PO traci w sondażach. Trupy wypadają z szafy

polskieradio.pl
Katarzyna Karaś 11.02.2012
PO traci w sondażach. Trupy wypadają z szafy
, foto: fot. SXC

Jak należy traktować sondaże wyborcze? Politycy podzielili się swoimi przemyśleniami na ten temat w "Śniadaniu w Trójce".

W tym tygodniu opublikowano co najmniej trzy sondaże wyborcze, które różnią się od siebie.

Według badania Millward Brand SMG/KRC dla TVN24, PO zanotowała spory spadek poparcia. Gdyby wybory odbyły się lutym na PO zagłosowałoby 27 proc. wyborców. Na PiS - 22 procent, na Ruch Palikota - 17 proc., na SLD - 10 proc., na PSL - 6 proc., a na Solidarną Polskę - 5 proc. Reszta partii nie przekroczyłaby progu wyborczego.

Z sondażu TNS OBOP wynika, że wybory wygrałaby PO z 28-proc. poparciem. PiS otrzymałoby 26 proc. głosów,
Ruch Palikota - 10 proc., SLD - 9 proc., a PSL - 5 proc. Według innego sondażu TNS OBOP przeprowadzonego na zlecenie Telewizji Polskiej, na PO oddałoby swój głos 36 proc. wyborców, na PiS - 25 proc., na Ruch Palikota -15 proc., na SLD - 13 proc., a na PSL - 5 proc.

"Ludziom otwierają się oczy"

Rafał Grupiński z PO uważa, że sondaże są "jakimś" odbiciem nastrojów społecznych. - Oczywiście nie należy się kierować w polityce sondażami, nie należy przeceniać ich wagi, ale warto analizować to, co się w nich pojawia - twierdzi. Dodaje, że należy zorientować się w jakiej grupie społecznej spada lub rośnie poparcie dla partii i w oparciu o wyniki tej analizy przygotować sobie odpowiednie komunikaty do tych grup. Grupiński zapytany o komentarz do spadającego poparcia dla jego partii odpowiedział, że jest to wynik pewnych błędów, które miały miejsce w styczniu.

Zdaniem przewodniczącego klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka słabsze wyniki PO wskazują na to, że "ludziom otwierają się oczy na to, co dzieje się w naszym kraju". - Mamy do czynienia z chaosem w wielu dziedzinach, w infrastrukturze, finansach, emeryturach... i to jest efekt - podkreśla. Poproszono o komentarz do wyników PiS powiedział, że "wynik wyborczy dla Pis był zawsze lepszy niż ankietowy".

"Dają nam 6-7, znaczy, że w wyborach będzie 10"

Jarosław Kalinowski z PSL stwierdził, że wyniki różnych pracowni sondażowych różnią się nie tylko od siebie, ale również od ostatecznego wyniku wyborczego. - Ale pokazują pewne trendy, tendencje - podkreśla. - Politycy pilnie im się przyglądają, jak poparcie rośnie to "jesteśmy wspaniali", jak spada to "sondaże są złe" - dodaje. - Jeśli ktoś nam daje w sondażu 6-7 proc. znaczy, że w wyborach będzie koło 10 - polityk tak skomentował wyniki PSL.

- Mimo, iż u nas jest tendencja wzrostowa, to podchodzimy do sondaży w sposób spokojny - mówi Wanda Nowicka z Ruchu Palikota. Jej zdaniem sondaże pokazują "odbicie pewnego momentu". Dlatego - według polityk - po niedawnej burzy wokół reformy emerytalnej i ACTA Platforma traci w sondażach. Podkreśla, że pojawi się nowe zjawisko jeśli chodzi o poparcie dla partii. - Do tej pory były dwa rodzaje partii - partie, które mają olbrzymie poparcie i reszta. Teraz wytworzyły się trzy grupy - partie, które mają poparcie powyżej 20 proc. jak PO i PiS, te które mają powyżej 10 proc. jak RP i SLD i reszta - wyjaśnia.

"Trupy wypadają rządowi z szaf"

Zdaniem Ryszarda Kalisza z SLD na sondaże należy spojrzeć od strony socjologicznej. Kalisz uważa, że od 1997 roku obserwuje się tendencję - nazwaną przez polityka "syndromem połowy kadencji" - że w połowie kadencji rząd znacząco traci poparcie. - Tak było z AWS i SLD. PiS tego uniknął, bo zgodził się na wcześniejsze wybory - mówi. Kalisz dodaje, że PO udało się uniknąć tego, ale partię Donalda Tuska dotknął "syndrom początku nowej kadencji". - wszystko przestało wychodzić, ludzie przestali być zdyscyplinowani, decyzje podejmowane są błędnie - uważa.

Z kolei Ludwik Dorn z Solidarnej Polski dorn - z wykształcenia socjolog - przyznaje, że z rozbawieniem obserwuje takie rozmowy po sondażach. - W politykach budzi się wówczas metodolog, specjalista od doboru próby - uważa. - Sądzę, że - pomijając różnice prób, metod itp. - parę rzeczy widać w sondażach. Po pierwsze widać, że obywatele dostrzegają, że przez niesprawność rządu mają problemy - dodaje. Jak wyjaśnia, wcześniej ludzie w sondażach deklarowali, że żyje im się dobrze, dlatego PO zwyciężyło i rządzi drugą kadencję, a teraz "różne trupy wypadają rządowi z szafy, w sensie złych decyzji, źle obliczonych różnych zaniechań i robi się problem".

Henryk Wujec z Kancelarii Prezydenta podkreśla, że sondaż jest pomiarem, a "każdy pomiar zawiera błąd". - W związku z tym sondaży nie można traktować jako ostateczny wynik - dodaje. Zdaniem Wujca słaby wynik Platformy nie jest zaskoczeniem po reakcjach ludzi na ACTA i reformę emerytalną.

Goście Beaty Michniewicz rozmawiali także o emeryturach.
Posłuchaj całej audycji!


kk

Czytaj także:

Władza wymyka się z rąk? Spadki PO

Andrzej Halicki powiedział w radiowej Jedynce, że wyniki ostatnich sondaży są dla PO bardzo ważnym sygnałem, z którego należy wyciągnąć wnioski.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
10 komentarzy
  1. ll
    (gość) 2012-03-08 17:02:05
    mówią:Totalna kompromitacja (nie)rządu (PO,PSL), który przez ponad 4 lata mimo :NADMIARU pieniędzy z UE nie potrafił je w WIĘKSZOŚCI WYKORZYSTAĆ. Przespał ten cały okres na "WŁASNE ŻYCZENIE" uchwalając w większości BUBLE USTAWOWE poprzez SYSTEMATYCZNE odrzucanie dobrych i niezbędnych POPRAWEK OPOZYCJI.Główną przyczyną ZDERZENIA się 2 pociągów na tym samym torze były : brak nadzoru nad NIEWŁAŚCIWYM wykorzystaniem pieniędzy z UE,niekompetecje ministrów (dopiero się uczą-to nie FACHOWCY w danej dziedzinie),ponad 4-letniego zaniedbania w SYSTEMY 100% - ych ZABEZPICZEŃ przed WYPADKAMI (zderzeniami) na koleji.Gdyby został zaistalowany "BEZPIECZNY' system na danym odcinku i w 2 lokomotywach (jaki jest stosowany w UE i na świecie) to NIGDY 2 pociągi jadące w przeciwnych kierunkach nie znalazłby się na tym sam torze,a w przypadku awari,zasłabnięcia,zawału czy nieumyślnej pomyłki człowieka oba pociągi ZOSTAŁYBY przez SYSTEM ZATRZYMANE!!! Zatem "niepełna i kiepska modernizacja",a miliardy z UE nie zostały dobrze WYKORZYSTANE!!! KOSZTY : zniszczenia 2 pociągów,trakcji elektrycznej,torów,ich naprawy i usunięcie zniszczeń,ratowania ludzi,różne wizyty: prezydenta,premiera,różnych służb,żałoba w całym kraju,leczenia poszkodowanych,odszkodowania, renty,zapomogi,policji,straży,pogotowia,szpitali,psychologów,prokuratorów,komisji,biegłych,sądów,różnych służb, ... . będą ZNACZNIE WIĘKSZE niż WROŻENIE BEZPIECZNEGO SYSTEMU na TYM zmodernizowanym ODCINKU i w 2-ch LOKOMOTYWACH,który nie POZWOLI (ZABEZPIECZY),aby w przyszłości nigdy do takiej TRAGEDI nie doszło! i śmierci KILKUDZIESIĘCI pasażerów,którym ŻYCIA się już nie PRZYWRÓCI,a rodzny STRACIŁY ich na zawsze.Głosy po sondażu: "kraj się sypie", "Tusk stracił węch".Kilka minut przed katastrofą zawiodła zwrotnica?.Należy zmienić podejście do kolei .Katastrofa na kolei: tory mylono już wcześniej?100 dni rządu. Czas na "haratanie w gałę". Rządowa studniówka.Tusk: nie mówiłem o reformie, bo przegrałbym wybory. KŁAMIE?-szkoda,że tylko obiecuje.
  2. Wołodymir
    (gość) 2012-02-19 22:56:09
    W końcu te pedały przestaną rządzić haha myślało PO że kurwa będą rządzić w nieskończoność0\-na każdego pora przychodzi każdy ma swój kres i wy tak samo wyjedziecie na taczkach-jak Jagna na gnoju w "Chłopach" buhahaha
  3. Polak
    (gość) 2012-02-16 13:32:10
    sondaże sondażami w dalszym ciągu nic dobrego dla nas dla Polski dalej łgają w telewizji kto tam siedzi i za czyje pieniądze łgają w rządzie my piszemy i co z tego rudy powie piszą niech piszą rząd zrobi po swojemu bo my ich wybraliśmy i daliśmy na to przyzwolenie , teraz musimy pić to szambo
  4. Łukasz
    (gość) 2012-02-12 06:45:26
    Szanowna Pani Michniewicz, jako wierny słuchacz Pani audycji, uprzejmie proszę aby ograniczyła Pani zapędy naszych nieszczęsnych polityków do dzwonienia łyżką mieszając kawę lub herbatę, do cichego i eleganckiego nalewania napojów. A nade wszystko do ostrożnego odkładania filiżanek bez trzasków. Mając nadzieję, że nie proszę o niemożliwe - mniej mlasków itd. Z góry dziękuję za interwencje! Ł.K P.S Zrozumiem jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie to tylko ludzie z ludu.
  5. Jerzy z Des Moines.
    (gość) 2012-02-11 23:16:28
    Nie trzeba miec " JAKICHSTAM " dyplomow , by stwierdzic ze jest to zwyczajna " herbata " , czyli lyzeczka " HERBATY " i " WIADRO " wody , by : OLEWAC tzw. SPOLECZENSTWO !!! ZWRACAM szanownej publicznosci : UWAGE na POpis sily w Warszawie , mobilizacja 5,000 tysiecy POlicjantow , przeciwko duzo nizszej liczbie kibicow , i : JAK madrze zachowal sie : PRZYWODCA !!! PO wydatkach na : AGRESJE w Afganistanie , nastepuja : WYDATKI na " PACYFIKACJE tzw. SPOLECZENSTWA !!! LUDZIE BADZICIE C Z U J N I !!!
  6. AMBIWALENTNY SZOPING POLSKI
    (gość) 2012-02-11 20:15:15
    NAJTRAFNIEJ....OCENIL TO JEDNAK DORN.....IZ...W SONDAZACH TUSKOWYCH...LUDZIE DEKLAROWALI ZE ZYJE IM SIE DOBRZE....A PO WYBORACH...ZADAJA TEMU....KLAM PROTESTAMI?????....WIEC ....NIE WIERZE NIGDY SONDAZOM.....SPONSOROWANYM....GDYZ TO NI MNIEJ NI WIECEJ.....NIZ PROPAGANDA....KTORA NIEMA NIC WSPOLNEGO.....Z PRAWDA!!!!
  7. z
    (gość) 2012-02-11 14:13:21
    Nastepnym bledem Tuska jest jego nieprzyjazna polityka w stosunku do telewizji Trwam i niskie zasilki rodzinne, nie tylko w porownaniu z bogata Francja lecz takze z "biednymi" Wegrami, gdzie taki zasilek jest dwa razy wyzszy niz w Polsce.
  8. arek_69
    (gość) 2012-02-11 14:07:11
    ..chyba już nikogo nie dziwi że koalicjanci Tuska z pod znaku Palikota i Millera zwą siebie opozycją i to w dodatku konstruktywną.Jak jednak takie absurdy powtarzają "media" to już tylko śmiać się zostaje gdyż każdy kto tvn-em czy czerską nie myśli widzi iż te przystawki są dla Tuska tak samo ważne[jeśli nie ważniejsze] jak ZSL.Co do sondaży to nie miejmy złudzeń;rolą/zadaniem wajchowego-tego od sondaży i nie tylko, jest motto;POlacy mogą nas brać z lewa i prawa,mogą nas dotknąć wszystkie plagi Tuska,możemy iść pod obcy protektorat,możemy(...)-byleby był grill i nie rządził PIS...no to obaczymy jak długo jeszcze "rząd' będzie miał co sPOleczeństwu na ruszt rzucić.
  9. x
    (gość) 2012-02-11 12:47:15
    Tusk zrobil ostatnio za duzo bledow (ACTA, balagan w sluzbie zdrowia i zla polityka lekowa oraz problemy z rentami i emeryturami), zeby miec dobre wyniki sondazy?
  10. Tunguz
    (gość) 2012-02-11 11:16:49
    Nie wolno kierować się jakimikolwiek sondażami,bo one są obsadzone dawnymi aparatczykami z PRL-u i są na usługach lewactwa,które zawsze było przeciw Polsce, widząc Ją podporządkowaną obcym. Stanowią narzędzie w rękach każdej władzy,która kosmopolityzm czyni dominującą zasadą.

Powiedzieli w Polskim Radiu