X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Wajda: nie chcę, ale muszę zrobić film o Wałęsie

24.11.2011
Reżyser Andrzej Wajda i odtwórcy głównych ról - Robert Więckiewicz i Agnieszka Grochowska
Reżyser Andrzej Wajda i odtwórcy głównych ról - Robert Więckiewicz i Agnieszka GrochowskaFoto: (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Robert Więckiewicz zagra Lecha Wałęsę, a Agnieszka Grochowska - Danutę Wałęsową w najnowszym filmie Andrzeja Wajdy o legendarnym przywódcy Solidarności.
Posłuchaj
00'26 Andrzej Wajda: nie chcę, ale muszę

Reżyser zapowiedział w Warszawie, że film będzie nosił tytuł "Wałęsa", a nie jak wcześniej ustalano "My, naród". Zmiana tytułu to efekt sugestii scenarzysty Janusza Głowackiego. Fabuła filmu rozpoczyna się w latach 70., a kończy przemówieniem Lecha Wałęsy w amerykańskim Kongresie w listopadzie 1989 roku.

W filmie pojawią się materiały archiwalne, które będą współistnieć z fabułą, aby - jak mówił Wajda - "dać świadectwo prawdzie". Reżyser podkreślił, że polskie kino w latach 80. zrobiło bardzo dużo, by udokumentować wydarzenia tamtego okresu.

To jest najtrudniejszy film, jaki będę robił w życiu - mówił reżyser podczas konferencji prasowej. Andrzej Wajda nawiązująć do słynnego powiedzenia Lecha Wałęsy żartował, że nie chce, ale musi zrobić ten film.

Zobacz galerię dzień na zdjęciach >>>

W filmie nie pojawi się Monica Bellucci, która miała zagrać dziennikarkę Orianę Fallaci. Włoszka na początku lat 80. przeprowadziła wywiad z Lechem Wałęsą.

Koniec z tajemnicą

Agnieszka Grochowska, która w filmie zagra żonę Lecha Wałęsy, mówiła, że bardzo pomocna w jej roli okazała się książka Danuty Wałęsy. Jak stwierdziła aktorka, żona prezydenta przestała być "taką wielką tajemnicą, jaką była".

Grający głównego bohatera Robert Więckiewicz to aktor ceniony, dotychczas już wielokrotnie nagradzany, ostatnio za filmy: "Wymyk" i "Baby są jakieś inne". Wystąpił też w głównej roli w obrazie Agnieszki Holland "W ciemności", który jest polskim kandydatem do Oskara. Agnieszka Grochowska ukończyła Akademię Teatralną w Warszawie, a od 2002 roku występowała w warszawskim Teatrze Studio. 

IAR, sm, to

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Lech Wałęsa: żona mnie kochała, a teraz nie kocha

21.11.2011
Lech Wałęsa: żona mnie kochała, a teraz nie kocha
Okazuje się, że żona nie rozumiała, że czuła się wykorzystywana i jakby szła pół kroku w tyle – tak komentuje autobiografię swojej żony Danuty Lech Wałęsa.

Były prezydent Lech Wałęsa przyznaje w wywiadzie dla „Newsweeka”, że ma żal do żony, że nie omówiła z nim tych problemów w ich relacjach, które przedstawia w autobiografii „Marzenia i tajemnice". Mówi, że nie zdawał sobie sprawy, że ma tego rodzaju odczucia.

-Żyjemy razem tyle lat i wydawało się, że jest idealnie, a tu guzik  - powiedział.

Danuta Wałęsa zarzuca mężowi, że nie informował jej nawet o najważniejszych sprawach. Lech Wałęsa tłumaczy jednak, że często nie było to możliwe. Nie pytał o radę ani żony, ani przyjaciół. - W polityce, kiedy miałem podsłuchy, kiedy bardzo musiałem szybko podejmować decyzje, nie miałem czasu na konsultacje nawet z żoną – mówi Wałęsa. Uważa, że gdyby postępował tak jak wiele osób sobie życzyło, nie doprowadziłby do zwycięstwa. - Czytałem pamiętniki Mieczysława Rakowskiego i jemu się nie podobało, że byłem nieprzewidywalny – zauważa.

Jak twierdzi, nie mógł jej nawet poinformować, że kandyduje na urząd prezydenta: – Nie mogłem. Sukcesy osiągałem przez fakty dokonane. Musiałem z tym kandydowaniem na prezydenta zrobić tak, żeby nikt się nie zorientował.

Lech Wałęsa ma wrażenie, że żona nie rozumiała jego intencji, skoro ma pretensje. – Bo żona mówi prawdę, choć jak słyszę, prawda nie oznacza: zrozumienie – powiedział.  

- Za to samo siedziałem w więzieniu, za to samo zostałem prezydentem. Za to samo mnie żona kochała, a teraz nie kocha – oświadczył. Przyznaje, że polityka oddaliła ich nieco od siebie: - Przez tę politykę niby byliśmy jednością, a jednak żyliśmy oddzielnie. Ale nigdy nie byłem przeciw żonie, bo wiedziałem, że będziemy do końca razem.

agkm, Newsweek

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Czytaj także

Wałęsa odsłonił pomnik Reagana. "Koniec podziałów"

21.11.2011
Wałęsa odsłonił pomnik Reagana. Koniec podziałów
Foto: fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz
W Alejach Ujazdowskich w Warszawie odsłonięto pomnik byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana. Lech Wałęsa powiedział, że bez niego nie byłoby współczesnej, wolnej Polski.
Posłuchaj
00'33 Podczas uroczystości Lech Wałęsa przypomniał, że 30 lat temu wydawało się, iż upadek systemu komunistycznego nie będzie możliwy bez konfliktu nuklearnego

Podczas uroczystości Lech Wałęsa przypomniał, że 30 lat temu wydawało się, iż upadek systemu komunistycznego nie będzie możliwy bez wojny nuklearnej.

- Zastanawiam się czy obecna Polska, Europa i świat mogłyby tak wyglądać bez prezydenta Reagana. Jako uczestnik tych zdarzeń, muszę powiedzieć, że to jest niewyobrażalne - podkreślił b. prezydent.

 

Każdy dołożył cegiełkę do sukcesu

Były przywódca "Solidarności" mówił, że transformacja udała się dzięki wspólnemu działaniu takich osób, jak papież Jan Paweł II i właśnie Ronald Reagan.

- Każdy robił to, co do niego należało i to wszystko składało się na ten wielki sukces. Pokłońmy się tym ludziom, panu Reaganowi, że w naszym pokoleniu udało się zakończyć wielkie podziały, wielkie konflikty - dodał Wałęsa.

 

Inicjatywę wzniesienia pomnika podjęła utworzona w 2007 roku Fundacja Ronalda Reagana w Polsce, która za cel postawiła sobie przybliżenie politycznych i ekonomicznych dokonań prezydenta. Autorem monumentu jest krakowski rzeźbiarz Władysław Dudek.

 

 Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

 

Pomnik składa się z dwóch części: mównicy wykonanej ze specjalnie sprowadzonego ze Szwecji granitu i figury z brązu, przedstawiającej przemawiającego prezydenta. Granit jest tak twardy, że przy jego obróbce ponoć pękały tarcze. Brąz został pokryty szarozieloną patyną. Inspiracją dzieła były zdjęcia ze słynnego przemówienia Ronalda Reagana przy Bramie Brandenburskiej w 1987 roku, kiedy apelował do Gorbaczowa: "Jeśli pragnie pan pokoju i dobrobytu dla Związku Radzieckiego i Wschodniej Europy, jeśli pragnie pan liberalizacji, niech pan podejdzie, otworzy tę bramę i zburzy ten mur!".

mr

Czytaj także

Bellucci nie zagra w filmie Wajdy o Wałęsie?

24.11.2011
Bellucci nie zagra w filmie Wajdy o Wałęsie?
Foto: fot. Wikimedia Commons/Manfred Werner - Tsui
Monica Bellucci miała zagrać jedną z głównych ról w filmie Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie "Wałęsa". Co spowodowało, że tak się nie stanie?

"Fakt" dotarł do informacji, że przyczyną takiej decyzji są prawdopodobnie pieniądze.

Za rolę słynnej dziennikarki Oriany Fallaci Bellucci miała dostać 150 tysięcy euro. I choć dla aktorki takiego formatu nie są to duże pieniądze (jej gaże zazwyczaj przekraczają milion euro) po długich negocjacjach zgodziła się zagrać w filmie o Lechu Wałęsie. Niestety i ta kwota okazała się dla producentów za wysoka.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

"Fakt"/mr