Produkty z GMO powinny być oznakowane

IAR
Katarzyna Karaś 03.11.2010
Produkty z GMO powinny być oznakowane
, foto: fot. Wikimedia Commons/Yann Forget/lic.CC

10 tys. osób podpisało się pod petycją do premiera z żądaniem oznaczania produktów spożywczych zawierających organizmy modyfikowane genetycznie.

- Petycja ma wywrzeć nacisk na rząd, aby skuteczniej wpływał na wywiązywanie się producentów z obowiązku dokładnego oznaczania żywności na opakowaniach, pod kątem zawartości w niej GMO - mówi Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich, która zebrała podpisy.

Instytut chce doprowadzić do zmiany przepisów, by producent musiał oznaczać produkty, w których znajdują się rośliny modyfikowane genetycznie. - Uważamy, że jest to skandal, że konsument nie może dokonać świadomego wyboru - mówi Górski.

Dopasuj się albo zgiń

Instytut przygotowuje pismo do Komisji Europejskiej, w którym domaga się postawienia rządu RP przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości za łamanie dyrektywy Unii Europejskiej dotyczącej utworzenia rejestru upraw GMO w Polsce. Stworzenie takiego rejestru oraz "Strategii bezpieczeństwa biologicznego" zaleciła w grudniu 2008 roku Najwyższa Izba Kontroli.

W wielu krajach unijnych znakuje się już również: mięso, wędliny i mleko, wyraźnie zaznaczając, czy zwierzęta, od których pochodzą, były karmione paszami powstałymi z roślin modyfikowanych genetycznie.

- Tak jest na przykład w Niemczech - podkreśla Marek Kryda, ekspert Instytutu Spraw Obywatelskich. - Jeżeli chcemy eksportować produkty do tych krajów, a nie będziemy pilnować standardów, które tam obowiązują to wypadniemy z rynku - dodaje Kryda.

Informacja na etykiecie

W opinii Marka Krydy w polskich sklepach wielkopowierzchniowych niełatwo dowiedzieć się, czy dany produkt zawiera organizmy modyfikowane genetycznie czy też jest od nich wolny.

- Nie ma w ogóle świadomości w sieciach handlowych, jakie są prawa konsumenta, czego oczekuje konsument. Przypomnę, że ponad 60 proc. Polaków w badaniach opinii publicznej wyraziło wolę nie kupowania produktów z GMO - mówi Kryda.

Marek Kryda przypomina, że każdy produkt spożywczy zawierający więcej niż 0,9 proc. GMO powinien być oznakowany jako zawierający organizmy modyfikowane genetycznie. Informacja o tym - zgodnie z prawem - powinna znajdować na etykiecie umieszczonej na opakowaniu.

kk

Czytaj także:

GMO rośnie dziko

Genetycznie zmodyfikowane rośliny uprawne rozprzestrzeniły się w USA i rosną poza konrolowanymi polami uprawnymi.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. maxiu
    (gość) 2010-11-11 18:06:02
    Apropo żywności i gmo polecam obejrzeć film: Świat według monsanto. Film dostępny na youtube
  2. Mer
    (gość) 2010-11-10 11:12:07
    Pierwsza modyfikowana genetycznie kukurydza BT -176 dopuszczona na europejski rynek, była testowana na czterech krowach przez 14 dni. Jedna z tych krów zdechła już po pierwszym tygodniu karmienia GMO. I co wtedy robią eksperci? Usuwają tę krowę z eksperymentu i dalej kontynuują badania tylko na trzech krowach. To jest niepoważne – uważa prof. Gilles-Eric Seralini, biolog molekularny, Uniwersytet w Caen.

Powiedzieli w Polskim Radiu