Nowa sprawa karna przeciwko Julii Tymoszenko

IAR
Tomasz Owsiński 13.10.2011
Nowa sprawa karna przeciwko Julii Tymoszenko
foto: fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wszczęła sprawę karną przeciwko byłej premier Julii Tymoszenko. Sprawa dotyczy lat 1996-1997.

Śledczy SBU Iwan Derewianko powiedział, że chodzi o dług wobec Rosji, który wynosił 405 milionów dolarów i miał powstać w wyniku działania firmy Zjednoczone Systemy Energetyczne, którą kierowała w latach 1996 - 97 Julia Tymoszenko.

Według Służby Bezpieczeństwa, działając w zmowie z ówczesnym premierem Pawłem Łazarenką, doprowadziła ona do tego, że długiem został obciążony budżet państwa. W czerwcu tego roku rosyjskie władze zwróciły się do ukraińskich z prośbą o uregulowanie płatności.

Sprawa została wszczęta na podstawie 191. artykułu kodeksu karnego mówiącego o niezgodnym z prawem przejęciu mienia. Za to przestępstwo grozi 12 lat więzienia.

Według biura prasowego Julii Tymoszenko, wieczorem w areszcie śledczym funkcjonariusze SBU chcieli ją przesłuchać w tej sprawie. Nie zgodziła się ona, ponieważ przesłuchanie byłoby bez obecności adwokata.

We wtorek była premier została skazana w innej sprawie na 7 lat więzienia oraz zakaz zajmowania stanowisk państwowych przez kolejne 3 lata. Decyzja spotkała się z krytyką Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Pod tym naciskiem prezydent Wiktor Janukowycz zapowiada zmiany w kodeksie karnym, które pozwolą na zwolnienie Julii Tymoszenko z więzienia.

B. premier też oskarżony

W sprawie przeciwko Julii Tymoszenko, która została wszczęta przez SBU, oskarżonym jest także Pawło Łazarenko, który w latach 1996-1997 był premierem Ukrainy. Zarzuca się mu, że ukradł z budżetu państwa 200 milionów dolarów.

Ukraiński wymiar sprawiedliwości zajmuje się nim od końca lat ’90. Udało mu się jednak uciec do Stanów Zjednocznych, gdzie liczył na azyl polityczny. Zamiast azylu został oskarżony o przestępstwa finansowe i obecnie odbywa karę 9 lat więzienia. Ponieważ kara została skrócona, wyjdzie na wolność 11 stycznia przyszłego roku.

Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach >>>

IAR, to

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
Wybierz głos II linii metra

Serwis specjalny

Powiedzieli w Polskim Radiu

Joanna Erbel: w Warszawie powinny powstać pasy dla rowerów

 Joanna Erbel: w Warszawie powinny powstać pasy dla rowerów

- Pasy ruchu w Warszawie są bardzo szerokie, często mają ponad trzy metry. To jest standard autostrady, a miasto to nie autostrada, jeździmy tutaj wolniej - mówi w "Sygnałach dnia" w radiowej Jedynce Joanna Erbel, kandydatka Zielonych na prezydenta stolicy.

Bądź z nami w kontakcie: