X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Rycerze Chrystusa Króla w Warszawie

19.09.2010
0 0 0
Religijne i patriotyczne śpiewy, prelekcje, modlitwy - ulicami centrum Warszawy przedł Marsz dla Jezusa Chrystusa Króla Polski.
Posłuchaj
00'15 Intronizacja Chrystusa
00'19 Rycerze Chrystusa Króla
00'25 Ruch Suwerenności Narodu Polskiego
Marsz Rycerzy Chrystusa Króla
Marsz Rycerzy Chrystusa Króla
Pomnik Chrystusa Króla w budowie
Pomnik Chrystusa Króla w budowie

Manifestację zakończyła msza św. w archikatedrze św. Jana. Organizatorem Marszu jest Ruch Suwerenności Narodu Polskiego.

Marsz dla Chrystusa

Według służb porządkowych w marszu uczestniczyło ok. tysiąc osób. Sami uczestnicy szacują, że było ich od dwóch do trzech tysięcy. Przyjechali do stolicy z całej Polski. Na transparentach widniały m.in. napisy: Wrocław, Piotrków Trybunalski, Rabka, Krosno, Ostrołęka. W pochodzie nieśli krzyże, święte obrazy, narodowe flagi oraz liczne transparenty m.in. z napisami: "Biada tym, którzy zabraniają Jezusowi być Królem Polski", "Polsko dokonaj intronizacji", "Biskupi - otwórzcie drzwi Jezusowi Królowi Polski", "Jezu Chryste bądź królem Polski. Po 10 kwietnia 2010 r. zobaczyliśmy, jak jesteśmy zagrożeni!!!".

Jak podkreślają uczestnicy marszu - Chrystusa, jako króla Polski powinny uznać władze kościelne i państwowe. Tak bowiem chciała błogosławiona Rozalia Celakówna.

Jak wyjaśnił organizator marszu - Sławomir Zakrzewski z Ruchu Suwerenność Narodu Polskiego, uczestnicy pochodu domagają się oficjalnego uznania przez polskie władze Chrystusa Królem Polski, co jak podkreśla, będzie miało istotny wpływ na polskie prawo.

Część uczestników Marszu miała na sobie długie, czerwone peleryny, ze znakiem krzyża i wizerunkiem Chrystusa. Uczestnicy Marszu m.in. śpiewali "Rotę", "Boże coś Polskę", modlili się odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W Marszu uczestniczyło sporo starszych osób, ale też rodziny z małymi dziećmi.

Na oficjalnej stronie Marszu (www.intronizacja.pl) do udziału w nim zapraszano "wszystkich Polaków, katolików i patriotów z całej Polski i z zagranicy, którzy gorąco pragną by przyszłość Polski upływała pod Jego panowaniem".

Chrystus królem

"W tym trudnym dla Polski czasie zaufajmy Bogu, który pragnie nas ocalić. Jedyną nadzieją na odmianę obecnej sytuacji naszej Ojczyzny i wyrwanie jej z rąk licznych wrogów, którzy ją bezustannie niszczą, jak również odnowienie życia moralnego i religijnego Narodu, jest dokonanie ogólnonarodowej Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski (...)" - oświadczyli organizatorzy Marszu.

Kilkugodzinna manifestacja przebiegała bardzo spokojnie. Marsz, który uformował się przed gmachem Sejmu przeszedł ul. Matejki, dalej Alejami Ujazdowskimi do Placu Trzech Krzyży, a następnie Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem do Placu Zamkowego. Stamtąd, o godz. 18. uczestnicy Marszu udali się na mszę św. do archikatedry św. Jana.

W trakcie przemarszu przez stolicę jego uczestnicy robili cztery ok. półgodzinne postoje m.in. przy pomniku prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz przed Pałacem Prezydenckim, gdzie Marsz spotkał się z kilkudziesięcioosobową grupą osób, które od wielu tygodni manifestują w tym miejscu, domagając się "godnego upamiętnienia" ofiar smoleńskiej katastrofy. Obecni przed Pałacem wnieśli wtedy w górę kilkadziesiąt małych drewnianych krzyży i zapalili znicze.

W trakcie półgodzinnych postojów uczestniczy Marszu słuchali wygłaszanych przez megafon prelekcji m.in. na temat "trudnej" sytuacji w Polsce, słabości polskiej armii czy niebezpieczeństw, jakie płyną z faktu podpisania przez Polskę Traktatu Lizbońskiego.

Ruch Suwerenności Narodu Polskiego w swojej deklaracji ideowej przedstawia się jako grupa sprzeciwiająca się m.in. "wyprzedaży majątku narodowego", uprawie roślin genetycznie modyfikowanych, wprowadzeniu podatku katastralnego, "łamaniu przez przedsiębiorców kodeksu pracy i dalszemu utrzymywaniu niewolniczych warunków pracy, a zwłaszcza systematycznemu gwałceniu świętości niedzieli, jako dnia wypoczynku od pracy", związkom homoseksualnym czy "likwidacji złotego jako narodowej jednostki walutowej".

''



sm, Paweł Buszko

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Graś: reakcja biskupów ws. krzyża jak "umycie rąk"

Rzecznik rządu Paweł Graś mówi, że oczekiwał bardziej zdecydowanej postawy kościoła w sprawie konfliktu o krzyż przed pałacem prezydenckim.

W Programie Trzecim Polskiego Radia rzecznik rządu ocenił, że środowe oświadczenie Episkopatu w tej sprawie przypomina "umycie rąk".

W środę na Jasnej Górze duchowni zwrócili się o powołanie wspólnego komitetu w sprawie upamiętnienia katastrofy smoleńskiej. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Józef Michalik wskazał, że ten problem nie jest w kompetencji biskupów, a powinni go rozwiązać politycy.

Według Pawła Grasia poprzez brak zdecydowanej reakcji biskupów Kościół stracił okazję do poprawy wizerunku wśród wiernych. - Na zawierusze wokół krzyża pod Pałacem najbardziej traci Kościół - mówił.

Rzecznik rządu ma nadzieję, że emocje w już opadły na tyle, że uda się wprowadzić w życie porozumienie zawarte między kościołem, harcerzami i kancelarią prezydencką. Zakłada ono przeniesienie krzyża do pobliskiego kościoła św. Anny.  Graś nie powiedział jednak, kiedy krzyż mógłby zostać tam przeniesiony.


agkm, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Trójka

0 0 0

Czytaj także

Rektor kościoła św. Anny: nie wiem gdzie jest krzyż

Rektor akademickiego kościoła św. Anny w Warszawie ksiądz Jacek Siekierski powiedział, że nie wie gdzie przeniesiono krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego.
Posłuchaj
00'08 Ksiądz Jacek Siekierski o usunięciu krzyża

Krzyż, który po katastrofie smoleńskiej ustawili przed pałacem harcerze, zniknął w czwartek rano. Na razie nie wiadomo ani kto o tym zdecydował, ani gdzie przeniesiono krzyż.

sm, Agnieszka Drążkiewicz

Zobacz więcej na temat: katastrofa smoleńska Warszawa
0 0 0

Czytaj także

Marsz ruchu Intronizacji Jezusa w stolicy

Obok obrońców krzyża pomodlą się członkowie ruchu na rzecz koronacji Jezusa na króla Polski.
Posłuchaj
00'16 Włodzimierz Kaczanow o pomyśle ruchomego krzyża "na wózku"

Kuria Metropolitalna Warszawska informuje, że "Marsz dla Jezusa Chrystusa Króla Polski" nie jest jej inicjatywą. Marsz organizuje "Warszawskie Środowisko Intronizacji Jezusa Chrystusa Królem Polski"

Ruch intronizacji dołączy do obrońców krzyża


Dariusz Wernicki ze Społecznego Komitetu Obrony Krzyża zapowiada, że członkowie ruchu Intronizacji Jezusa Króla Polski najpierw zbiorą się pod Sejmem, a następnie przemaszerują na Krakowskie Przedmieście niosąc ze sobą obraz przedstawiający Jezusa. W okolicy Pałacu grupa ta znajdzie się o godzinie 16.20.

Obrońcy krzyża będą razem z członkami ruchu Intronizacji Jezusa Króla Polski modlić się, o zmiany w Polsce i zgodę Prezydenta Bronisława Komorowskiego na budowę pomnika upamiętniającego ofiary tragedii smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim.

Krzyż na wózku?

Tzw. obrońcy krzyża chcieliby przy tej okazji postawić na Krakowskim Przedmieściu nowy krzyż, podobny rozmiarami do ustawionego w czasie żałoby po tragedii smoleńskiej przez harcerzy z ZHR. Jeden z pikietujących przed pałacem Włodzimierz Kaczanow, zdradza, że protestujący mają pewne problemy techniczne, z którymi jak liczy uda im się jednak uporać.

Straż miejska zabroniła protestującym stawiania krzyży na chodniku Krakowskiego Przedmieścia - opowiada Kaczanow. Obrońcy krzyża wpadli więc na pomysł, żeby przed Pałacem ustawić nowy krzyż na wózku. Protestujący mają teraz problem z jego zamontowaniem - zdradza Włodzimierz Kaczanow.

Członkowie ruchu Intronizacji Jezusa Króla Polski, po modlitwie przed Pałacem Prezydenckim przejdą na mszę do Archikatedry Jana Chrzciciela na Starym Mieście.

agkm

0 0 0