X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Jerzy Stuhr: nie poddałem się, zbieram siły

20.01.2012
Jerzy Stuhr: nie poddałem się, zbieram siły
Foto: fot. screen z Vivy!
- Mam wolę walki: straszliwą, genetyczną, przebojową - mówi w wywiadzie dla magazynu "Viva!" zmagający się z chorobą nowotworową aktor Jerzy Stuhr.

Aktor przyznaje, że w sprawach zawodowych jego telefon nie dzwoni tak jak wcześniej. - Boją się do mnie zadzwonić, do żony dzwonią. (...) Może myślą, że akurat mam zabieg? Więc jest cisza - mówi dziennikarce "Vivy!".

Dodaje, że za to ma duże wsparcie "z zewnątrz". - A to przedziwny kwiatuszek mi wyśle dziewczyna, inna paciorek, który przynosi energię, zakonnica się modli za mnie 24 godziny, wszystko to dociera do mnie - mówi.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

W nawiązaniu do swojej choroby, aktor mówi, że już "raz był po drugiej stronie" (Stuhr miał poważne kłopoty z sercem). - Jestem uzbrojony, przygotowany w każdej chwili na to, co los może zarządzić. Ja się nie zdenerwuję - podkreśla.

Dodaje, że choroba, na którą cierpi nauczyła go rezygnacji. - Nie wolno mi wielu rzeczy - mówi. Stuhr musiał zrezygnować między innymi ze sportu i dobrego jedzenia. - Moje schorzenie jest związane z przełykiem (...) A byłem obżartuchem - przyznaje aktor, który z powodu choroby bardzo schudł.

Jerzy Stuhr podkreśla, że w całej tej sytuacji "ani przez sekundę" nie poddał się. - Nie potraktowałem mojego stanu jako niewyleczalnego - mówi.

Aktor wyjawił, że zbiera siły na 3 września, kiedy ma wystąpić w spektaklu "32 omdlenia" transmitowanym na żywo w Teatrze Telewizji. - To byłaby dobra okazja, bo cały kraj by się w jeden wieczór dowiedział, że wróciłem, to byłby ważny sygnał i ludziom by pomógł - mówi.

Jerzy Stuhr ma 64 lata. Jest aktorem i wykładowcą akademickim, w latach 1990-1996 i 2002-2008 był rektorem krakowskiej PWST. We wrześniu trafił do szpitala onkologicznego z kłopotami z gardłem, lekarze potwierdzili nowotwór krtani. Aktor zawiesił na czas nieokreślony wszystkie występy.

"Viva!", kk

Zobacz więcej na temat: Jerzy Stuhr nowotwory teatr
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Stuhr w szpitalu. Odwołano "32 omdlenia"

30.09.2011
Jerzy Stuhr
Jerzy StuhrFoto: fot. teatrpolonia.pl/fragment plakatu
Aktor ma kłopoty laryngologiczne i wróci do pracy najwcześniej za dwa miesiące. Z tego powodu w Teatrze Polonia odwołano spektakle "32 omdlenia".

Warszawski Teatr Polonia na pierwszej stronie jako główną informację podaje, że w październiku nie odbędą się przedstawienia sztandarowego spektaklu "32 omdlenia".

"Szanowni Państwo, z przykrością zawiadamiamy, że z powodu choroby aktora nie odbędą się zaplanowane w Teatrze Polonia w terminach 28-30 października spektakle "32 OMDLENIA" - czytamy w oficjalnym komunikacie teatru.

 

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

 

"Super Express" dotarł do informacji, że znany aktor ma problemy laryngologiczne, które zaczęły się tuż po wakacjach. W ostatnich dniach Jerzy Stuhr przebywał w szpitalu na południu Polski.

-  Nie chcę na razie tego komentować. Na razie nie wiadomo, kiedy wróci na scenę - powiedział "SE" syn aktora, Maciej Stuhr.

 

"Super Express", mr

Czytaj także

Jerzy Stuhr nie wróci już na deski teatru?

17.11.2011
Jerzy Stuhr
Jerzy StuhrFoto: Polskie Radio
- Sztuka "32 omdlenia" w stołecznym Teatrze Polonia to mój ostatni spektakl - oświadczył aktor Jerzy Stuhr.

- Czuję się zaspokojony. Mało jest takich ról, które mogą mnie jeszcze zaskoczyć. Jak się tyle zagrało, to po co powtarzać się... Poza tym pokolenie moich uczniów uprawia teatr, który mniej mnie interesuje - powiedział aktor w wywiadzie dla "Super Expressu".

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Innym powodem - na co wskazuje tabloid - mogą być problemy Stuhra ze zdrowiem. W październiku odwołano spektakle z jego udziałem. Aktor trafił wówczas do szpitala onkologicznego na Śląsku.

"Super Express", kk

Zobacz więcej na temat: film Jerzy Stuhr teatr

Czytaj także

Stuhr: wierzę, że pokonam chorobę

05.12.2011
Stuhr: wierzę, że pokonam chorobę
Foto: se.pl
Aktor Jerzy Stuhr walczy z rakiem. Dostaje dziennie setki listów i e-maili. Na łamach "Gazety Krakowskiej" wyznaje, że dzięki nim wierzy w zwycięstwo.

- Coraz mocniej czuję, że jednak nic złego mi się stać nie może, że ja to przewalczę... - mówi aktor na łamach dziennika i dodaje, że codziennie spotyka się z wyrazami sympatii ze strony miłośników jego twórczości. 

- Dostałem list ze sznureczkiem od dziewczynki, która napisała, że mam ten sznureczek stale nosić, bo to jest jej pozytywna energia - mówi.

Aktor zdradza, że jeśli uda mu się pokonać chorobę, chciałby przejść na emeryturę i zająć się pisaniem i produkcją filmową.

Jerzy Stuhr ma 64 lata. Jest aktorem i wykładowcą akademickim, w latach 1990-1996 i 2002-2008 był rektorem krakowskiej PWST. We wrześniu trafił do szpitala onkologicznego z kłopotami z gardłem, lekarze potwierdzili nowotwór krtani. Aktor zawiesił na czas nieokreślony wszystkie występy.

Jego ostatnią rolą filmową jest kreacja papieskiego rzecznika w filmie "Habemus Papam", który można oglądać na ekranach kin.

Gazeta Krakowska, wit