Referendum o emeryturach nie jest dobrym pomysłem

polskieradio.pl
Agnieszka Kamińska 08.02.2012
Referendum o emeryturach nie jest dobrym pomysłem
Irena Wóycicka , foto: fot. PRSA

Prezydent liczy na to, że będą partie polityczne przedstawią mu poważne rozwiązania ws. emerytur – powiedziała Irena Wóycicka (Kancelaria Prezydenta).

W środę prezydent Bronisław Komorowski spotka się z szefami partii politycznych, żeby usłyszeć, jak zapatrują się na problem zmian demograficznych i reformy emerytur.
Minister Irena Wóycicka z kancelarii prezydenta podkreślała w "Salonie politycznym Trójki", że tematem rozmów nie będzie projekt rządowy. - Prezydent oczekuje odpowiedzi na pytanie co zrobić, żeby emerytury w przyszłości nie były dramatycznie niskie, a system emerytalny był stabilny – powiedziała. Jak zaznacza, dobrze posłuchać wszystkich partii naraz i spojrzeć, czy tych problemów, do których odnoszą się ich postulaty, nie można złożyć w szerszą i sensowną całość. – Nawet jeśli uznamy, że podnoszenie wieku emerytalnego jest jedną z najlepszych, nieuniknionych odpowiedzi na to pytanie, to nie jest odpowiedź wyczerpująca – oświadczyła prezydencka minister.

Irena Wóycicka mówiła także, że prezydent nie zamierza występować z inicjatywą legislacyjną w tej sprawie. Chciałby za to, żeby w rezultacie debaty "skroił się dobry projekt". Ma własne poglądy, co ma się na ten projekt złożyć, chce więc wysłuchać partii i zobaczyć, czy to możliwe. Prezydencka minister podkreśliła, że Bronisław Komorowski opowiada się za łączeniem polityki emerytalnej i rodzinnej.

Prezydent nie chce natomiast rozmawiać o zmianach, które zaproponuje rząd, bo nie jest od tego, by prowadzić konsultacje, jeśli to nie jest jego projekt ustawy – mówiła Wóycicka.

Prezydent przed wyborami dystansował się od potrzeby podnoszenia wieku emerytalnego. Czy zmienił teraz zdanie? Irena Wóycicka mówi, że w trakcie urzędowania zapraszał różnych ekspertów, prowadzono debaty. - Większość ekspertów podkreślała, że jest to (podniesienie wieku emerytalnego, red.) jeden z istotnych czynników, który może zapewnić w przyszłości odpowiednio wysokie emerytury – powiedziała. 40 procent kobiet w przyszłości, jeśli nic nie zrobimy, będzie miało emerytury, z którymi po prostu nie będą mogły przeżyć - dodała, by zilustrować wagę problemy.

Referendum w sprawie emerytur nie jest dobrym pomysłem w ocenie prezydenckiej minister. Zaznacza, że kwestia wieku emerytalnego dotyczy mniej niż połowy Polaków, niektórzy są na emeryturze, inni są nieaktywni zawodowo, innych to w ogóle nie dotyczy, stąd stopień zaangażowania osób, które uczestniczyłyby w referendum może być różny. - Referendum nie jest dobrym sposobem debaty (…). Prezydent uważa, że trzeba szukać rozwiązań, które łączą – zaznaczyła.

Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o 8.13. Zapraszamy.

agkm

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
12 komentarzy
  1. MARTA
    (gość) 2012-02-09 23:34:47
    TO TERAZ REFORMY BEDZIE PRZEPROWADZAL PREZYDENT Z OPOZYCJA ??? CZY PREZYDENT NIE WPROWADZA ZAMETU W DZIALANIA RZADU I SABOTUJE DZIALANIA RZADU???SKANDAL!TE KONSULTACJE TO PODWAZANIE AUTORYTETU PREMIERA ,A PREZYDENT ZA NIC NIE ODPOWIADA ,TYLKO CHCE SIE PRZYPODOBAC WYBORCOM ? TO DZIALANIE NA DRUGA KADENCJE .
  2. Obserwator
    (gość) 2012-02-09 09:11:47
    Młodych i bezrobotnych wypychają politycni kretyni za granicę.gospodarka leży. Jedynym możliwym sposobem na dalsze okradanie społeczeństwa jest wydłużanie wieku emerytalnego.I tak niedługo uczciwy pracownik pożyje 2 lata na emeryturze.Nie ma jak polska demokracja.
  3. vm6ul
    (gość) 2012-02-09 08:39:20
    Jeżeli ktoś mówi że 40 proc kobiet nie będzie miało za co przeżyć na emeryturze, to ja się pytam dlaczego ?, jeżeli kobiety są lepiej wykształcone, rzadziej od mężczyzn zmieniają pracę a mają jeszcze w polskich warunkach dom na głowie ? Może ktoś dba by ich place, od których zależą emerytury są ewidentnie zanizone ? Może nie są awansowane jak koledzy, którzy przecież chcą się sprawdzić na nowym, odpowiedzialnym stanowisku ? Dlaczego niechciane zawody zawsze ulegają feminizacji ?
  4. JoZeWsi
    (gość) 2012-02-08 18:51:39
    Rząd mający się za demokratyczny, boi się wysłuchać społeczeństwa. Może nadchodzą czasy "Umiłowanego Przywódcy" ?
  5. edd
    (gość) 2012-02-08 17:56:29
    Referendum na 100%. Chyba że wszystkich zatrudnią w Sejmie wtedy mogę do 100 lat tam się wylegiwać i brać za to kasę.
  6. robol, brudny tani i śmierdzący ale PRODUKUJĄCY
    (gość) 2012-02-08 17:54:45
    ok, ja robie do 67, ale rząd tej kadencji ma robić razem ze mną, nie za biurkiem, ale we fabryce jako spawacz, na to tylko się zgodzę i poświęcę dla narodu te 2 lata mojego życia
  7. Marek
    (gość) 2012-02-08 13:48:08
    Pracujmy długo, zarabiajmy mało, żyjmy krótko!
  8. Stwfan
    (gość) 2012-02-08 13:31:01
    Wynik referendum jest do przewidzenia: na emeryturę najlepiej iść w wiku 40 lat, a każdy rok pracy liczyć potrójnie wtedy wysokość emerytury będzia "godziwa" to zn. najlepiej ok.3000 euro/miesiąc a kto za to zapłaci ? Niech się rząd martwi od tego jest.Jak nie to zrobimy (związki zawodowe) taką rozwałkę jakiej świat nie widział. My to umiemy i tylko to. Nie widzę pola dla żadnej konstruktywnej dyskusji
  9. janinaH
    (gość) 2012-02-08 10:32:43
    O co tu idzie tym mądrym? o pracę , że nie będzie miał kto w Polsce pracować za ileś tam lat ? a emeryci będą żyć po 100 lat ? czy chodzi o to by nie wypłacić pieniędzy ? uskładanych przez pracujących pracowników Pytam tych mądrych ile procent tych dzisiejszych pracowników doczeka 67 lat a jak już doczeka to ile razy zdąży odebrać tą emeryturę ?
  10. bezrobotny(pozbawiony statusu bezrobotnego 50-2)
    (gość) 2012-02-08 10:30:19
    REFERENDUM.A co do wieku emerytalnego to bez względu na przepracowane lata każdy powinien ją otrzymać,chociaż by dlatego że,to byłe rządy i obecny doprowadziły do takiego stanu rzeczy jaki obecnie mamy.Ja osobiście 5lat nie mogę(to raczej nierealne)przepracować by mieć prawo do renty,bo co z tego że się kwalifikuję kiedy mi się nie należy,a co dopiero do emerytury.Wprowadzić system kanadyjski-jestem za.

Powiedzieli w Polskim Radiu