Jak się nazywa pierwszy polski satelita?

IAR
Katarzyna Karaś 19.09.2011
Jak się nazywa pierwszy polski satelita?
foto: fot. press.cbk.waw.pl

Polski satelita naukowy, zbudowany w ramach programu BRITE, nosi od dzisiaj nazwę LEM. Prawdopodobnie zostanie wyniesiony w kosmos we wrześniu przyszłego roku.

Uroczystość nadania nazwy odbyła się w poniedziałek w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. Nazwa LEM pochodzi od nazwiska pisarza Stanisława Lema, została wybrana w konkursie internetowym. LEM waży 7 kilogramów i ma kształt sześcianu o boku 20 centymetrów.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Szef projektu BRITE Tomasz Zawistowski zapowiedział, że prawdopodobnie LEM zostanie wyniesiony w kosmos we wrześniu przyszłego roku. Polski satelita będzie obserwował pulsacje jasnych gwiazd. Nie można tego dokładnie zbadać z Ziemi, ponieważ wyniki są zniekształcane przez atmosferę.

Program BRITE przewiduje budowę sześciu satelitów. Kolejne dwa wybudują naukowcy z Austrii, a dwa ostatnie - specjaliści z Kanady.

Dr inż. Piotr Orleański z Centrum Badań Kosmicznych zaznacza, że wysłanie polskich satelitów to pierwszy krok do podboju rynku usług kosmicznych. Uczestnicy projektu liczą, że dzięki niemu nauczą się integrować pracę małych satelitów, co w przyszłości pozwoli Polakom mieć własne satelity i własny program technologiczny, a być może wejść na rynek kosmiczny w Europie.

Budowa satelity kosztowała ponad 14 milionów złotych. Całość programu została sfinansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Na satelitach umieszczony będzie znak Programu Pierwszego Polskiego Radia, które patronuje projektowi.


IAR,kk

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Powiedzieli w Polskim Radiu

Po expose Kopacz. Osiecki: nowy start PO

Po expose Kopacz. Osiecki: nowy start PO

Komentatorzy w Trójce za najważniejsze akcenty expose premier Kopacz uznali symboliczne odcięcie się od Donalda Tuska, ale jednocześnie kontynuacje w wymiarze realnej polityki. Najważniejsze są punkty planowane do realizacji na kolejne kadencje - zauważył Grzegorz Osiecki z „Dziennika Gazety Prawnej”

Radziszewska: ustawy dot. górników w październiku trafią do Senatu

Radziszewska: ustawy dot. górników w październiku trafią do Senatu

Czy pakiet górniczych emerytur, które mają poprawić sytuację tej branży, monitorowanie jakości paliw i zamówienia publiczne na polski węgiel mają szansę "przejść” przez parlament w dwa miesiące. Tyle czasu dają rządowi górnicy. W "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska z PO zapewniała, że jest to możliwe.

Czarzasty: nie wierzę w spełnienie obietnic złożonych przez Kopacz

Czarzasty: nie wierzę w spełnienie obietnic złożonych przez Kopacz

- Wszystko co robi rząd PO można zrobić lepiej, taniej i szybciej - mówił w radiowej Jedynce szef SLD na Mazowszu Włodzimierz Czarzasty. Jego zdaniem, większość obietnic, jakie złożyła w trakcie expose premier Ewa Kopacz obliczona jest wyłącznie na zdobycie poparcia w najbliższych wyborach samorządowych, a także przyszłorocznych wyborach do Sejmu i Senatu.

Bądź z nami w kontakcie: