X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości
Sejm przyjął przepisy dotyczące stalkingu, czyli uporczywego nękania.

Za przyjęciem ustawy głosowało 417 posłów, przeciw było dwóch, nikt nie wstrzymał się od głosu.

W Kodeksie Karnym jako stalking określono dwa rodzaje przestępstwa. Pierwszy to uporczywe nękanie, które narusza prywatność ofiary i wzbudza u niej lęk. Chodzi najczęściej o notoryczne telefony czy SMS-y, a także nachodzenie w domu czy pracy.

Drugi rodzaj to tak zwana kradzież tożsamości, czyli wykorzystanie wizerunku w celu podszycia się pod ofiarę lub wykorzystanie jej danych osobowych w celu wyrządzenia szkody osobistej czy majątkowej, na przykład poprzez tworzenie profilu danej osoby na portalu społecznościowym.

Stalking będzie zagrożony do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku kiedy ofiara będzie próbowała dokonać próby samobójczej, przestępca będzie mógł zostać skazany nawet na 10 lat więzienia.

W przeprowadzonym na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości sondażu co 10. Polak przyznał się, że padł ofiarą stalkingu. Badaniem objęto grupę 10 tysięcy Polaków.

IAR,kk

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Zastanawiamy się, jak szerokie jest w Polsce zjawisko stalkingu, czyli uporczywego nękania."
Posłuchaj
09'30

3 miliony Polaków jest dręczonych w różny sposób, np. przy pomocy gróźb wysyłanych przez internet, maile czy sms-y. Zjawisko to nazywa się "stalking". Słynna była w Polsce sprawa pewnej młodej dentystki, dręczonej przez wielbiciela. W tej sprawie zapadł wyrok. A jak wiele takich sytuacji dzieje się w Polsce?

W grudniu 2009 r. Ośrodek Badania Opinii Publicznej (TNS OBOP) zapytał 10.200 Polaków o to, czy kiedykolwiek dotknęło ich w życiu zjawisko uporczywego nękania. 10 proc. respondentów odpowiedziało, że tak, co pozwala sądzić, że blisko 3 miliony Polaków jest w różny sposób dręczonych.

Ankietę przeprowadzono na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości i Ministerstwa Sprawiedliwości. 

- Zastanawiamy się i badamy, jak szerokie jest w Polsce zjawisko stalkingu, czyli uporczywego nękania i jak można sobie z tym radzić - mówi Grażyna Stanek, dyrektor Departamentu Legislacji Ministerstwa Sprawiedliwości, która była gościem Pawła Wojewódki w Rozmowie Dnia Jedynki.

(pm)

0 0 0

Czytaj także

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada karanie za stalking, czyli uporczywe nękanie innych osób.

Resort chce, by za ten czyn groziła kara do 3 lat więzienia.

 


Do tej pory ten czyn nie był wystarczająco karany w polskim prawie - mówił na konferencji prasowej minister Krzysztof Kwiatkowski. Obecnie grozi za to ograniczenie wolności, grzywna lub nagana. Dlatego ministerstwo chce jego penalizacji - do 3 lat pozbawienia wolności.


Jak podkreślał Krzysztof Kwiatkowski, z przeprowadzonych w ubiegłym roku badań wynika, że co 10 obywatel czuje się poddany uporczywemu nękaniu. Ten problem w większym stopniu dotyczy kobiet niż mężczyzn. Minister zapowiedział, że poza tradycyjnymi znanymi formami nękania - nachodzeniem kogoś, dzwonieniem, pisaniem smsów - za stalking uznane będzie także na przykład uporczywe wręczanie komuś prezentów.


Szef Komisji Kodyfikacyjnej Andrzej Zoll powiedział, że najwięcej problemów zajęło ustalenie definicji uporczywego nękania. Ostatecznie w projekcie zmian zapisano, że karane będzie zachowanie, które doprowadza do odczuwania strachu bądź narusza prywatność. Karane będzie także złośliwe wykorzystanie danych osobowych drugiego człowieka. W tym ostatnim przypadku chodzi głównie o internet.


Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona zauważył, że problem stalkingu jest obecnie większy niż kilka lat temu.

rr

0 0 0

Czytaj także

Nawet trzy lata więzienia za SMS-a

19.10.2010
0 0 0
Nawet trzy lata więzienia za SMS-a
Foto: Glow Images/East News
Kilka milionów Polaków pada ofiarą obraźliwych maili, sms-ów, wpisów na forach internetowych, umieszczanych przez niechcianych adoratorów czy natrętnych sąsiadów.

Dziś uporczywym nękaniem zajmie się rząd, a prześladowca będzie mógł trafić do więzienia nawet na trzy lata - pisze "Metro".

Na stalking, czyli uporczywe nękanie, skarży się dziś aż ponad trzy miliony dorosłych Polaków - wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości na zlecenie rządu. Problem dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Ich prześladowcy - dziś często bezkarni - to najczęściej osoby anonimowe, byli partnerzy życiowi i zawiedzeni kochankowie, ale też sąsiedzi, pacjenci czy koledzy z pracy.

"To są poważne w skutkach społecznych sprawy, którym sprzyja rozwój nowych technologii" - podkreśla prof. Andrzej Zoll, przewodniczący komisji kodyfikacyjnej prawa karnego przy ministrze sprawiedliwości. W Polsce o stalkingu zrobiło się głośno kilka lat temu.

sm

Zobacz więcej na temat: Polska
0 0 0