Podnosi się stan wody w polskich rzekach

IAR / PAP
Katarzyna Karaś 15.01.2011

IMGiW przypomina o niebezpieczeństwie przebywania nad brzegami rzek, możliwością podtopienia terenów oraz utrudnieniach w prowadzeniu prac hydrotechnicznych.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed dynamicznie zmieniającą się sytuacją hydrologiczną w Polsce. Utrzymująca się pokrywa lodowa, spływająca z górnych partii woda oraz kra mogą doprowadzić do licznych podtopień.

W dorzeczu Wisły stan alarmowy przekroczony jest w 27 punktach pomiaru poziomu wody, maksymalnie w Wyszogrodzie o 165 centymetrów - informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jak powiedział hydrolog IMiGW, w dorzeczu Odry stan alarmowy przekroczony jest na 89 stacjach wodowskazowych, najwyższy poziom wody odnotowano na Warcie we Wronkach, stan alarmowy przekroczony jest o 164 centymetry.

Hydrolog IMiGW Grzegorz Walijewski zaznaczył, że w dorzeczu Wisły najbardziej dynamicznie sytuacja rozwija się w okolicach Kępy Polskiej i Wyszogrodu na Mazowszu. Na to składa się wezbranie wód wskutek spływy z górnych części dorzecza, a także zalegająca na rzekach pokrywa lodowa, co powoduje zatory. Wezbrana woda dotrze w najbliższych godzinach do okolic Włocławka.

Stroźreby podtopione

W powiecie płockim podtopiona została miejscowość Staroźreby. Rano z brzegów wystąpiła mała rzeczka Płonka - prawy dopływ Wkry. W Płocku obowiązuje alarm powodziowy.

Równie groźnie jest w zlewni Narwi i Bugu. Zalegająca tam pokrywa lodowa może doprowadzić do lokalnych podtopień.

Bug w województwie lubelskim najwyżej płynie w Dorohusku, gdzie przekracza stan alarmowy o ponad pół metra. Poza tym wysoki poziom rzeki jest także we Włodawie, Krzyczewie i Krasnymstawie. Ponad stanem ostrzegawczym Bug płynie w Strzyżowie. We wszystkich punktach pomiarowych rzeka przybrała nie więcej niż 10 centymetrów.

Stan alarmowy przekraczają też Krzna w Malowej Górze i Tyśmienica w Tchórzewie. Odcięci od świata są mieszkańcy Kolonii Ostrów w gminie Michów na Lubelszczyźnie. Mieszkańcom pomaga wojsko, które skierowało do wsi amfibie.

IMiGW ostrzega również przed podtopieniami w dorzeczu Odry. W miejscowości Gozdowice w Zachodniopomorskiem poziom wód wynosi 102 centymetry, sytuacja jest groźna, ponieważ rzeką spływa kra. Podobna sytuacja panuje w dolnym odcinku Noteci i Warty, gdzie również utrzymuje się pokrywa lodowa i mogą powstawać zatory.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi prognozuje przekroczenie stanu alarmowego na Warcie w Działoszynie i Sieradzu oraz na Widawce w Podgórzu. Stan alarmowy utrzymuje się na Warcie w Osjakowie, na Grabi w Łasku oraz na Oleśnicy w Niechmirowie. Eksperci przewidują, że niżej położone tereny mogą zostać podtopione.

568 cm na Warcie

568 centymetrów osiągnęła rano Warta w Poznaniu. Przyrost od piątku wyniósł niemal pół metra. Podobne wzrosty odnotowano na tej rzece w Śremie oraz Wronkach i Obornikach.

W samym Poznaniu największy przyrost miał miejsce o 6 rano. W ciągu pół godziny na wodowskazie na Moście Rocha odnotowano aż 13-centymetrowy przyrost. Od godz. 10 poziom rzeki opada.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał 11 ostrzeżeń hydrologicznych, z czego cztery są trzeciego, najwyższego stopnia. Wszystkie ostrzeżenia dotyczą województw: zachodniopomorskiego i wielkopolskiego na Odrze oraz łódzkiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego na Wiśle.

kk

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

Powiedzieli w Polskim Radiu

Kościół w Polsce opisany liczbami

- Są konkretne liczby, które potrafią opisać religijność oraz stosunek Polaków do wiary - mówił w radiowej Jedynce ks. dr Wojciech Sadłoń z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.