X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Opole: 22-latka zatruła się czadem. Nie żyje

07.01.2012
0 0 0
Opole: 22-latka zatruła się czadem. Nie żyje
Foto: Glow Images/East News
26-letni mężczyzna, który próbował ją ratować, jest w stanie ciężkim.

Do zdarzenia doszło w sobotę rano w jednym z mieszkań na opolskim Zaodrzu. Policję wezwali sąsiedzi, których zaniepokoiły odgłosy dochodzące z mieszkania obok wynajmowanego przez studentów.

- Kobietę znaleziono w wannie, półprzytomnego mężczyznę obok wanny. Najprawdopodobniej 26-latek próbował pomóc kobiecie - powiedział podinsp. Jarosław Dryszcz z biura prasowego opolskiej policji.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

- Obecny na miejscu lekarz jako najbardziej prawdopodobną przyczynę śmierci wskazał zatrucie czadem - zaznaczył.

PAP,kk

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gdynia: 18 osób zatruło się tlenkiem węgla

12.11.2011
0 0 0
Gdynia: 18 osób zatruło się tlenkiem węgla
Foto: Fsopolonezcaro/Wikimedia Commons/CC
Do zdarzenia doszło podczas imprezy urodzinowej. Wszystkie osoby - wśród nich troje dzieci - zostały przewiezione do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- W sali bankietowej dwukondygnacyjnego budynku bawiło się ok. 40 osób. Prawdopodobnie doszło do awarii piecyka gazowego - mówi rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej Tadeusz Konkol.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Stężenie tlenku węgla w powietrzu wynosiło 430 ppm, podczas gdy dopuszczalna norma czadu to 26 ppm. Na miejscu wciąż pracują trzy zastępy strażaków.

IAR,PAP,kk

0 0 0

Czytaj także

Czad ulatniał się w bloku. 11 osób w szpitalu

02.12.2011
0 0 0
Czad ulatniał się w bloku. 11 osób w szpitalu
Foto: Przykuta/Wikimedia Commons/CC
Jedenaście osób, wśród nich czworo dzieci, trafiło do szpitala, wskutek ulatniania się czadu w jednym z bloków w Siemianowicach Śląskich.

Rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska poinformowała, że nikomu nic poważnego się nie stało.

Mieszkańcy jednej z klatek schodowych bloku przy ul. Niepodległości mieli objawy podtrucia tlenkiem węgla. Strażacy stwierdzili obecność tego gazu we wszystkich mieszkaniach w klatce - podejrzewają więc, że przyczyna tkwi w instalacji wentylacyjnej lub kominowej.

 

Przestroga dla innych

- To budynek w tzw. nowym budownictwie - bez pieców węglowych, a z piecykami gazowymi. Na miejsce wezwano już kominiarzy i gazowników, którzy będą sprawdzać prawidłowość pracy instalacji - powiedziała Gołębiowska.

Jak zaznaczyła, wypadek w Siemianowicach Śląskich to przykład, że zagrożenia związane z czadem mogą dotyczyć nie tylko pojedynczych pomieszczeń, ale też całych budynków lub dużych ich części.

 

 Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

 

W ub. roku w całej Polsce z powodu śmiertelnych zatruć czadem zginęło 181 osób. W tym roku do połowy października strażacy odnotowali prawie 122 śmiertelnych ofiar czadu. Blisko 1,5 tys. osób uległo podtruciu tym gazem. Aby informować o zagrożeniach wywołanych tlenkiem węgla, resort spraw wewnętrznych i Państwowa Straż Pożarna od listopada współprowadzą kampanię "Nie dla czadu".

Kampania, wykorzystująca m.in. radio (audycje w programie I Polskiego Radia) i internet, potrwa do marca przyszłego roku, czyli przez okres grzewczy, w którym najczęściej dochodzi do zatruć czadem i pożarów.

 

mr

0 0 0

Czytaj także

Końskie: małżeństwo śmiertelnie zatruło się czadem

06.01.2012
0 0 0
Końskie: małżeństwo śmiertelnie zatruło się czadem
Foto: Radomil/Wikimedia Commons/CC
Ciała 54-letniej kobiety i 57-mężczyzny znaleziono w jednym z mieszkań w kamienicy w Końskich (Świętokrzyskie). Małżeństwo prawdopodobnie zatruło się tlenkiem węgla.

Jak powiedział rzecznik prasowy koneckiej straży pożarnej Mariusz Czapelski, w mieszkaniu pary stwierdzono trzykrotnie większe stężenie gazu, niż wynosi dopuszczalna norma. Czad prawdopodobnie ulatniał się z piecyka gazowego w łazience.

O interwencję poprosił zięć pary, zaniepokojony faktem, iż z bliscy przez dłuższy czas nie odbierali telefonu.

 

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

 

Strażacy ewakuowali z budynku 10 osób. Trwa sprawdzanie urządzeń gazowych i przewodów wentylacyjnych w kamienicy. Jeżeli okaże się, że nie ma zagrożenia dla zdrowia mieszkańców, lokatorzy wrócą na noc do mieszkań.

mr

0 0 0