku Anatol G. przesłuchiwał w Białymstoku dwóch działaczy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Według IPN, wobec zatrzymanych stosował niedozwolone metody. By wymusić zadowalające zeznania, bił przesłuchiwanych gumowym kablem, a jednego z nich chwycił za włosy i uderzał jego głową w podłogę.

Sąd pierwszej instancji uniewinnił oskarżonego od części zarzucanych mu przestępstw. Anatol G. twierdzi natomiast, że jest całkowicie niewinny. Jego obrońca argumentował, że zeznania świadków są niewiarygodne, a ponadto sprawa już się przedawniła. Orzeczenie sądu jest już prawomocne. Anatol G. ma teraz ponad 80 lat. Nie stawił się w sądzie.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Zobacz więcej na temat: Białystok IAR
0 0 0

Czytaj także

15 tys. ubeków żąda zwiększenia emerytur

Już ponad 15 tys. odwołań od decyzji o zmniejszeniu emerytur na podstawie ustawy dezubekizacyjnej złożyli w Zakładzie Emerytalno-Rentowym MSWiA byli funkcjonariusze SB - ustaliła "Rzeczpospolita".

Już ponad 15 tys. odwołań od decyzji o zmniejszeniu emerytur na podstawie ustawy dezubekizacyjnej złożyli w Zakładzie Emerytalno-Rentowym MSWiA byli funkcjonariusze SB - ustaliła "Rzeczpospolita".

W ciągu dwóch tygodni od momentu złożenia odwołania te trafią do sądu. Zakład przesłał ich tam już 3,5 tys. Jednak, zdaniem cytowanego przez gazetę sędziego, skarg takich będzie więcej, bowiem świadczenia obniżono 40 tys. byłych funkcjonariuszy. W takiej sytuacji sąd będzie przez kilka lat rozpatrywał te sprawy.

Byli esbecy ostrzegają, że jeżeli sprawy nie zostaną rozpatrzone po ich myśli, odwołają się do Strasburga.

 

tk, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), PAP

Zobacz więcej na temat: emerytura IAR Rzeczpospolita
0 0 0