Żnin: ojciec zakatowanej 2-letniej dziewczynki trafił do aresztu

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2011 05:50
Na trzy miesiące aresztował sąd Sebastiana Sz., ojca zmarłej 2-letniej dziewczynki ze Żnina. Mężczyzna jest podejrzany o śmiertelne pobicie dziecka.
Audio
  • 00'20
    dr Tomasz Zwolenkiewicz

Prokuratura w Żninie postawiła Sebastianowi Sz. zarzut pobicia dziecka ze skutkiem śmiertelnym już w środę, po otrzymaniu wyników sekcji zwłok dziecka. W czwartek sąd uznał dowody winy mężczyzny za wiarygodne i zdecydował o aresztowaniu go na trzy miesiące.

2-letnia Weronika trafiła nieprzytomna, w ciężkim stanie do szpitala w Żninie w nocy z poniedziałku na wtorek. Mimo natychmiastowej reanimacji dziecko zmarło.
Przeprowadzona w Bydgoszczy sekcja zwłok wykazała u dziewczynki liczne obrażenia i zasinienia, które powstały prawdopodobnie w wyniku pobicia. Ustalono, że śmierć bez wątpienia nie nastąpiła z przyczyn samoistnych.

Sebastian Sz. podczas przesłuchania nie przyznał się do skatowania dziecka, utrzymując że rany i siniaki to efekt "przypadkowego" obijania się dziecka o meble i upadku z kanapy. Przekonywał, że mogły być także efektem reanimacji dziecka, którą rzekomo podjął gdy dziewczynka straciła przytomność.

Matka dziecka przekonywała z kolei, że mała Wiktoria była chora i wybroczyny to objawy tej choroby. Badania lekarzy wykluczyły jednak tę wersję.
Mężczyzna był już w przeszłości karany za pobicie syna, którego miał w związku z inną kobietą. Za skatowanie, ze szczególnym okrucieństwem, kilkumiesięcznego dziecka skazano go wówczas na sześć lat więzienia.

Bił już wcześniej

Rok temu policja otrzymała zgłoszenie o obrażeniach Wiktorii, które mogły być efektem pobicia, ale sąd - z braku dostatecznych dowodów - umorzył wówczas sprawę. Teraz Sąd Okręgowy w Bydgoszczy postanowił sprawdzić, czy podejrzany o pobicie córki był objęty odpowiednim nadzorem po przedterminowym (wyszedł na wolność po czterech latach) zwolnieniu z więzienia.

Jeśli sąd uzna Sebastiana Sz. winnym ciężkiego pobicia dziewczynki, to mężczyźnie grozi teraz kara do 15 lat wiezienia, a nawet dożywocie, jeśli przypadek zostanie zakwalifikowany jako zabójstwo. Matka Wiktorii, będąca w zaawansowanej ciąży z Sebastianem Sz., została zwolniona po przesłuchaniu. Prokuratura nie postawiła jej żadnych zarzutów.

to

Zobacz więcej na temat: Bydgoszcz ciąża dzieci
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

2-letnia dziewczynka zakatowana przez ojca. Jest wniosek o areszt

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2011 15:01
Prokuratura w Żninie (kujawsko-pomorskie) postawiła 28-letniemu Sebastianowi Sz. zarzut śmiertelnego pobicia dwuleniego dziecka.
rozwiń zwiń