Violetta Villas konała w niewyobrażalnych mękach

polskieradio.pl
Sylwia Mróz 03.02.2012
Violetta Villas konała w niewyobrażalnych mękach
, foto: youtube.com

Do śmierci gwiazdy nie doprowadził zator tłuszczowy ani zapalenie płuc.

Jak się okazało po publikacji szczegółów sekcji zwłok diwa miała uraz klatki piersiowej, liczne odleżyny, była odwodniona i zaniedbana – pisze „Fakt”. Z ustaleń śledczych wynika, że Violetta Villas umierała w bólach. Każdy ruch sprawiał jej niewyobrażalne cierpienie – podkreśla gazeta.

Czytaj więcej na temat wyników sekcji zwłok Violetty Villas >>>


Gwiazda była bardzo zaniedbana i miała odleżyny. Urazy w klatce piersiowej utrudnia jej oddychanie. Niewykluczone, że aby wyjaśnić wszystkie okoliczności, w domu artystki zostanie przeprowadzona wizja lokalna. Dopiero potem zostanie wydana ostateczna opinia sądowo-lekarska.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

"Fakt", IAR/ sm

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
3 komentarzy
  1. kasia & beata
    (gość) 2012-02-03 23:39:48
    A gdzie byl lokalny Pralat i Pleban? Somsiedzi byli zajeci sluchaniem Radia Maryja? To jest poprostu niemozliwe by lokalny Pralat i Pleban nic o tym nie wiedzieli. Za cos takiego idzie sie do piekla.
  2. stach
    (gość) 2012-02-03 21:52:02
    Zastanawiam sie czy jej opiekunka to nie była wtyczką pewnych Panów ? Warto sie nad tym tematem powaznie zastanowic i pogrzebać w IPN !!!
  3. JADWIGA
    (gość) 2012-02-03 13:58:00
    VIOLETTKO BTŁAŚ ZA DOBRA DLA SYNA I LUDZI DAŁAŚ WSZYSTKO CO MIAŁAŚ A CIEBIE WSZYSCY ZAPOMNIELI

Powiedzieli w Polskim Radiu