Wiadomości

"4 czerwca był zwycięstwem polskiej demokracji"

03.06.2011 12:09
Prezydent Bronisław Komorowski wręczył im odznaczenia w związku z przypadającą w sobotę 22. rocznicą wyborów z 4 czerwca 1989 roku.
Posłuchaj
01'05 Relacja Sylwii Białek (IAR)
więcej

Prezydent Bronisław Komorowski wręczył odznaczenia przedstawicielom rządów transformacji ustrojowej. Odznaczono członków rządów Tadeusza Mazowieckiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego, Jana Olszewskiego i Hanny Suchockiej.


Dzisiejsza uroczystość w Pałacu Prezydenckim jest częścią dwudniowych obchodów Święta Wolności, organizowanych z okazji 22. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.
Odznacznia są podziękowaniem w imieniu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski. Jak zaznaczył, czwarty czerwca był zwycięstwem polskiej demokracji, dlatego warto to wydarzenie utrwalać. Jak dodał, dzisiaj wszyscy mogą sobie podziękować że znaleźli lepszy kierunek dla Polski i poprowadzili nasz kraj do sukcesu. Prezydent powiedział, że na niedawnym spotkaniu przezydentów Europy środkowo-wschodniej, słyszał słowa świadczące, że świat na polskie zmiany i drogę do wolności patrzy z ogromnym uznaniem.


Lech Wałęsa do krytyków: trzeba było zrobić to lepiej


Obecny na uroczystości Lech Wałęsa zaznaczył, że niezlaeżnie od zysków i strat społeczeństwa nikt nie jest w stanie powiedzieć że Polska nie jest wolna i demokratyczna. To wy przyczyniscie się do tego że niemożliwe stało się możliwe - zwrócił się Lech Wałęsa do członków rządów transformacji. Jak dodał, nie było łatwe po tylu latach komunizmu uruchomić procesy transformacji.To, do czego tęskniło pokolenie naszych rodziców, nam się udało- zaznaczył. Lech Wałęsa dodał, że tym, którzy mówią, że można było lepiej walczyć o wolność i dokonać transformacji odpowiada - "trzeba było to zrobić samemu".


Tadeusz Mazowiecki pogratulował wszystkim odznaczonym. Podziękował członkom swego rządu za odwagę podjęcia odpowiedzialności i za rozwagę w przeprowadzeniu transformacji. Jak podkreślił, członkowie jego rządu byli gotowi do przeprowadzenia zasadniczych reform, które zmieniały Polskę. Podziękował też następnym rządom, że kontynuowały dzieło rozpoczęte przez jego rząd. Tadeusz Mazowiecki podziękował Lechowi Wałęsie za to, że wspierał jego rząd, choć potem też szczypał, co Wałęsa skomentował słowami " za mało za mało".


Za wybitne zasługi dla transformacji i kształtowanie państwa prawa Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski odznaczony został Krzysztof Kozłowski. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski: Jacek Ambroziak, Waldemar Kuczyński, Janusz Lewandowski, Janusz Onyszkiewicz. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski: Izabela Cywińska - Michałowska, Marek Dąbrowski, Krzysztof Kilian, Dariusz Ledworowski , Paweł Łączkowski, Aleksander Łuczak, Andrzej Olechowski, Marek Rusin, Tadeusz Syryjczyk, Marcin Święcicki, Andrzej Zawiślak, Krzysztof Żabiński. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: Janusz Byliński, Waldemar Dąbrowski, Stanisław Iwanicki, Jacek Janiszewski, Stefan Kawalec, Piotr Łukasiewicz, Wojciech Misiąg, Paweł Moczydłowski, Zbigniew Okoński, Anna Potok, Wojciech Rzepka, Wojciech Włodarczyk, Andrzej Urbanik, Michał Wojtczak, Jerzy Zdrzałka i Tadeusz Zielniewicz.

rr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Naczelny "Tygodnika Powszechnego" odznaczony przez prezydenta

Prezydent odznaczył księdza Adama Bonieckiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej.
Posłuchaj
00'31 Prezydent Bronisław Komorowski o księdzu Adamie Bonieckim
więcej

Prezydent Bronisław Komorowski z małżonką uczestniczy w benefisie księdza Bonieckiego - wieloletniego redaktora naczelnego "Tygodnika Powszechnego". Ceremonia odbywa się w Galerii sztuki polskiej XIX wieku w Sukiennicach.
Podczas uroczystości, prezydent Komorowski dziękował księdzu Bonieckiemu i całej redakcji krakowskiego Tygodnika za ukształtowanie całych pokoleń Polaków. Dodał, że mówił o tym wielokrotnie papież Jan Paweł II. Bronisław Komorowski podkreślał, że "Tygodnik Powszechny" przed dekady odważnie stawiał trudne pytania i zmuszał do ważkich, ale często bolesnych dyskusji.

Ksiądz Boniecki wzruszony dziękował za to zaszczytne odznaczenie. Jak podkreślał, jest to przemówienie jego życia, bo po raz ostatni, przed przejściem na emeryturę, przemawia jako redaktor naczelny "TP". Jak mówił, związany był z tym pismem przez 47 lat i poznał podczas pracy wyjątkowych ludzi, w tym kardynała Karola Wojtyłę, Jerzego Turowicza czy Józefę Hennelową. Ksiądz Adam Boniecki dodał, że redakcja była zawsze otwarta na ludzi różnych przekonań, co nie dla wszystkich było łatwe do zaakceptowania.

Duchowny dziękował parze prezydenckiej za udział w uroczystości oraz osobom, które dziś zostaną odznaczone Medalami św. Jerzego. Podkreślał, że laureaci tego wyróżnienia walczą - niczym święty Jerzy - "ze smokiem zła". Ksiądz Boniecki przekazał też fotel redaktora naczelnego Tygodnika Piotrowi Mucharskiemu.

rr

Czytaj także

Kancelaria prezydenta RP kosztuje więcej niż dwór brytyjskiej królowej

171,5 mln zł - tyle podatnicy wydadzą na utrzymanie prezydenta RP w tym roku. Brytyjska królowa Elżbieta II, mimo ogromnych wydatków związanych ze ślubem księcia Williama, wyda o 5 mln zł mniej.

Najpoważniejszą pozycją w budżecie Kancelarii Prezydenta są pensje i nagrody dla urzędników. Przeznaczono na nie prawie 73 mln zł - informuje "Super Express".

Kilkadziesiąt milionów złotych kosztuje kancelarię zakup przeróżnych towarów i usług. Rosną też wydatki na odznaczenia i ordery. Na te ostatnie wygospodarowano aż 13 mln zł więcej niż w 2009 roku.

- Skoro prezydent pełni tylko funkcję reprezentacyjną, to trzeba się zastanowić, czy jego utrzymanie musi kosztować aż tyle - pyta na łamach "SE" ekonomista Marek Zuber.

"Super Express",kk

Czytaj także

"Mamy z czego być dumni w Unii Europejskiej"

Polska jako członek UE była jedynym krajem który obronił się skutecznie przed kryzysem, i dlatego może być natchnieniem dla innych krajów członkowskich - podkreślił prezydent zwracając się do uczestników Prady Schumana.
Posłuchaj
00'23 Bronisław Komorowski o miejscu Polski w UE
00'23 Bronisław Komorowski o miejscu Polski w UE
więcej

Polska jako członek UE była jedynym krajem który obronił się skutecznie przed kryzysem, i dlatego może być natchnieniem dla innych krajów członkowskich - podkreślił prezydent zwracając się do uczestników Prady Schumana.

Bronisław Komorowski zaznaczył, że członkostwo Polski w UE to nie tylko 70 miliardów złotych, które Polska potrafiła wykorzystać, ale także wzrost gospodarczy i szansa realizacji marzeń o nowoczesności. Prezydent podkreślił, ze teraz zbliża się moment kiedy Polska może dawać więcej dla innych krajów Unii, jeżeli chodzi o pomysł na Europę.

W Warszawie odbyła się XII Parada Schumana. Uczestniczyło w niej kilka tysięcy osób, w większości uczniów - członków szkolnych klubów europejskich.
Na czele parady jechały trzy platformy należące do Fundacji Schumana, Europejskiego Roku Wolontariatu i Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej. Był też dwupiętrowy autobus Biura Informacji Parlamentu Europejskiego.
Korowód szedł Krakowskim Przedmieściem aż do Nowego Światu, na którym ustawiona była scena. W paradzie można było spotkać orkiestrę dętą, dudziarzy ubranych w tradycyjne szkockie stroje, była też grupa akrobatyczna i szczudlarze. Odznaczała się też grupa młodzieży, która niosła flagi wszystkich krajów Wspólnoty.

Rok wolontariatu

Po paradzie uczestnicy mogli zwiedzić Miasteczko Europejskie. W kilkudziesięciu namiotach można było uzyskać informacje o korzyściach związanych z członkostwem w Unii. Były tam też konkursu z nagrodami, koncerty czy nauka tańca.
Hasłem przewodnim tegorocznej Parady jest Europejski Dzień Wolontariatu, jako że rok 2011 Komisja Europejska ogłosiła Rokiem Wolontariatu, by propagować bezinteresowną aktywność obywatelską.

Przed Paradą Schumana na Zamku Królewskim odbyła się "Debata dla Europy". Ustalono na niej, że Polska powinna zadbać o to, by podczas naszej prezydencji Unia Europejska otrzymała perspektywę rozszerzenia o Ukrainę i kraje bałkańskie. W dyskusji wzięło udział kilkadziesiąt osób z wielu krajów Europy, w tym były premier Tadeusz Mazowiecki, szefowa Narodowej Komisji Akcesyjnej Chorwacji Vesna Pusić czy były minister spraw zagranicznych Ukrainy Borys Tarasiuk.

IAR, to