Widowiskowe zaćmienie Księżyca - zobacz zdjęcia

IAR
Sylwia Mróz 16.06.2011
Widowiskowe zaćmienie Księżyca - zobacz zdjęcia
foto: (fot. PAP/EPA/ALI ALI)

Najpierw Księżyc pociemniał, potem zrobił się czerwony, a następnie wrócił do swojego zwyczajnego wyglądu.

Tak przebiegało całkowite zaćmienie Księżyca, które można było oglądać w środę wieczorem. Było ono widoczne w całej Polsce, poza miejscami, w których zostało przysłonięte przez chmury.

>>> ZOBACZ ZDJĘCIA Z ZAĆMIENIA KSIĘŻYCA <<<

Zaćmienie trwało około stu minut. Profesor Marek Urbanik z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie w rozmowie z Polskim Radiem podkreslał, że jest to widowisko, które warto zobaczyć. Dodał również, że warunki tym razem nie były zbyt dogodne, ponieważ Księżyc przez cały czas zaćmienia znajdował się nisko nad horyzontem - maksymalnie do 15 stopni. Profesor Urbanik twierdzi, że najlepiej zaćmienie obserwować za miastem, gdzie jest otwarty widok w kierunku wschodu i południowego-wschodu.

Wzejście Księżyca miało miejsce o 20.42, zaś maksymalna faza zjawiska przypadła na godzinę 22.13. To najdłuższe całkowite zaćmienie Księżyca od 11 lat, trwało sto minut. Cień Ziemi zaczął częściowo przysłaniać Księżyc późnym popołudniem, koniec całkowitego zaćmienia nastąpił po 23.00, a finał całego spektaklu na niebie o pierwszej w nocy czasu polskiego.

/



Najlepszy widok mieli mieszkańcy wschodniej Afryki, Bliskiego Wschodu, Środkowej Azji i zachodniej Australii. Nie wszyscy mieli jednak dobre warunki: nad północną, centralną i zachodnią Europą wisiały dość gęste chmury. Eksperci pocieszają - jeśli ktoś nie mógł zobaczyć całkowitego zaćmienia Księżyca, następna szansa już 10 grudnia.



IAR, sm

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

serwis specjalny wrzesień39

Powiedzieli w Polskim Radiu

Michał Boni: Tusk akuszerem polityki zagranicznej UE

Michał Boni: Tusk akuszerem polityki zagranicznej UE

- To kluczowa funkcja i jedno z najważniejszych zdarzeń, które potwierdza całą logikę historyczną tego, co się działo od 1989 r. - tak europoseł PO Michał Boni ocenił w Jedynce wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej.

Bądź z nami w kontakcie: